Najpierw Polacy dostaną szału na widok rachunków za prąd, a potem wściekną się za nową akcję rządu

Rząd wymyślił, co zrobić w sprawie drastycznych podwyżek cen prądu. Nie wiadomo jednak śmiać się czy płakać. Receptą na wyższe rachunki ma być bowiem kampania edukacyjna, która ma oswoić Polaków z nowymi cenami prądu.

Rachunki za prąd wzrosną i to odczuwalnie – o tym wie już chyba każdy. Składane przez spółki energetyczne wnioski do URE mogą zaowocować podwyżkami cen prądu o nawet o 30-40 proc. i więcej.

Trudno się dziwić. Przecież od trzech miesięcy z rzędu na rynku hurtowym mamy do czynienia z biciem rekordów. Tym samym nasza pozycja europejskiego lidera w hurtowych cenach energii pozostaje niezagrożona. Warto przypomnieć, że przewodzimy całej stawce od kwietnia 2020 r. I raczej w najbliższym czasie nie przestaniemy.

Rachunki za prąd wzrosną, ale za to będziemy mądrzejsi

Wszyscy oczywiście pamiętamy zapewnienia ministra Jacka Sasina i premiera Mateusza Morawieckiego o tym, że ceny prądu nie wzrosną. Nie trzeba było być fachowcem od energetyki i polityki, by wiedzieć, że z tych zapewnień nic nie wyjdzie.

Wprawdzie przez pewien czas przedstawiciele rządu mydlili oczy opinii publicznej rzekomymi dopłatami do rachunków, ale i z tej obietnicy nic nie zostało. Jedyne co jest pewne to wyższe rachunki za prąd.

Rząd premiera Morawieckiego postanowił rozwiązać sprawę podwyżek cen prądu w swoim stylu. Zamiast niższych cen będziemy uczyć się, jak oszczędzać energię.

Polski Komitet Energii Elektrycznej przygotowuje już specjalną akcję edukacyjną, która podpowie nam, jak zmniejszyć rachunki za prąd w dobie rosnących cen energii. Na tę kampanię zrzucimy się wszyscy. PKEE utrzymywane jest z pieniędzy Spółek Skarbu Państwa.

Bizblog.pl poleca

Rozpisaliśmy takie zamówienie. Chcemy zrobić kampanię edukacyjną, która pokaże Polakom, jak mogą się uchronić od podwyżek cen prądu, które są nieuchronne. Jak mogą zminimalizować ich skutki – powiedział „Rzeczpospolitej” Maciej Kosc, dyrektor do spraw komunikacji w PKEE.

Jak podaje Rz”, kampania ma ruszyć w ciągu miesiąca, ale nie wiadomo jeszcze, czy będzie ona prowadzona tylko online, czy też spoty pojawią się w telewizji i radiu. Nie wiadomo jeszcze, jak ma wyglądać sama kampania, bo wybrana w przetargu agencja wciąż nad nią pracuje.

PKEE nie chce też mówić o kosztach akcji. To zależeć może także od zasięgu jej przeprowadzenia. Wiadomo tylko, że akcję szykuje firma MSL zajmująca się zintegrowaną komunikacją marketingową.

Polski Komitet Energii Elektrycznej (PKEE) to polskie stowarzyszenie sektora elektroenergetycznego, którego działalność skupiona jest na zagadnieniach związanych z funkcjonowaniem branży elektroenergetycznej w gospodarce rynkowej. Członkami wspierającymi PKEE są największe polskie firmy energetyczne.

Edukacja jest zawsze ważna, ale ceny prądu to wina rządu

Od siebie dodam, że każda akcja edukacyjna jest dobra, a energię powinniśmy oszczędzać wszyscy. Oburza natomiast postawa polityków, którzy zwyczajnie wprowadzają nas w błąd.

Prąd drożeje, bo nasz rząd od lat nic nie robi w sprawie zmniejszenia węgla w naszym miksie energetycznym. Teraz wszyscy zapłacimy za to w prawach do emisji dwutlenku węgla. Nie dość, że dopłacamy do kopalni to teraz jeszcze za węgiel wykorzystywany w elektrowniach zapłacimy wyższymi rachunkami za prąd.