Prezent pod choinkę kup już teraz. Na promocje nie licz, przed Bożym Narodzeniem będzie jak za komuny

To nie żart. Jeśli myślisz o kupieniu komuś prezentu pod choinkę to lepiej się pospiesz. Przed świętami będzie mniejszy wybór, a na rabaty i tak nie ma co liczyć. Wszystko przez problemy z wydolnością globalnego łańcucha dostaw.

Bożonarodzeniowych zakupów nie odkładaj na ostatnią chwilę. Takich problemów z dostarczeniem towarów na czas jeszcze w światowej gospodarce nie było. To, co zawsze działało jak w zegarku, w ostatnich latach posypało się. Globalny łańcuch dostaw wprawdzie funkcjonuje, ale daleko mu do ideału i nie zapewnia płynnego zaopatrzenia sklepów.

Złożyło się na to wiele czynników: pandemia koronawirusa, rosnący popyt, braki chipów, a więc i całej elektroniki. Dodatkowo zamykane są okresowo najważniejsze porty, a inne nie radzą sobie z rozładowaniem statków.

Doszło do tego, że brakuje już nie tylko statków, ale nawet wolnych kontenerów. Ceny biją kolejne rekordy. Za morski transport kontenera przez Ocean Spokojny zapłacić trzeba teraz od 10 tys. do 15 tys. dol, w porównaniu z około 3000 dol. w zeszłym roku.

Bizblog.pl poleca

Mikołaj będzie miał kłopot z zabawkami

W USA i Kanadzie eksperci ds. handlu detalicznego ostrzegają konsumentów przed możliwymi niedoborami niektórych produktów i opóźnieniami w wysyłce paczek na Boże Narodzenie 2021. Ale te ostrzeżenie jest spóźnione.

Już teraz w sklepach z zabawkami zaczyna brakować towaru. Sytuacja w tej branży nigdy jeszcze nie była tak trudna. To samo dotyczy Europy, gdzie asortyment będzie w nadchodzące święta znacznie mniejszy.

Dotknęło nas to bardzo i to już teraz. Ludzie mówią o łańcuchach dostaw i wydaje się to jakąś odległą sprawą. Tymczasem to jest coś co właśnie wpływa na nasze życie. Jeśli myślisz, że wejdziesz do sklepu w połowie lub pod koniec listopada i zobaczysz pełne półki, to możesz się zdziwić. Zakupy świąteczne trzeba robić teraz – powiedział portalowi ctvnews.ca  Lee Richmond właściciel sklepu z zabawkami Kaboodles w Vancouver.

Na Wyspach zabraknie szynki?

Zabawki to małe piwo. W Wielkiej Brytanii na Boże Narodzenie na sklepowych półkach zabraknąć ma mięsa i gazowanych napojów. I to z tak, wydawałoby się, banalnego powodu jak brak CO2. BBC podało, że dwie duże brytyjskie fabryki nawozów wstrzymały pracę z powodu gwałtownie rosnących hurtowych cen gazu.

CO2 wykorzystywane jest oczywiście w gigantycznych ilościach przez producentów popularnych napojów. Brutalna prawda jest też taka, że gaz ten służy do ogłuszania świń i kurczaków przed ubojem. Bez niego stanie całą branża mięsna na Wyspach, Wykorzystywany jest też do przy pakowaniu mięsa, żywności dla niemowląt, świeżej żywności i wypieków. CO2 wydłuża okres przydatności do spożycia, ograniczając rozwój bakterii.

Poza tym w Wielkiej Brytanii przed Świętami brakować może elektroniki, zabawek, artykułów gospodarstwa domowego czy nawet drobiazgów do urządzenia i wystroju domu.

Sprzedawcy powinni namawiać klientów do robienia świątecznych zakupów już teraz

– uważa Andy Halliwell, starszy dyrektora ds. handlu detalicznego w Publicis Sapient.

Mniej promocji i rabatów

Polska na tym tle nie jest zieloną wyspą. Maciej Starzyk, ekspert ds. logistyki i łańcucha dostaw w PwC Polska powiedział w TOK FM, że w tym roku musimy się mocno pospieszyć z świątecznymi prezentami. Braki mogą dotknąć towarów importowanych z Azji, w zasadzie z każdej branży.

Problemy będą z zabawkami, ubraniami, butami, elektroniką

– wyliczał Maciej Starzyk.

Ale problemy z kupieniem wymarzonego prezentu nie będzie naszym jedynym zmartwieniem. W związku kłopotami w dostawach spodziewać możemy się – jak to ujmują specjaliści – mniej agresywnej polityki cenowej. W praktyce oznacza to mniejsze rabaty, Kłopoty z łańcuchem dostaw utrzymają się przynajmniej do chińskiego Nowego Roku czyli do lutego 2022 roku.