Firmy oberwały przez lockdown dużo mocniej, niż sądziliśmy. Chwila szczerości resortu Gowina

„Kryzys w niektórych branżach oraz jego skutki ekonomiczne mają dużo większy zasięg od wstępnie szacowanego” – napisał wiceminister rozwoju w uzasadnieniu nowego rozporządzenia covidowego, które ma przedłużyć i rozszerzyć pomoc dla firm dotkniętych obostrzeniami. MRPiT liczy na to, że w ten sposób uda się zapobiec „utracie płynności przez przedsiębiorców działających w najbardziej dotkniętych branżach”.

W wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów w końcu pojawił się przygotowany przez MRPiT projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie wsparcia uczestników obrotu gospodarczego poszkodowanych wskutek pandemii COVID-19. Mówiąc bardziej ludzkim językiem: przedłużenia tarczy branżowej.

Bizblog.pl poleca

Jak już pisaliśmy, rząd mocno spóźnił się z przepisami przedłużającymi pomoc dla firm – jakby został zaskoczony własną decyzją o przedłużeniu lockdownu w wielu sektorach gospodarki – przez co przedsiębiorcy nie mogli skorzystać ze zwolnienia składek ZUS za marzec, lecz na razie odroczyć płatność. Dobrą wiadomością jest to, że pomoc zostanie przedłużona i rozszerzona na kilka nowych branż, bo sytuacja biznesu jest bardzo ciężka.

„Obostrzeniami zostały objęte branże, których działalność może sprzyjać rozprzestrzenianiu się pandemii COVID-19 w wyniku zwiększonej mobilności społeczeństwa i liczby kontaktów społecznych” – tłumaczy wiceminister rozwoju, pracy i technologii Marek Niedużak.

Ograniczenie funkcjonowania przedsiębiorstw może przełożyć się na istotny spadek przychodów i utratę płynności finansowej, a w konsekwencji zagrozić dalszemu ich funkcjonowaniu, w tym ryzyko likwidacji miejsc pracy

– przyznaje zastępca Jarosława Gowina.

Wiceminister przyznaje, że kryzys w niektórych branżach oraz jego skutki ekonomiczne mają dużo większy zasięg od wstępnie szacowanego. „Analizy te zmuszają do podjęcia działań, które przy pełnym poszanowaniu praw wszystkich uczestników obrotu gospodarczego, wzmocnią pierwotnie zakładaną pomoc skierowaną do przedstawicieli poszczególnych branż” – zaznacza.

Rozporządzenie przewiduje przedłużenie dotychczasowych narzędzi tarczy branżowej:

  1. wypłata świadczenia na rzecz ochrony miejsc pracy ze środków Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych na dofinansowanie wynagrodzenia pracowników – gdy przychód z tej działalności w rozumieniu przepisów podatkowych uzyskany przed złożeniem wniosku był niższy w następstwie wystąpienia COVID-19 co najmniej o 40 proc. w stosunku do przychodu uzyskanego w odpowiednim okresie porównawczym; dofinansowanie będzie udzielane na podstawie umowy o świadczenia na rzecz ochrony miejsc pracy;
  2. wypłata świadczenia postojowego lub ponownego świadczenia postojowego – przy spadku przychodu w okresie poprzedzającym miesiąc złożenia wniosku w następstwie wystąpienia COVID-19 co najmniej o 40 proc. w stosunku do okresu porównawczego; świadczenie to będzie udzielane z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19;
  3. dotacja na pokrycie bieżących kosztów prowadzenia działalności gospodarczej – w celu przeciwdziałania negatywnym skutkom COVID-19 starosta może, na podstawie umowy, udzielić dotacji ze środków Funduszu Pracy mikroprzedsiębiorcy i małemu przedsiębiorcy, których przychód z tej działalności w rozumieniu przepisów podatkowych uzyskany przed złożeniem wniosku był niższy w następstwie wystąpienia COVID-19 co najmniej o 40 proc. w stosunku do przychodu uzyskanego w odpowiednim okresie porównawczym; dotacje będą finansowane ze środków Funduszu Pracy zasilonego środkami Funduszu Przeciwdziałania COVID-19;
  4. zwolnienie z obowiązku opłacania należnych składek ZUS, jeżeli przychód z tej działalności w rozumieniu przepisów podatkowych był niższy co najmniej o 40 proc. w stosunku do przychodu uzyskanego w odpowiednim okresie porównawczym.

W sobotę mija dokładnie pół roku od zamknięcia pierwszych biznesów – 17 października rząd zakazał działalności siłowni i basenów oraz ograniczył działalność gastronomii do godzin 6-21. Tydzień później gastronomia mogła już działać tylko na wynos. Obostrzenia w tych branżach zostały utrzymane do dzisiaj, a w międzyczasie lockdownem zostały objęte kolejne branże.