Kontratak miłośników palenia węglem nie wyszedł. Małopolska zaostrzyła walkę z kopciuchami

Sejmik Województwa Małopolskiego przyjął nowy program ochrony powietrza. W nim pierwszy w Polsce zakaz dotowania kotłów węglowych z pieniędzy publicznych, a także instrumenty dla gmin umożliwiające skuteczniejszą walkę ze smogiem. Do końca nie było pewne, czy nie wygrają jednak zwolennicy poluźnienia obostrzeń.

Ostatnia sesja Sejmiku Województwa Małopolskiego zakończyła się sromotną porażką radnych, dla których dotychczasowy program ochrony powietrza )POP) był zbyt restrykcyjny, przez to – ich zdaniem – większość zapisów pozostawała na papierze. Dlatego – przekonywali – należy POP złagodzić. Większość małopolskich radnych była jednak odmiennego zdania. I nie tylko POP-u nie okroili, ale dodatkowo zaostrzyli jego zapisy. I w ten sposób Małopolska znów wyrasta na lidera w walce ze smogiem w naszym kraju. 

To ważny dzień dla Małopolski. Gratulujemy radnym Sejmiku odpowiedzialności. Doceniamy tę decyzję, zwłaszcza w obliczu intensywnych zabiegów lobbujących za osłabieniem zapisów POP

– stwierdził Andrzej Guła z Krakowskiego Alarmu Smogowego.

Bizblog.pl poleca

Smog coraz bardziej na cenzurowanym w Małopolsce

Tak jak parę lat temu Małopolska była pionierem, jeżeli chodzi o wojewódzkie uchwały antysmogowe, tak i teraz region wyznacza nowy trend w walce ze smogiem. Chodzi o wycofanie jakichkolwiek publicznych dotacji do kotłów węglowych i to już od 1 stycznia 2021 r. Do nowego POP-u wprowadzono także zapis dotyczący zakazu użytkowania kominków przy wysokich stężeniach pyłu, czyli przy przekroczeniu poziomu dopuszczalnego 50 ug/m3 średniodobowo z wyłączeniem sytuacji, w których kominek nie stanowi jedynego źródła ciepła. 

Do skuteczniejszej walki z zanieczyszczeniem powietrza zmuszane są gminy małopolskie. W myśl przyjętych modyfikacji skrócono do 12 godzin maksymalny czas na przeprowadzenie przez samorządowców kontroli interwencyjnej w odpowiedzi na zgłoszenie spalania odpadów. To odpowiedź na skargi mieszkańców wielu gmin, gdzie nie ma straży gminnej, i tym samym nie raz na przeprowadzenie stosownej inspekcji trzeba czekać wiele dni, a nawet tygodni.

To nie wszystko: założono, że od stycznia 2021 r. w każdej gminie powstanie punkt dostępu do rządowego programu Czyste Powietrze, oferującego dotacje do wymiany starych kotłów i pieców. Nowy małopolski POP zakłada także powołanie najpóźniej do końca września 2021 r. w każdej gminie ekodoradców, którzy będą pomagać i doradzać mieszkańcom w wymianie kotłów i pieców emitujących zanieczyszczenia.

Mamy przede wszystkim nadzieję, że dzięki nowym regulacjom gminy znacznie bardziej zaangażują się w walkę ze smogiem i wreszcie wzrośnie tempo wymiany „kopciuchów” w naszym województwie. Liczymy na to, że przepisy te znacznie ukrócą proceder spalania odpadów

– przekonuje Andrzej Gula. 

Pomorskie też przyjęło uchwałę antysmogową

Na polskiej mapie już chyba tylko województwo podlaskie pozostanie jedynym regionem bez uchwały antysmogowej. Tamtejsi urzędnicy opierają się zamiast tego na „Programie ochrony powietrza dla strefy aglomeracja białostocka” oraz „Programie ochrony powietrza dla strefy podlaskiej” i przekonują, że to całkowicie wystarczy. Tymczasem do województw, które jednak wolą mieć walkę ze smogiem uregulowaną dołączyło pomorskie. Tutaj paliwa stałe mają jeszcze dawać ciepło i energię do 2035 r. Ale do 2026 r. wszyscy mieszkańcy pomorskiego powinni wymienić stare kotły (klasy 3 i 4).

Wszędzie tam, gdzie istnieje możliwość podłączenia się do sieci ciepłowniczej lub do odnawialnej energii, to jak najbardziej takie działania będą przez samorząd wspierane

– zapowiada Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego.