Sprzedaż szaleje w internecie, ale sytuacja sklepów z odzieżą jest fatalna

Choć dane za poprzedni miesiąc są lepsze od prognoz, to w wielu branżach sytuacja jest fatalna. Wprowadzone przez rząd listopadowe zamknięcie galerii handlowych najbardziej uderzyło w sklepy sprzedające ubrania i buty. Jak wyliczył GUS, w ich wypadku sprzedaż spadła o prawie 22 proc.

Sprzedaż detaliczna w cenach stałych w w listopadzie 2020 r. była niższa niż przed rokiem o 5,3 proc. (wobec wzrostu o 5,2 proc. w listopadzie 2019 r.). W porównaniu z październikiem 2020 r. miał miejsce spadek o 5,3 proc.

– podał w poniedziałek Główny Urząd Statystyczny.

W okresie od stycznia do listopada 2020 r. sprzedaż detaliczna zmalała w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego o 3,1 proc. wobec wzrostu o 5,5 proc. w 2019 r.

Bardzo dobre dane o sprzedaży detalicznej?

Ekonomiści ankietowani przez PAP Biznes spodziewali się spadku o 8,0 proc. rok do roku, a w stosunku do października o 8,2 proc. A zatem spadek niższy o blisko 3 p.proc. należy uznać za dobry wynik.

Bizblog.pl poleca

Bardzo dobre dane o sprzedaży detalicznej w listopadzie. Spadek realnie tylko o 5,3 proc. r/r (w październiku -2,3 proc. r/r) – skomentowali analitycy mBanku na Twitterze.

Jak wskazują, dane po poprawce sezonowej sugerują, że sprzedaż ledwie drgnęła w listopadzie.

Bez porównania do wiosennych spadków

– zauważają.

Sklepy odzieżowe liczą straty

Największy spadek sprzedaży w ujęciu rocznym odnotowały podmioty handlujące tekstyliami, odzieżą i obuwiem – o 21,9 proc. (wobec wzrostu o 4,8 proc. przed rokiem), potem paliwami o 14,7 proc., oraz w grupie pozostałe (o 12,4 proc.).

Sprzedaż samochodów i części spadła o 9,6 proc., prasy i książki o 7,5 proc.

W porównaniu z październikiem odnotowano wzrost wartości sprzedaży detalicznej przez internet w cenach bieżących (o 47,9 proc.). Udział tej sprzedaży zwiększył się z 7,3 proc. w październiku br. do 11,4 proc. w listopadzie br. Dotyczy to wszystkich grup, ale największy wzrost odnotowały podmioty sprzedające tekstylia, odzież i obuwie (z 19,4 proc. przed miesiącem do 35,4 proc.), a także podmioty z grup prasa, książki i pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach z 25,2 proc. do 38,1 proc.).