Kosmiczny satelita z napędem elektrycznym i polskim akcentem. Oto Electra

Electra to pierwszy europejski komercyjny satelita z napędem elektrycznym. Zaawansowane rusztowanie do jego obsługi wykonają polscy inżynierowie.

Projekt Electry jest wyjątkowy, ponieważ będzie to satelita z napędem elektrycznym, co w przestrzeni kosmicznej należy do rzadkości. Zdecydowana większość obiektów wykorzystuje bowiem napęd chemiczny.

Electra – platforma SmallGEO od niemieckiego OHB.

Electra pozycjonuje się w klasie urządzeń all-electric, co oznacza, że napęd elektryczny wykorzystuje zarówno do korekcji położenia na orbicie, jak do dostania się na pożądaną wysokość. Ta druga czynność może zajmować nawet kilka miesięcy, ale w zamian Electra oferuje szereg zalet.

Satelity z napędem elektrycznym są mniejsze i lżejsze – nawet o 50 proc. Dzięki temu spada koszt wyniesienia na orbitę i można zyskać więcej miejsca na ładunek. To zaś kluczowe kwestie w przypadku misji komercyjnych. Pomiędzy 1970, a 2000 rokiem koszt wyniesienia na orbitę kilograma ładunku oscylował w okolicy 18,5 tys. dol. Niższą cenę oferuje obecnie Falcon 9 od SpaceX, który każdy kilogram dostarczony na ISS wycenia na 2,7 tys. dol.

Polacy zbudują rusztowanie dla Electry.

Będąc bardziej precyzyjnym – chodzi tu o urządzenia MGSE (Mechanical Ground Support Equipment), służące do precyzyjnego przemieszczania satelity.Jeśli posługiwać się analogią rusztowania, to będzie to rusztowanie poruszające się w wielu płaszczyznach i umożliwiające podtrzymywanie i manipulowanie elementami satelity w trakcie jego montażu i transportu.

Urządzenie tego typu widzicie na zdjęciu poniżej:

To duże wyzwanie od strony inżynieryjnej, ponieważ każdy satelita jest jedyny w swoim rodzaju. Rusztowanie ma zapewnić mobilność, która pozwoli technikom na dostęp do każdego punktu maszyny, a później również transport do rakiety nośnej.

Sener Polska pozyskał kontrakt na wolnym rynku.

To właśnie druga wyjątkowa rzecz. Dotychczas dostawaliśmy projekty, dzięki naszej składce do ESA, zgodnie z zasadą tzw. zwrotu geograficznego. Projekt dla niemieckiego OHB został zdobyty poza tą pulą. To sukces polskiego przemysłu kosmicznego, gdyż Electra może być produkowana w przyszłości w większym nakładzie. Wszystko zależy od powiedzenia pierwszych misji i zwrotu z inwestycji.

Start Electry planowany jest na 2023 rok. Satelita służyć ma celom telekomunikacyjnym, transmitować może np. rozmowy telefoniczne lub dane internetowe.