Nie masz maseczki, nie zrobisz zakupów. Sieci handlowe chcą bata na opornych klientów

Klienci bez maseczki nie będą obsługiwani, a nawet wpuszczani do sklepów. Rekordowy przyrost nowych przypadków zakażeń koronawirusem sprawił, że Ministerstwo Zdrowia chce wprowadzić nowe przepisy, które skutecznie wymuszą zasłanianie nosa i ust. Organizacja skupiająca największe zagraniczne sieci w Polsce jest „za”.

„POHiD popiera zapowiadane przez Ministerstwo Zdrowia wprowadzenie normy prawnej, która pozwoli nie obsłużyć klientów nienoszących masek ochronnych na terenie sklepów” – informuje Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji.

Bizblog.pl poleca

Organizacja, do której należą między innymi właściciele sieci Biedronka, Lidl, Auchan, Żabka czy IKEA, domaga się wprowadzenia prawa do odmowy obsługi klienta bez maski, jak również prawa do niewpuszczania takich osób do sklepu.

Klient bez maseczki jest bardziej awanturujący się

Powinno powstać prawo do odmowy obsługi klienta bez maski, jak również prawo do niewpuszczania takich osób do sklepu. Zwracamy uwagę, że w żadnym wypadku nie może to być obowiązek nałożony na sklepy

– mówi Renata Juszkiewicz, prezes POHiD

POHiD podkreśla, że sklepy nie są w stanie samodzielnie wyegzekwować od klientów noszenia masek i oczekują pomocy właściwych organów w przypadkach, gdy dojdzie do agresywnej reakcji ze strony klienta

Zapowiedź „wyposażenia w dodatkowe uprawnienia podmiotów prowadzących sklepy” padła ze strony ministra zdrowia Łukasz Szumowskiego. We wtorkowym wywiadzie dla „Dziennika Gazety Prawnej” wyjaśnił, że chodzi o to, by obsługa sklepów miała „prawo nie obsługiwać osób bez maseczek. Nowa norma prawna ma zacząć obowiązywać jeszcze w sierpniu.

Przecież zawsze można w przyłbicy

Organizacja reprezentująca największe sieci handlowe z obcym kapitałem na polskim rynku chce iść o krok dalej – by nowe przepisy pozwalały nie tylko nie obsłużyć, ale nawet nie wpuścić klienta bez maski do sklepu.

Wiele osób odmawia zakładania maseczek, zasłaniając się kwestiami zdrowotnymi. POHiD chce, by zapis mówiący, że nie jest konieczne okazanie zaświadczenia o stanie zdrowia klienta, został usunięty. „W takim przypadku prawo powinno nakazać osobom z problemami zdrowotnymi noszenie przyłbic” – uważa organizacja.

Minister Szumowski stwierdził, że prawdziwe przeciwwskazania do zakładania maseczki to rzadkość, a jeśli ktoś jest aż tak poważnie chory, to nawet nie jest w stanie chodzić. „Jeśli ktoś naprawdę nie może nosić maseczki, bo ma trudności z oddychaniem, może zastąpić ją przyłbicą” – wskazał w wywiadzie dla DGP.

Jest epidemia, ogarnijcie się! Biedronka, Lidl i Żabka strofują niezdyscyplinowanych klientów

Plakaty rządowe

POHiD apeluje też do rządu o „wsparcie dla handlowców poprzez ogólnopolską kampanię komunikacyjną, podkreślającą społeczną odpowiedzialność obywateli za zdrowie i bezpieczeństwo oraz wyrozumiałość dla pracowników handlu”.

Wsparciem dla sklepów byłyby plakaty rządowe, do wydrukowania przez sklepy, informujące o podstawie prawnej

– postuluje POHiD.

To nie pierwszy komunikat POHiD-u, w którym organizacja wskazuje na to, że część klientów nie stosuje się do obowiązujących obostrzeń, sprowadzając na pracowników sklepów i pozostałych klientów zagrożenie zakażenia koronawirusem. Co zrozumiałe, POHiD może pozwolić sobie na ostrzejszy ton niż same sieci, które unikają dość niekomfortowego strofowania osób, które robią u nich zakupy.

Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji to największa organizacja skupiająca sieci detaliczne w Polsce. Zrzesza 16 międzynarodowych sieci handlowych, takich jak Auchan, Carrefour, Castorama, Decathlon, E.Leclerc, IKEA, Biedronka, JYSK, Kaufland, Lidl, Pepco, Schiever, Transgourmet, Tesco, a także Żabka.