Remont mieszkania pod presją inflacji. Materiały budowlane drożeją jak artykuły spożywcze

Koniec roku to dobry czas, żeby coś w swoim mieszkaniu zmienić i zdecydować się na mały lub większy remont. Niestety, przez galopującą inflację ceny remontów poszło ostro w górę. Sprawdzamy, które markety budowlane są teraz najtańsze a które najdroższe.

W 2020 i 2021 r. średni koszt remontu mieszkania w Polsce wynosił lekko ponad 2000 zł za metr kwadratowy. Teraz, przez galopującą inflację i kryzys energetyczny, jest już znacznie drożej. Nawet cena podstawowego asortymentu remontowego poszła ostro w górę. Postanowiliśmy sprawdzić, w których marketach budowlano-remontowych klient zostawi najmniej, a w których najwięcej gotówki. W szranki stanęły: OBI, Castrorama i Leroy Merlin.

Trudno wskazać jednoznacznego zwycięzcę tego starcia na niskie ceny. Wychodzi bowiem na to, że ci, którzy bardzo chcą oszczędzać, powinni przy okazji przygotowania się do remontu, odwiedzić wszystkie trzy te sklepy. Jednego lidera niskich cen po prostu nie ma. Ale różnice sięgają na jednym produkcie od 10 do nawet ponad 20 zł.

Remont mieszkania: na jednym pędzlu można oszczędzić 20 zł

Skoro remont, to wiadomo: malowanie. Sprawdzamy więc w pierwszej kolejności ceny farb. Wybieramy farbę Bondex Smart Ceramic – biały ponad wszystko. W OBI za puszkę o pojemności 2,5 l zapłacimy 59.98. Ale w Castoramie już 69,98 zł, czyli o 10 zł na jednej puszce farby więcej. Gdzieś pośrodku tych cen jest propozycja Leroy Merlin. Tu nie kupimy farby Bondex o pojemności 2,5 l. Ale kolor biały ponad wszystko jest w puszce 5 litrowej. Za 135 zł. Czyli 2,5 litra wychodzi za 67,5 zł. Drożej niż w OBI, ale taniej niż Castoramie.

Jak już farba jest, to jeszcze by się przydał przynajmniej pędzel. No to szukamy. W Leroy Merlin najtańszy pędzel (20 mm) jest za 3,35 zł. W OBI ceny pędzli zaczynają się od 1,96 zł, a w Castoramie od 2,48 zł. Tutaj najdroższy z kolei jest pędzel płaski Anza Elite (100 mm) – za 76,98 zł. Różnice cen w poszczególnych marketach najlepiej widać na przykładzie pędzla ławkowiec 190 x 90 mm. W Leroy Merlin zapłacimy za niego 84,99 zł, a Castoramie tylko 62,98 zł, czyli o ponad 20 zł mniej. Z kolei w OBI nieco mniejszy (180 na 80 mm) pędzel ławkowiec kosztuje najwięcej, bo 89,99 zł.

Gdzie jest najtańsza tapeta na fizelinie?

Zostańmy jeszcze przy ścianach. Wszak ich dekoracja to ciągle spore pole do popisu. Można pójść tradycyjnie w tapety albo nieco bardziej nowocześnie w tynki strukturalne. A jak z cenami? Najtańsza tapeta to ta papierowa. Najtaniej kupimy ją w Castoramie, bo ceny tych produktów zaczynają się tutaj od 11,98 zł. W Leroy Merlin cennik papierowych tapet zaczyna się z kolei od 24,88 zł, a w OBI od 25,99 zł. Głębiej trzeba sięgnąć do portfela w przypadku zakupu tapety winylowej na fizelinie. W Castoramie najtańszą kupimy za 34,98 zł, w OBI za 32,99 a w Leroy Merlin – 26,99 zł. 

Sprawdzamy w takim razie ceny tynków. Na internetowej stronie Castoramy jest np. tynk mozaikowy Huzar 25 kg za 188 zł. Cena tynków mineralnych zaczyna się tutaj od 39,98 zł. Najdroższą pozycją jest tynk silikonowo-silikatowy Atlas kwarc (25 kg) za 198 zł. Podobny rozstrzał cenowy zaobserwujemy w Leroy Merlin. Tutaj ceny kształtują się od 36,88 zł za masę betonową do modelowania (2,5 kg) do 388 zł za efekt dekoracyjny do ścian (14 kg). Jest promocja na niektóre z tych najdroższych produktów, które online można kupić za 309 zł. Najdroższą z kolei pozycją w tej kategorii zakupowej w OBI jest tynk dekoracyjny Decorust (efekt rdzy). Za opakowanie 5 kg trzeba zapłacić 349 zł. A najtańsza gładź szpachlowa Atlas (5 kg) jest za 18,99 zł.

Nawet brzeszczot nie ma tej samej ceny

A że nie ma takiego remontu mieszkania, podczas którego nie trzeba czegoś przyciąć, to zerknęliśmy także na cennik pił ręcznych i brzeszczotów. W pierwszym przypadku najbardziej opłaca się odwiedzić OBI, gdzie piłę ręczną (450 mm) kupimy już za 12,99 zł. W Castoramie ciut mniejsza (400 mm) kosztuje już 19,98 zł. Na stronie Leroy Merlin za stosunkowe niewielkie pieniądze widzimy jedynie piłę do płyt za 14,20 zł. Za piłę kabłąkową trzeba zapłacić już 169 zł. Na koniec porównujemy ceny najzwyklejszych brzeszczotów. Najmniej zapłacimy za taki produkt w Castoramie – 2,98 zł. W OBI jest o grosz drożej. A w Leroy Merlin za brzeszczot (25 x 300) trzeba wydać 3,19 zł.