Dobrowolne składki na ZUS przez koronawirusa. Rewolucyjna propozycja Rzecznika MŚP

Zgodnie z zapowiedziami minister rozwoju Jadwigi Emilewicz w przyszłym tygodniu mamy poznać szczegóły specustawy o pomocy dla przedsiębiorców w związku z koronawirusem. W pracach nad regulacjami uczestniczyli przedstawiciele m.in. Banku Gospodarstwa Krajowego, Polskiego Funduszu Rozwoju, a także Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Osobne propozycje ma też Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorstw.

Adam Abramowicz, Rzecznik MŚP, napisał list do premiera Mateusza Morawieckiego, w którym apeluje o dodatkowe ulgi dla przedsiębiorców w związku z epidemią koronawirusa. Zadzwoniłem do Abramowicza, by dopytać go o jego propozycje ulżenia przedsiębiorcom w czasie załamania gospodarczego.

Bizblog.pl poleca

„Proponuję wydłużyć wakacje kredytowe, które teraz trwają maksymalnie 3 miesiące – do 6 miesięcy” – mówi Adam Abramowicz. „Jest też kwestia ryczałtowego ZUS-u. W pakiecie regulacji przygotowanych przez Ministerstwo Rozwoju jest taki punkt, ale obarczony zbyt dużą biurokracją” – stwierdza.

Dlatego proponuję, żeby przedsiębiorcy mogli na pół roku zawieszać w ogóle opłatę ZUS. Te środki i tak trafiają na ich indywidualne konta, sieć nie ma ryzyka, że będą ów mechanizm zbytnio wykorzystywać

– mówi w rozmowie z Bizblog.pl Adam Abramowicz.

Aktualizacja: Biuro Rzecznika MŚP opublikowało już oficjalnie propozycję ulżenia przedsiębiorcom zawartą w liście do premiera:

Przedsiębiorcy chcą roku regulacyjnego spokoju

To, czego oczekują od rządzących przedsiębiorcy ,jest raczej jasne. Pod wspólnym apelem w tej sprawie podpisali się przedstawiciele Business Center Club, Konfederacji Lewiatan, Pracodawców RP, Rady Polskiej Biznesu oraz Krajowej Izby Gospodarczej. W dokumencie proponują zawarcie Paktu Społecznego „2020 Rokiem Regulacyjnego Spokoju”.

Propozycja to odsunięcie w czasie, aż do 1 stycznia 2021 r. obowiązkowego wprowadzenia Pracowniczych Planów Kapitałowych dla pracodawców zatrudniających do 50 pracowników. W małych i średnich firmach organizacje chcą za to wstrzymania obowiązku opłacania składek na PPK.

Przedsiębiorcy chcą też czasowej karencji dla rozbudowanej struktury Jednolitego Pliku Kontrolnego, dla obowiązku prowadzenie Bazy Danych Odpadowych w formie elektronicznej oraz dla ewentualnych zmian zwiększających obciążenia z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne.

Sygnatariusze apelu do rządu chcą również odroczenia podatków o charakterze ryczałtowym, płatnych niezależnie od dochodowości firmy. Do tego zalicza się też podatek od sprzedaży detalicznej, podatek cukrowy, a też pobór tzw. podatku minimalnego, uiszczanego nawet wtedy, jak firma ponosi straty. 

Należy powstrzymać wszelkie zmiany legislacyjne, które mogłyby negatywnie wpłynąć na funkcjonowanie przedsiębiorstw i ich sytuację finansową, Kumulacja negatywnych skutków koronawirusa, pogłębiona dodatkowymi obciążeniami, może doprowadzić do katastrofalnych skutków

– czytamy w apelu.

Rząd zaproponuje pakiet ochronny

Jadwiga Emilewicz stwierdziła, że w resorcie rozwoju zdają sobie sprawę z tego, że „jest szereg branż w sposób szczególny dotkniętych w tych pierwszych miesiącach”. Minister jednocześnie stwierdziła, że teraz dla rynku najważniejsze jest dostarczenie płynności i skredytowanie pewnej formy niezależności, która ma pomóc polskim firmom przetrwać ten trudny okres.

Taki właśnie charakter ma mieć specustawa, której szczegóły poznamy w przyszłym tygodniu. W nowych regulacjach ma się znaleźć propozycja, dotyczą płatności składek na ubezpieczenia społeczne, przełożenie w czasie o parę miesięcy debiutu nowych plików JPK, czy nowy sposób naliczania straty przedsiębiorstwa. Pakiet ochronny dla właścicieli firm miałby zacząć obowiązywać już 1 kwietnia.

Ale już teraz, jak przekonuje prof. Gertruda Uścińska, prezes ZUS, przedsiębiorcy mogą korzystać z dostępnych mechanizmów ochronnych oraz mogą liczyć na pomoc w tym zakresie Zakładu. Chodzi o m.in. o możliwość odroczenia terminu płatności składek, rozłożenia ich na raty, a nawet umorzenia.