Wiceminister rozwoju to właściciel stacji narciarskiej. Rząd właśnie wycofał się z zamknięcia wyciągów

„Protokół sanitarny dotyczący korzystania ze stacji narciarskich dopracowany, stoki będą zimą otwarte” – ogłosił we wtorek wicepremier i minister rozwoju Jarosław Gowin po poniedziałkowych rozmowach z branżą. W rozmowach uczestniczył też jego zastępca, który sam jest tą branżą. Andrzej Gut-Mostowy ma 51 proc. udziałów w stacji narciarskiej Witów-Ski niedaleko Zakopanego.

Na potencjalny konflikt interesów w Ministerstwie Rozwoju zwrócił uwagę Wojciech Wybranowski, do niedawna dziennikarz „Do Rzeczy”, a wcześniej „Rzeczpospolitej”.

Bizblog.pl poleca

„Czyli interesy przedsiębiorców ze środowiska wiceministra Gut- Mostowego (udziałowca stacji narciarskiej Witów-Ski) uratowane. Szkoda, że branża gastronomiczna i fitness nie ma tyle szczęścia mieć tak zdolnych swoich »lobbystów« w otoczeniu wicepremiera Gowina” – napisał w odpowiedzi na tweet wicepremiera Gowina.

To bardzo poważny zarzut, bo chodzi o konflikt interesów – czyli decyzję rządu, która ma bezpośredni wpływ na sytuację finansową Andrzeja Gut-Mostowego. Co więcej, wiceminister Gut-Mostowy osobiście uczestniczył w poniedziałkowych rozmowach z przedstawicielami branży.

Udziały w stacji narciarskiej i hotelu

Zajrzałem do KRS-u i faktycznie – zgodnie z ostatnimi dokumentami rejestrowymi Andrzej Gut-Mostowy jest głównym udziałowcem spółki Witów-Ski Sp. z o.o. Należy do niego 299 z 585 udziałów po 10 tys. zł każdy.

Informacja o tym, że Gut-Mostowy kontroluje spółkę zarządzającą stacją narciarską w Witowie, wskazuje też poselskie oświadczenie majątkowe Gut-Mostowego z maja 2020 r. Wiceminister przyznaje się do 51 proc. udziałów w Witów-Ski p. z o.o., ale w rubryce „dochód” postawił zagadkową kreskę.

Od czego jednak są jednak publicznie dostępne rejestry KRS. Według rocznego sprawozdania finansowego Witów-Ski Sp. z o.o. za okres 1 czerwca 2018 – 30 maja 2019 spółka miała nieco ponad 8,3 mln zł przychodu i około 584 tys. zł zysku.

To, że Andrzej Gut-Mostowy jako wiceminister prowadzi rozmowy z branżą narciarską, w której sam działa, to jeszcze nie wszystko. Zastępca Jarosława Gowina w poniedziałek prowadził też konsultacje z branżą hotelarską. Co w tym dziwnego? Otóż to, że – jak sam przyznaje w oświadczeniu majątkowym – jest udziałowcem spółki Sabała, do której należy duży hotel na Krupówkach.

W tym przypadku Gut-Mostowy nie podał wielkości swoich udziałów w spółce (choć wymaga tego wyraźna instrukcja umieszczona na druku oświadczenia majątkowego), za to podał swój przychód z tego tytułu w 2019 roku. Było to 3,27 mln zł.

Wchodzę na stronę hotelu i wita mnie pop-up „U nas zrealizujesz bon turystyczny!”, przypominając o akcji wspierania hotelarzy, którą firmuje resort rozwoju…

Ferii nie będzie

Jak pisałem w poniedziałek, Jarosław Gowin zapowiedział „dobre wieści dla narciarzy” po rozmowach z branżą narciarską, choć to sam wicepremier najpierw zrzucił bombę na tę branżę, ogłaszając w sobotę, że to „oczywiste”, że ośrodki narciarskie muszą być zamknięte.

Uczestniczący wraz z wicepremierem Gowinem w rozmowach z branżą narciarską wiceminister rozwoju Andrzej Gut-Mostowy doprecyzował, że przedmiotem rozmów z branżą było „wypracowanie reżimu sanitarnego zapewniającego bezpieczeństwo turystów i pracowników stoków narciarskich”.

Brak jednoznacznego zakazu działalności ośrodków i wyciągów narciarski będzie jednak tylko połowicznie dobrą wiadomością dla branży. W sobotę rząd ogłosił, że przyszłoroczne ferie nie odbędą się w normalnym trybie, a nawet nie będą feriami.

W sobotę rząd ogłosił, że „przerwa w nauce” w całym kraju potrwa od 4 do 17 stycznia 2021 r. i zastąpi dotychczasowe ferie zimowe. „Tegoroczny wypoczynek będzie się jednak różnił od pozostałych. Dzieci i młodzież pozostaną w domach, ze względu na zakaz organizacji wyjazdów na ferie zimowe” – wyjaśniono w rządowym komunikacie.

Aktualizacja: Ministerstwo Rozwoju opublikowało nowe zasady sanitarne, którym będą podlegać stacje narciarskie.