Skręta legalnie nie zapalisz, o doniczce w domu zapomnij. Ale na studia o konopiach proszę bardzo

Rynek konopny w Polsce kwitnie. Niby jest szlaban na inicjatywy depenalizujące marihuanę, a politycy nie potrafią podnieś limitu THC w konopiach siewnych. Ale za to startują pierwsze w kraju podyplomowe studia konopne. Jak udało nam się dowiedzieć: rekrutacja trwa do końca września, ale najprawdopodobniej będzie przedłużona.

Pierwszym krokiem musi być wypełnienie naszego uczelnianego formularza, następnie przesyłamy na wskazany adres pełną dokumentacje potrzebną do zapisania się do nas na studia – słyszę z działu rekrutacji w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie, gdzie zdecydowano się na otwarcie pierwszych w Polsce podyplomowych studiów konopnych o kierunku „Uprawa, przetwórstwo i zastosowanie konopi”. Jak czytamy na stronie uczelni za miesiąc takiej nauki trzeba zapłacić 495 zł albo skorzystać z dofinansowania ze środków Krajowego Funduszu Szkoleniowego. Rekrutacja prowadzona jest do 30 września, ale na razie chyba zbyt dużo chętnych nie ma.

Bizblog.pl poleca

Najprawdopodobniej rekrutacja będzie przedłużona, ale oficjalnej decyzji jeszcze nie ma

– dowiaduję się w WSPiA w Lublinie.

Studia konopne stacjonarnie i zdalnie

Dla kogo są te studia? Dla tych, którzy chcą zacząć uprawiać konopie i jej potem przetwarzać, ale też dla tych, którzy celują w naturalną medycynę, a także dla farmaceutów i konsultantów konopnych.

Celem studiów podyplomowych jest kształcenie profesjonalistów z zakresu problematyki upraw, przetwórstwa i zastosowań zarówno do celów zdrowotnych jak i przemysłowych

– czytamy na stronie uczelni. 

Studia są krótkie, bo trwają tylko dwa semestry i mają charakter zajęć zaocznych: spotkania odbywać będą się co 2-3 tygodnie, wyłącznie w soboty i niedziele, w godzinach od 8 do 17. Nauka organizowana będzie z wykorzystaniem technik kształcenia na odległość. Chodzi o rozwiązania hybrydowe, łączące ze sobą zajęcia stacjonarne z tymi zdalnymi. Pierwszy zjazd miałby odbyć się 30 i 31 października, a ostatni 2 i 3 lipca 2022 r. W ramach zajęć organizowanych na miejscu przewidziana jest m.in. wizyta na polu konopnym, czy odwiedziny w domu zbudowanym z konopnego betonu.

A co z ustawą konopną?

Bardzo możliwe, że jeszcze w tym roku Sejm będzie procedował projekt ustawy konopnej. To pokłosie porozumienia PiS z Kukiz’15. Na modyfikacji prawa w tym względzie od dawna bardzo zależy jednemu z najbliższych współpracowników Pawła Kukiza – posłowi Jarosławowi Sachajko. Co ma się zmienić? W pierwszej kolejności chodzi o podniesienie dopuszczalnego obecnie poziomu stężenia THC w konopiach siewnych z 0,2 do co najmniej 0,3 proc. Dzięki temu polscy rolnicy będą zdecydowanie bardziej konkurencyjni względem zachodnich kolegów. Po cichu mówi się też, że proponowane regulacje zezwolą na uprawę medycznej marihuany w Polsce. Przypomnijmy: ta w naszym kraju jest legalna już od 1 listopada 2017 r. Ale ze względu właśnie na uwarunkowania prawne musimy ją sprowadzać z zagranicy, w czym na polskim rynku celują szczególnie kanadyjskie spółki.