Rakotwórcze paragony w największych polskich sieciach handlowych?

Sklepowe paragony, które dostajemy w największych sieciach, zawierają rakotwórczy bisfenol A – alarmował pod koniec ubiegłego roku Gdański Uniwersytet Medyczny. Handlowa „Solidarność” pisze do resortu zdrowia z prośbą o interwencję, a my pytamy sklepy, czy naprawdę jest się czego obawiać.

Bisfenol A jest związkiem wykorzystywanym przy produkcji tworzyw sztucznych. Jego budowa jest zbliżona do estrogenu, dlatego naukowcy od dawna podejrzewali, że szerszy kontakt z nim może zaburzać pracę organizmu.  

Dr Aleksandra Rutkowska z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego wskazuje, że długotrwałe narażenie na kontakt z bisfenolem A może zwiększać ryzyko chorób cywilizacyjnych, takich jak niepłodność, otyłość, zaburzenia metaboliczne, zaburzenia rozwoju płodu oraz nowotwory piersi u kobiet i rak prostaty u mężczyzn. Co więcej, skutki reakcji bisfenolu A z organizmem nie pojawiają się od razu.

Bizblog.pl poleca

Dr Rutkowska przebadała w ubiegłym roku na zlecenie NSZZ Solidarność paragony fiskalne pod kątem obecności tego trującego związku. Pod lupą znalazło się osiem sieci handlowych: Amazon, Auchan, Biedronka, Castorama, Jysk, Kaufland, Pepco i Rossmann. Bisfenol A znaleziono na papierze drukowanym wykorzystywanym przez siedem z nich.

Szef Solidarności Alfred Bujara przeszedł do ofensywy. Związkowiec napisał list do Ministerstwa Zdrowia z prośbą o wszczęcie kontroli.

Sprawa dotyczy nie tylko 2 mln pracowników handlu detalicznego, ale również klientów sklepów, czyli całego społeczeństwa

– argumentował.

Bisfenol A? To nie u nas

Zapytaliśmy wymienione w liście do resortu zdrowia sieci handlowe o to, czy na ich paragonach rzeczywiście znajduje się bisfenol A. Odpowiedziało nam pięć z nich.

Biedronka zapewnia, że od stycznia 2020 r. dostarcza do swoich sklepów wyłącznie rolki kasowe z przebadanym laboratoryjnie papierem bez dodatku bisfenolu A.

Papier ten posiada niezależne certyfikaty producenckie i pozytywnie przeszedł testy zgodne z normami Międzynarodowej Organizacji Normalizacyjnej (ISO). Obecnie paragony bez bisfenolu A są wydawane przez kasy we wszystkich placówkach sieci Biedronka

– podkreśla sieć.

Na certyfikaty powołuje się również Kaufland. Sieć zapewnia, że na wykorzystywanych przez nią paragonach nie znajdziemy nie tylko bisfenolu A, ale także bisfenolu S, który bywa wykorzystywany jako zamiennik tego pierwszego, ale przez lekarzy uważany jest za tak samo niebezpieczny dla zdrowia.

Papier do drukowania paragonów we wszystkich marketach Kauflandu jest bezpieczny dla zdrowia użytkowników i posiada świadczące o tym niezbędne certyfikaty, wydane przez Francuski Narodowy Instytut Środowiska Przemysłowego i Zagrożeń. Nie zawiera on związków fenoli, w tym wspomnianego bisfenolu

– zapewnia Kaufland.

Rossmann zmienił warunki umowy

Rossmann uspokaja klientów i pracowników, że pierwsze dostawy rolek bez bisfenolu A trafiły do magazynu we wrześniu 2019 r. Drogeria podpisała z dostawcą role aneks do umowy, w którym dokonano zmiany specyfikacji.

Firma Rossmann stosuje w swoich drogeriach papier do paragonów kasowych bez bisfenolu A

– stwierdza wyraźnie sieć.

Wolne od trującego związku mają być również rolki, z których korzysta Amazon.

Wszystkie typy papieru termicznego, w tym etykiety sprzedażowe, wykorzystywane przez polskie centra logistyki e-commerce Amazon, są wolne of bisfenolu A. Potwierdzają to certyfikaty niezależnych laboratoriów

– czytamy w oficjalnym stanowisku.

Jysk podkreśla natomiast, że Bisfenolu A w paragonach nie ma już od co najmniej od kilku lat lat.

To oznacza, że decyzja Jysk o wiele lat wyprzedza przepisy unijne, które weszły w życie 2 stycznia 2020 r. Spełnianie tych standardów zapewnia m.in. spółce Jysk sp. z o. o. umowa zawarta z zaufanym dostawcą rolek paragonowych, która gwarantuje, że rolki paragonowe nie zawierają Bisfenolu A, co dodatkowo jest potwierdzone stosownym certyfikatem

– odpowiada biuro prasowe Jysk

Bisfenol A wychodzi z użycia

Od 2 stycznia 2020 r. zgodnie z rozporządzeniem Komisji Europejskiej w krajach UE zakazane jest wprowadzanie na rynek papieru termoczułego zawierającego powyżej 0,02 proc. bisfenolu A. Warto jednak odnotować, że rozporządzenie nie wspomina o jego wykorzystywaniu przed tym terminem. Papier który już zalega w magazynach, może być wciąż używany przez sieci handlowe.

Producenci urządzeń fiskalnych pod markami Novitus czy Elzab wydali zresztą oficjalne oświadczenia, deklarując, że papiery termiczne wykorzystywane w ich urządzeniach nie zawierają BPA.

Warto odnotować także, że polityka świadomej ochrony konsumentów i pracowników handlu przed szkodliwym działaniem BPA wśród producentów urządzeń fiskalnych i papierów termicznych nie rozpoczęła się dopiero w roku 2020. Wiele firm już w połowie roku 2019 wprowadziło do swojej oferty papiery oznaczone jako „BPA FREE” i od wielu miesięcy dostarcza swoim klientom wyłącznie takie produkty

– zaznaczył w liście do Bizblog.pl przedstawiciel firmy Novitus

Wcześniej, w 2011 roku Unia zakazała wykorzystywania bisfenolu A w produkcji butelek dla dzieci i niemowląt. Zmiany postępują jednak stopniowo. Jeszcze 5 lat temu UE zakładała, że ludzki organizm może wchłonąć 50 mikrogramów bisfenolu A na kilogram masy ciała. Po przeprowadzeniu bardziej wnikliwych badań zmniejszono tę dawkę do… 4 µg. Obecnie całkowity zakaz używania tego związku obowiązuje w Japonii i Kanadzie. Oba te kraje uznały go za substancję toksyczną.