Sprzedali startup Booksy, a teraz startują z wynajmem mieszkań na tygodnie

Rezuro rozwija marketplace do wynajmu średnioterminowego pokoi i mieszkań. Startup właśnie pozyskał pre-seedową rundę od funduszu Smok Ventures na 200 tys. zł.

Runda może jest niewielka, ale Rezuro ma szansę na znalezienie własnej niszy rynkowej. Serwis łączy lokatorów z właścicielami nieruchomości, umożliwiając im wynajem średniookresowy, z możliwością rozliczania tygodniowego – w pełni online.

Bizblog.pl poleca

Wynajem bez długoterminowych zobowiązań.

Startup ma być odpowiedzią na zmiany na rynku nieruchomości wywołane pandemią. Wcześniej wynajem na kilka miesięcy był skierowany głównie do ekspatów, konsultantów pracujących na projektach i zagranicznych studentów. Teraz zabrakło tych trzech grup.

Kryzys gospodarczy i brak stabilnego zatrudnienia sprawił, że wielu młodych ludzi nie może sobie pozwolić na podpisanie długoterminowej umowy. My oferujemy im rozwiązanie: platformę do wynajmu umeblowanych mieszkań i pokoi, na kilka tygodni lub miesięcy, bez długoterminowych zobowiązań

– mówi Marcin Niewitecki, współzałożyciel Rezuro.

Niewitecki założył Rezuro wspólnie z Przemkiem Jurkiem, z którym prowadził wcześniej Lavito.pl – platformę do rezerwacji wizyt u fryzjera lub w salonie kosmetycznym. Do 2018 roku rywalizowała na ona z Booksy o krajowy prymat, aż została przejęta przez firmę Stefana Batorego. Dziś przedsiębiorcy wykorzystują zdobytą wiedzę do stworzenia wszechstronnego produktu.

Współpracują z Twisto, więc na platformie ma się wkrótce pojawić opcja płatności odroczonych. Ma to pomóc osobom, które zarabiają nieregularnie lub krótkotrwale pozostają bez pracy.

Weryfikacja najemcy i mieszkania.

Rezuro zajmuje się również weryfikacją najemcy. Zaczyna się ona od podstawowych: logowania przez Facebooka i sprawdzenia numeru telefonu. Kolejnym elementem jest potwierdzenie zarobków – do czego wykorzystać można zaświadczenie od pracodawcy, deklarację PIT lub wyciąg bankowy. W przyszłości startup chce również wprowadzić wideo-weryfikację i wykorzystanie cyfrowych dowodów tożsamości.

Z drugiej strony serwis samodzielnie sprawdza pokój lub mieszkanie. Przedstawiciel platformy udaje się pod wskazany adres i wykonuje zdjęcia, które później lądują w ogłoszeniu. Do tego weryfikuje się prawo gospodarza do wynajmowania miejsca, na przykład przez tytuł prawny.

Zrzut ekranu z Rezuro.

Wynajem dla pokolenia Ubera.

Klienci oczekują obecnie szybkiego wynajmu. Potwierdzają to dane z platformy, gdzie 90 proc. użytkowników wynajmuje pokój w ciągu jednego dnia od wypełnienia formularza.

Pokolenie obecnych studentów oraz młodych pracowników jest wychowane na platformach takich jak Uber, Pyszne.pl, czy Booksy i oczekuje usług typu click-to-rent. Jednak skala rynku wynajmu oraz jego rozdrobnienie sprawiają, że proces digitalizacji zachodzi tu dużo wolniej niż w przypadku hoteli

– mówi Niewitecki.

Przemysław Jurek przewiduje zaś, że szybki wynajem „na życzenie” będzie w ciągu najbliższej dekady najpopularniejszym sposobem wynajmu wśród młodych osób, zwłaszcza tych bez zobowiązań i rodziny na karku.

Każdego roku na polski rynek pracy wkraczają tysiące młodych z całej Europy Środkowo-Wschodniej. Rosną też ceny nieruchomości. Te w Polsce gonią ceny z Europy Zachodniej, co sprawia, że młodych ludzi zwyczajnie nie stać na zakup własnego mieszkania. Amerykanie wynajmują lokale przeciętnie przez 6 lat, zanim kupią swoje pierwsze mieszkanie

– dodaje Jurek.

Rezuro chce wyjść poza Polskę.

Startup planuje rozwój bazy pokoi i wyjście do innych miast, a później także krajów. Ma w tym pomóc inwestycja funduszu Smok Ventures

Inwestujemy często na bardzo wczesnym etapie, ale za to w sprawdzonych, seryjnych przedsiębiorców, którzy świetnie rozumieją rynek, na którym działają

​mówi Borys Musielak, partner zarządzający funduszu Smok Ventures.

Smok zainwestował już m.in. w HiPets czy inSTREAMLY. Fundusz Musielaka specjalizuje się w pre-seedowych rundach w początkujące biznesy.