Revolut podjął ważną decyzję. Teraz kasę do Australii przelejesz za darmo

Jak szybko przelać pieniądze do Australii? Revolut ma na to receptę. Aplikacja powoli staje się globalnym graczem.

Z Revoluta korzysta już 5 mln ludzi – głównie w Europie. Tu fintech powstał i jak na razie tylko tu był dostępny. Dziś się to zmienia, bo premierę ma jego australijska odsłona.

Darmowe przelewy z kontynentu na kontynent.

Z polskiego punktu widzenia najciekawiej prezentuje się możliwość szybkiego przelewania pieniędzy z Polski do Australii i vice versa. Dotychczas proces ten zajmował nawet trzy dni, a pośrednicy pobierali dla siebie prowizję. Revolut ma to robić błyskawicznie i za darmo. Gdzie jest haczyk? Nie ma. Sam korzystam z Revoluta w Azji i jeszcze mnie nie zawiódł, a płacę mu tylko za wypłaty z bankomatów powyżej 200 euro miesięcznie.

Chcemy ułatwić życie Australijczykom i zlikwidować niepotrzebne bariery finansowe pomiędzy Australią i Europą

– mówi Will Mahon-Heap, dyrektor Revolut w Australii.

Wejście do Australii jest o tyle ciekawe, że to jedno z bardziej znaczących skupisk Polonii. Mieszka tu ponad 200 tys. naszych rodaków. Z perspektywy wyjazdów na wakacje na antypody zmieni się niewiele. Wszak dolar australijski od dawna wspierany był w aplikacji.

Revolut reglamentowany.

Aplikacja dostępna jest na razie w wersji beta. Korzystać z niej będzie mogło 20 tys. Australijczyków, którzy zapisali się na listę kolejkową. Grupa użytkowników ma być każdego dnia rozszerzania – najpewniej w trosce o odpowiednią obsługę klienta.

W Melbourne powstanie lokalna centrala Revoluta, gdzie pracowało będzie 30 osób. Przeglądając ogłoszenia fintechu można zauważyć, że obok stanowisk typowo finansowych będa to osoby odpowiedzialne za marketing i wzrost liczby użytkowników.

Skąd bierze się sukces Revoluta?

Odpowiedź jest prosta – jest tani i wygodny. Umożliwia płacenia w lokalnych walutach bez konieczności samodzielnej konwersji. Do tego firma cały czas rozwija swoją usługę. Można za jej pomocą kupować kryptowaluty, handlować akcjami, oszczędzać na końcówkach, zrzucać się na prezent i jednym kliknięciem podzielić rachunek.

Zaraz po płatności dostajemy powiadomienie, dzięki czemu możemy sprawdzić czy kwota zgadza się z tą na rachunku. Dobrze działają również przelewy, ale z polskiej perspektywy nie była to dotychczas najważniejsza funkcja. Wraz z rozszerzeniem spektrum działalności na Australię skróci się czas oczekiwania na pieniądze z drugiego końca świata.

Co następne: Azja i Stany Zjednoczone.

Revolut może wprowadzić małe trzęsienie ziemi zwłaszcza za Oceanem. Tamtejszy rynek płatniczy jest bowiem dobre kilka lat za Polską.