Koniec z irytującym przekierowaniem do innego paczkomatu. InPost musiał zmienić zasady

InPost zrezygnował z naliczania opłaty za weryfikację gabarytów przesyłki, wydłużył czas odbioru paczek z niektórych paczkomatów, a także skończył z praktyką przekierowywania przesyłek do innego paczkomatu, gdy wybrany był przepełniony. Firma ugięła się po interwencji UOKiK-u, któremu klienci skarżyli się na takie praktyki operatora paczkomatów.

O zmianie niektórych zasad nadawania i odbierania przesyłek z paczkomatów poinformował w poniedziałek Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. InPost część zaleceń UOKiK-u już wprowadził, a pozostałe wdroży w nowym roku.

Urząd postanowił interweniować, gdy otrzymał skargi na działania InPostu. Konsumenci narzekali na dodatkowe opłat za weryfikację błędnych wymiarów przesyłek, czy na przekierowywanie przesyłek do innego paczkomatu bez ich zgody.

Skargi, które wpłynęły do UOKiK, dały podstawę do wszczęcia postępowania wyjaśniającego. Sprawdziliśmy, czy problemy poruszane przez konsumentów mają miejsce

– wyjaśnia Tomasz Chróstny, prezes UOKiK-u.

Urząd uznał, że skargi były zasadne i nakazał firmie Rafała Brzoski zmianę tych praktyk. W trakcie postępowania spółka dostosowała się do naszych zastrzeżeń. Część zmian została już wdrożona, co mogli już odczuć konsumenci korzystający z tych usług – mówi Tomasz Chróstny.

Bizblog.pl poleca

Po interwencji UOKiK-u InPost już zrezygnował z denerwującej praktyki arbitralnego przekierowywania przesyłek do innego paczkomatu, gdy wybrany przez nas był przepełniony lub zepsuty. Dotychczas firma nie pytała, czy pasuje nam przekierowanie w inne miejsce, tylko po prostu informowała, że trzeba odebrać przesyłkę z innego paczkomatu.

Jak jest teraz? Gdy paczkomat, który wybraliśmy, nie jest w stanie przyjąć naszej przesyłki, nadal zostanie ona przekierowana (nie dalej niż 2 km w linii prostej), ale gdy nie odbierzemy jej z tego paczkomatu, po jednym dniu wróci do tego, który pierwotnie wybraliśmy. Dzięki temu konsument może odebrać przesyłkę w dogodnej dla siebie lokalizacji i terminie – podkreśla UOKiK.

Koniec opłaty za weryfikację gabarytu

Kolejna zmiana to brak dopłat za weryfikację wymiarów przesyłki. Obecnie InPost pobiera opłatę 3,68 zł za weryfikację gabarytów przesyłki, gdy nadawca przekazał do wysyłki paczkę o wymiarach innych, niż deklarował. W 2022 roku InPost ma zrezygnować z pobierania takiej opłaty.

Ostatnia zmiana to coś, co od początku powinno być oczywiste, ale jednak nie było. Chodzi o wydłużenie czasu na odbiór przesyłki z punktów niedostępnych w niektóre dni tygodnia, na przykład w sklepie nieczynnym w niedziele niehandlowe, a termin odbioru przypada wtedy, gdy jest nieczynny. Czas odbioru wydłuży się o 24 godziny za każdy dzień, w którym punkt był niedostępny. Zmiany te zostaną wprowadzone w 2022 roku – informuje UOKiK.