Rząd dementuje: „paszporty covidowe” nie istnieją. Nie pojedziemy dzięki nim za granicę

W trakcie środowej konferencji minister zdrowia Adam Niedzielski mocno obruszył się, słysząc określenie „paszporty covidowe” To nie do końca tak – stwierdził.

Niedzielski podkreślił, że określanie dokumentów zaświadczających o odbyciu szczepienia mianem „paszportów” może wprowadzać opinię publiczną w błąd. Jego zdaniem, bardziej adekwatną nazwą jest „certyfikat”. Dlaczego? Szef resortu zdrowia nie chciałby, by Polacy uznali, że po zaszczepieniu będą mieli gwarancję podróżowania po świecie.

Bizblog.pl poleca

Jak zdobyć certyfikat covid?

Takie certyfikaty, podkreślił Niedzielski, są już przez polskie państwo wydawane. Na stronie pacjent.gov.pl czytamy, że każda osoba, która otrzyma drugą dawkę szczepionki, może pobrać kod QR z Internetowego Konta Pacjenta.

Informacja będzie zapisana w bezpłatnej aplikacji „Zaszczepieni”, którą można pobrać z Google Play i App Store. Kod można wyświetlić także w aplikacji mObywatel.

O wydruk kodu QR można również poprosić punkt szczepień

– pisze Ministerstwo Zdrowia

O paszportach covidowych dużo mówiło się w ostatnim czasie w kontekście uwolnienia ruchu turystycznego w tegoroczne wakacje. Zaświadczenie o przebyciu koronawirusa lub przyjęciu szczepionki mogłyby zlikwidować obowiązek przechodzenia testów i odbywania kwarantanny.

Komisja Europejska koordynuje wprowadzenie takich rozwiązań ze Światową Organizacją Zdrowia i ICAO, organizacją międzynarodową do spraw podróży lotniczych.

Paszporty jeszcze się pojawią

Ostrożność ministra Niedzielskiego może więc wynikać z faktu, że prace nad paszportem wciąż trwają, są na poziomie grupy roboczej Rady UE. System ma ruszyć w czerwcu 2021 r.

Na razie rzeczywiście możemy mówić co najwyżej o certyfikacie – dokumencie, który obowiązuje w granicach Polski. Wiele państw przy przekraczaniu granicy domaga się dzisiaj zaświadczeń o negatywnym wyniku testu na Covid-19. Zazwyczaj powinny być one tłumaczone na język angielski.

To nie oznacza jednak, że za nieco ponad dwa miesiące nie pojawią się prawdziwe paszporty szczepionkowe. Ich wprowadzenie jest dzisiaj w interesie całej Europy ze szczególnym uwzględnieniem państw, które żyją z turystyki jak Hiszpania, Grecja czy Cypr.