Nasz premier chce budować drogi, a Rosja walczy z kryzysem… likwidując PIT dla najuboższych

Jeden dzień, dwie różne strategie walki ze skutkami gospodarczymi pandemii koronawirusa. Podczas gdy premier Morawiecki na specjalnie zwołanej konferencji prasowej opowiadał o budowie dróg w celu aktywizowania mniejszych firm, władze Rosji poszły na całość i uwolniły miliony osób od podatku dochodowego.

Powiedzieć, że dotychczasowe propozycje składane w ramach tzw. tarczy antykryzysowej to za mało, to nic nie powiedzieć. Polscy przedsiębiorcy narzekają, że pomoc jest niewystarczająca, a ilość papierkologii powoduje, że wielu z nich straci szansę na wsparcie przez błędy w wypełnianiu dokumentów.

Bizblog.pl poleca

Duże nadzieje związane z wcześniej składanymi obietnicami odmrażania gospodarki, wiązano ze środową konferencją premiera Mateusza Morawieckiego. Niestety. Jedynym konkretem, jaki padł w trakcie spotkania z dziennikarzami, była zapowiedź przeznaczenia 3 mld zł na Fundusz Dróg Samorządowych.

Jak ma się to do życia zwykłych ludzi? Środki te trafią do samorządów i małych oraz średnich firm. Da im to impuls rozwojowy, przełoży się na zatrudnienie i zarobki pracowników. Wspomniane miliardy pośrednio trafią więc robotników czy pracowników firm dostarczających materiały na budowę.

Z punktu widzenia zwykłego Kowalskiego to jednak stosunkowo niewiele. Wciąż nie wiemy, czy rząd zamierza podnosić świadczenia dla bezrobotnych lub obniżać podatek od osób fizycznych. Główną formą pomocy zostają więc dopłaty, jakie państwo ma dać przedsiębiorcom do naszych pensji.

Rosja inaczej walczy z kryzysem

Tego samego dnia, 15 kwietnia 2020 r., do Dumy, czyli niższej izby rosyjskiego parlamentu, wpłynął pakiet projektów ustaw, w których pojawiło się m.in. zwolnienie najbiedniejszych obywateli z podatku dochodowego. Pomysły związane z likwidacją PIT dla najuboższych pojawiały się w Rosji już wcześniej, ale konkretne działania zostały podjęte dopiero w trakcie pandemii.

Dzisiaj Rosjanie oddają w PIT-ach 13 proc. swoich zarobków. Po zmianach podatnicy, których miesięczne zarobki są niższe niż dwukrotność płacy minimalnej, nie zapłacą ani grosza. Od 1 stycznia 2020 r. płaca minimalna wynosi 12 130 rubli miesięczni (ponad 670 zł).

Według autorów projektu zniesienie daniny dla najuboższych pobudzi konsumpcję, pozwoli na zmniejszenie socjalu i ograniczy wydatki ponoszone w związku z przetwarzaniem PIT-ów przez administrację. Twórcy pakietu powołują się na dane Rosstatu, zgodnie z którymi liczba obywateli Rosji o dochodach poniżej minimum egzystencji w drugim kwartale 2019 r. wyniosła 18,6 mln osób.

To jednak nie wszystko. Wcześniej pojawiły się także propozycje zwolnienia pracowników opieki zdrowotnej z podatku dochodowego na okres pandemii. I podejrzewam, że właśnie deklaracji w tym stylu oczekiwało dzisiaj miliony polskich pracowników. Cóż, może w przyszłości.