Lider odskoczył Lidlowi, a Biedronka przepadła. Mamy najnowszy ranking najtańszych sklepów w Polsce

Auchan jest nie do ruszenia. Na pierwszym miejscu najnowszego rankingu najtańszych sieci handlowych Francuzi plasują się od wielu miesięcy. Drugiemu w zestawieniu Lidlowi nie wychodzi ściganie się z liderem. Auchan zwiększył dystans nad Niemcami, a różnica w cenie Koszyka Zakupowego złożonego z tych samych produktów znacznie wzrosła. Z kolei Biedronki na próżno szukać w czołówce zestawienia.

Koszyk Zakupowy przygotowany przez ASM Sales Force Agency w lipcu był o ponad 8 proc. droższy niż przed rokiem. W ujęciu miesięcznym minimalny wzrost cen odnotowano w ośmiu na trzynaście sieci objętych badaniem, w pięciu koszt zakupów spadł od 0,3 proc. do 2,11 proc.

Średnia cena koszyka zakupowego w ciągu miesiąca wzrosła o 2,29 zł (0,93 proc.) do 249,04 zł. Największe podwyżki odnotowano w sieci Selgros Cash&Carry o 4,65 proc., największy spadki w Kauflandzie o -2,11 proc.

Na czele rankingu najtańszych sieci handlowych po raz kolejny z rzędu uplasował się Auchan z wynikiem 212,08 zł. W porównaniu z czerwcem ceny w tej sieci spadły (!) o 4,12 zł. Drugie miejsce zajął Lidl ze stratą 21,62 zł do lidera, a trzecie Kaufland, który był droższy od francuskiej sieci o 28,50 zł. Różnica między liderem a wiceliderem wzrosła i to znacznie. W czerwcu Auchan był tańszy od Lidla zaledwie o 11 zł. Biedronka zajęła w lipcu piąte miejsce po spadku z czwartego. Portugalczyków wyprzedziło Makro.

W lipcu 2022 roku najdroższy okazał się ponownie kanał e-grocery, gdzie zestaw produktów trzeba było zapłacić 292,22 zł, o blisko 38 proc. więcej niż w najtańszym Auchan.

W ujęciu rocznym wzrost cen zaobserwowano w ośmiu sieciach, największe w Intermarche o 11,62 proc., Makro Cash&Carry o 10,47 proc. i w Lidlu o 9,46 proc. To i tak mniej niż w internecie. Wzrost cen w kanale e-grocery wyniósł 13,08 proc.

W Koszyku Zakupowym najbardziej drożeją tłuszcze, nabiał i piwo

Autorzy badania zauważają, że za koszyk złożony wyłącznie z najtańszych produktów dostępnych w sieciach handlowych moglibyśmy zapłacić 192,65 zł – o 0,46 zł więcej niż w czerwcu. Gdybyśmy wybierali tylko najdroższe produkty, musielibyśmy zapłacić 300,79 zł – o 5,02 zł więcej niż w czerwcu.

Bizblog.pl poleca

Różnica między najtańszym a najdroższym koszykiem w lipcu 2022 r. wyniosła 108,14 zł i była o 4,56 zł wyższa niż w czerwcu. Jeśli spojrzymy na dane w ujęciu rocznym, to średnia wartość koszyka zakupowego zwiększyła się o 8,29 proc. z 229,98 zł w lipcu 2021 r. do 249,04 zł w lipcu 2022 r. Należność za koszyk minimalny w lipcu 2022 r. była wyższa o 2,98 proc. niż przed rokiem, a za koszyk maksymalny o 1,93 proc.

Rok do roku podrożało osiem na dziesięć kategorii produktów wchodzących w skład Koszyka Zakupowego: produkty sypkie, chemia domowa i kosmetyki, mięso, wędliny i ryby, napoje, dodatki, nabiał, używki i piwo oraz produkty tłuszczowe.

Największy wzrost cen dotknął tłuszcze (85 proc.), nabiał (20 proc.), piwo i używki (15 proc.). produkty sypkie i dodatki o 11 proc. a mięso wędliny i ryby o blisko 7 proc. W każdej z grup produktów odnotowano zmiany cen, ale najmniejsze różnice stwierdzono w przypadku kategorii słodycze (w lipcu 2022 r. taniej o 0,31 proc.).

Zakupy w sieciach handlowych nie będą tańsze, ale polujcie na promocje

W badaniu Koszyk Zakupowy przeanalizowano ceny przykładowego koszyka zakupowego, w którym znalazły się najpopularniejsze artykuły FMCG z podstawowych kategorii – nabiał, mięso i wędliny, napoje, słodycze, piwo, chemia domowa, kosmetyki i inne. ASM Sales Force Agency bada ceny czterdziestu produktów w trzynastu sieciach handlowych, w sklepach tradycyjnych i w kanale e-commerce.

Przedstawiając wyniki najnowszego badania, Patryk Górczyński, Dyrektor Zarządzający ASM Sales Force Agency, ostrzega, że choć inflacja w lipcu spowolniła, to nie oznacza to, że ceny zacz ą spadać.

Koszty produkcji i transportu utrzymują się na wysokim poziomie, więc w kolejnych miesiącach możemy się spodziewać dalszego wzrostu cen wybranych produktów FMCG. Wydaje się, że szczyt inflacyjny wciąż jest przed nami, biorąc pod uwagę między innymi zapowiadane podwyżki cen energii – wskazuje ekspert.

Jak zauważa, niższą dynamikę obserwujemy jedynie w skali miesiąca (czerwiec-lipiec 2022 r.).

Porównanie cen rok do roku w odczuciu konsumentów nadal wypada niekorzystnie. Sieci handlowe mogą jednak wykorzystać ten moment do intensywnych działań promocyjnych, zwracając na siebie uwagę tych, którzy aktywnie poszukują najlepszych ofert – uważa Patryk Górczyński.