Twoje zarobki powinny przekraczać już 5800 zł. Gdzie ten kryzys? To właśnie twoja pensja

Zaczyna się wypełniać scenariusz, o którym niedawno pisała Agata Kołodziej. Pensje w czerwcu znów wzrosły o prawie 10 proc. do ponad 5800 zł brutto, ale zatrudnienia już nie zachwyca. Kryzys tym razem dotyka firmy, nie pracowników.

W czerwcu 2021 r. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw (firmy zatrudniające co najmniej 10 pracowników – przyp. red.) było wyższe o 2,8 proc. rok do roku i wyniosło 6359,3 tys. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie było wyższe o 9,8 proc. i wyniosło 5802,42 zł brutto – podał w poniedziałek GUS

W porównaniu do poprzedniego miesiąca zaobserwowano minimalny wzrost przeciętnego zatrudnienia o zaledwie 0,3 proc., a przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto zwiększyło się o 2,9 proc.

Źródło: GUS

Dynamiczny wzrost wynagrodzenia przy minimalnym pyknięciu zatrudnienia? O co tu chodzi?

Bizblog.pl poleca

Od pewnego czasu pojawiają się opinie, że coraz więcej firm ma poważne problemy ze znalezieniem pracowników. Ba, niektórzy eksperci mówią wręcz o kryzysie na rynku pracy. W takiej sytuacji, oferując wyższe stawki, by przyciągnąć kandydatów do pracy, firmy przykładają się od pewnego czasu do wzrostu wynagrodzeń. Więcej o innych elementach tej układanki, jak niższa ubiegłoroczna baza, wypłata premii i nagród – poniżej.

Wynagrodzenia znowu w górę o prawie 10 proc.

W skali roku czerwiec 2021 r. do czerwca 2020 r. przeciętne miesięczne wynagrodzenie wzrosło o 9,8 proc. Przed rokiem czerwiec 2020 r. do czerwca 2019 r. odnotowano dynamikę wzrostu płac na poziomie 3,6 proc.

Jak widać, w czerwcu wynagrodzenia zwiększyły się niewiele mniej niż w maju (10,1 proc.). Poza tym wzrost o 9,8 proc. to więcej niż spodziewał się rynek (9,4 proc.). Do poziomu z końca ubiegłego roku jeszcze trochę brakuje, ale i tak to bardzo dobre dane.

Źródło: GUS

Za wzrost wynagrodzeń zdaniem GUS odpowiadają wypłaty premii kwartalnych, jubileuszowych, motywacyjnych, nagród rocznych, a także wynagrodzeń za nadgodziny

– wskazał GUS w komunikacie.

Narastająco w okresie sześciu miesięcy 2021 r. przeciętne miesięczne wynagrodzenie w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku wzrosło we wszystkich sekcjach PKD od 3,5 proc. w sekcji „Działalność związana z kulturą, rozrywką i rekreacją” do 9,8 proc. w sekcji „Pozostała działalność usługowa”, co dało ogółem wzrost w sektorze przedsiębiorstw o 7,8 proc.

Gdzie najłatwiej znaleźć pracę?

Wzrost zatrudniania rok do roku o 2,8 proc. i zaledwie o 0,3 proc. w ujęciu miesięcznym może sugerować, że sytuacja rzeczywiście nie jest wesoła.

Jakub Rybacki z Polskiego Instytutu Ekonomicznego wskazuje, że dynamika zatrudnienia wzrosła w czerwcu zgodnie z medianą rynkowych prognoz.

Źródło: GUS

Odbicie jest stosunkowo równomierne w większości branż – dociera także do sektorów usługowych. Trwały spadek liczby miejsc pracy występuje w zakwaterowaniu i gastronomii oraz obsłudze rynku nieruchomości

– wylicza analityk PIE.

GUS wylicza, że w związku z epidemią od marca do maja 2020 r. odnotowywano spadek przeciętnego zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw m/m, natomiast w kolejnych miesiącach 2020 r. zaczęto obserwować jego wzrost.

W 2021 roku przeciętne zatrudnienie ulegało niewielkim zmianom. W czerwcu 2021 r. w stosunku do poprzedniego miesiąca widoczny był jego niewielki wzrost o ok. 20,8 tys. etatów.