Rosjanie wysłali satelity w kosmos. OneWeb chce zdążyć przed Elonem Muskiem i… bankructwem

Kolejna marka przypomina światu o pogoni za utworzeniem własnej ogólnoświatowej sieci internetowej. Brytyjski OneWeb wspierany przez Rosjan posyła w kosmos kilkadziesiąt swoich satelitów.

Brytyjska firma telekomunikacyjna OneWeb współpracująca między innymi z rosyjską agencją kosmiczną Roskosmos posłała na orbitę trzeci transport swoich satelitów. Mają one konkurować z SpaceX Spacelink, którego właścicielem jest Elon Musk. Właściciel Tesli od lat usiłuje utworzyć globalną sieć internetową, jednak konkurencja daje o sobie znać.

Jeżeli OneWeb chce prześcignąć projekt miliardera, to musi działać szybko, bo po piętach depczą im Mark Zuckerberg i Jeff Bezos.

Internet z kosmosu

Rosyjska rakieta nośna Soyuz Flight ST27 należąca do rosyjskiej korporacji Roscosmos dostarczyła na orbitę 21 marca 2020 roku 34 satelity komunikacyjne brytyjskiej firmy OneWeb. Start odbył się na terenie rosyjskiego kosmodromu Bajkonur w Kazachstanie o 13:06 czasu wschodniego.

Wszystkie spośród 34 satelitów planowo znalazły się na swoich docelowych orbitach.

„W tych niespotykanych czasach po globalnym wybuchu COVID-19 ludzie na całym świecie próbują kontynuować swoje życie i pracować online. Widzimy potrzebę OneWeb, większą niż kiedykolwiek wcześniej. Łączność wysokiej jakości jest kołem ratunkowym umożliwiającym ludziom pracę, kontynuowanie edukacji, bieżące uzyskiwanie ważnych informacji na temat opieki zdrowotnej i pozostawanie w istotnych związkach ze sobą. Kryzys pokazał, że wszędzie niezbędna jest łączność, i ujawnił braki w łączności wielu organizacji. Nasza sieć satelitarna jest w stanie wypełnić wiele z tych krytycznych luk w globalnej infrastrukturze komunikacyjnej” – skomentował Adrian Steckel, dyrektor OneWeb.

Pierwsze sześć satelitów OneWeb zostało wystrzelonych 28 lutego 2019 r. z Guiana Space Center (Gujana Francuska) za pomocą pojazdu startowego Soyuz-ST-B. Druga partia, licząca sobie 34 satelity, pojawiła się na orbitach docelowych blisko dwa miesiące temu – 7 lutego 2020 r.

Teraz miał miejsce trzeci transport na niską orbitę ziemską, dzięki któremu firma ma ich już w sumie 74.

Kolejne transporty mają składać się z 18 samolotów, z których każdy będzie miał na pokładzie 36 urządzeń. OneWeb w sumie zamierza rozmieścić na orbicie około 600 satelitów.

OneWeb buduje pierwszą na świecie globalną sieć komunikacyjną w kosmosie, aby zapewnić szybkie usługi, które będą umożliwiać łączność wszędzie i dla wszystkich. Nasza wizja może zmienić życie miliardów: prawie połowa całej populacji ludzkiej nie jest jeszcze połączona.

czytamy na stronie internetowej.

OneWeb nie jest jedyną firmą z ambicjami osiągnięcia ogólnoświatowej sieci internetu satelitarnego. 

Należący do Elona Muska SpaceX wystrzelił już 360 sond do swojego programu Starlink, a ten ma utworzyć megakonstelację liczącą łącznie 12 tys. satelitów.

Według Biura Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Przestrzeni Kosmicznej ludzkość wystrzeliła w kosmos do tej pory 9300 obiektów, z czego 2200 to satelity. Starlink i OneWeb planują znacząco zmniejszyć tę liczbę w najbliższych latach.

Firma właściciela Tesli całkiem niedawno – bo jeszcze 18 marca – wystrzeliła z Centrum Kosmicznego im. Kennedy’ego na Florydzie swoją szóstą rakietę transportującą kolejne 60 satelitów mających dostarczać usługi szerokopasmowego Internetu. 

Wspólna przyszłość czy bankructwo?

W oświadczeniu brytyjska firma podaje, że pierwsze wersje demonstracyjne internetu dla klientów są zaplanowane na koniec 2020 roku. Z kolei dostępność usług komercyjnych dla sektorów rządowych i przedsiębiorczych ma być zapewniona na końcówkę 2021 r.

OneWeb chce wykorzystać swoje satelity w szczytnym projekcie „Odpowiedzialna Przestrzeń”, którego trzema głównymi założeniami jest:

  • Zapewnienie wszystkim możliwości wykorzystania przestrzeni kosmicznej, aby wspierać zdrową konkurencję, bezpieczeństwo, działania naukowe, edukacyjne, rządowe oraz komercyjne.
  • Rozwinięcie przemysłu, aby dać światowym rządom okazję do wspólnego rozwoju nowych technologii, miejsc pracy, gałęzi inwestycji i różnorodnego przemysłu.
  • Współpraca przemysłu kosmicznego z rządami, by poprzez globalną łączność rozwiązać najtrudniejsze światowe problemy, utworzyć nowe gałęzie przemysł i udzielić pomocy humanitarnej w każdym miejscu na Ziemi.

OneWeb w myśl swojej polityki uczestniczy również w międzynarodowym Project Connect. Przy pomocy utworzonej przez siebie ogólnoświatowej sieci 5G będzie mapować i łączyć ze sobą wszystkie istniejące szkoły.

Satelity OneWeb, zbudowane na wyspie Merritt na Florydzie, kosztowały jednak po 1 mln dol. każda – było to dwa razy więcej, niż zakładała firma. 

Od 2015 do 2019 r. firma ​​zebrała kapitał w wysokości 3,4 mld dol. z których większość została przeznaczona na kosmiczne inwestycje.

Przez ostatni rok wiele się zmieniło – wybudowali statek kosmiczny i zawarli współpracę z wieloma dużymi korporacjami, nie wiadomo więc, jak przedstawia się ich aktualny budżet. Mimo to analitycy coraz głośniej mówią o rychłym bankructwie OneWeb.

Między innymi Bloomberg pisał o możliwości upadku spółki, argumentując to właśnie prawdopodobnymi problemami finansowymi, a także miażdżącą konkurencją ze strony działalności miliarderów realizujących własne plany – pokroju wcześniej wspomnianego Elona Muska, Jeffa Bezosa z firmy Amazon – twórcy Projektu Kuipera – i założyciela Facebooka, Marka Zuckerberga i Programu Internet.org.

Prezes firmy telekomunikacyjnej TelAstra i ceniony znawca tematu łączności satelitarnej – Roger Rusch – powiedział rok temu, że OneWeb prawdopodobnie potrzebuje jeszcze 7,5 mld dol., aby ukończyć swoje dzieło.