Zarobki w IT. Programiści myśleli, że zrobią interes życia, a tu taka wtopa: rząd zmienił zdanie

Rząd w Polskim Ładzie zachęcił programistów, by zmienili formę opodatkowania na ryczałt, bo w ramach wielkiej reformy podatkowej obniżył im stawkę podatku z 15 do 12 proc. Ale teraz do tego samego poziomu obniżył PiT wszystkim pozostałym podatnikom, którzy w dodatku mogą odliczać koszty od podatku. Informatycy też by pewnie chcieli, ale nie mogą.

To było tak: Polski Ład miał zabrać bogatym, by dać biednym. Wyszło jak wyszło, ale już na poziomie konceptu był pewien wyłom. Otóż prasa już na samym początku grzmiała, że PiS zrobi tym krzywdę gospodarce, bo tacy informatycy na przykład, co to ich bardzo brakuje na rynku pracy, a zarabiają niemało, jak dostaną po głowie, to uciekną z Polski i będzie ich brakowało jeszcze bardziej. Tego nie można robić gospodarce.

No więc rząd się ugiął i tym programistom, którzy jako dobrze zarabiający powinni zgodnie z zamysłem Polskiego Ładu płacić większe podatki, jeszcze je obniżył. Jak? Zmniejszył stawkę podatku ryczałtowego od przychodów ewidencjonowanych z 15 do 12 proc. To zachęciło wielu, by zmienić formę rozliczenia, może nawet przenieść się z etatu na własną jednoosobową działalność gospodarczą, bo to stał się bardzo opłacalny krok.

Zarobki w IT. Która forma opodatkowania jest najkorzystniejsza

Jak bardzo? Taki programista, który zarabia 15 tys. zł brutto miesięcznie na etacie, na rękę dostaje 9,7 tys. zł. Jeśli przy tych samych zarobkach rozlicza się liniowym 19 proc. PIT, ma już 10,8 tys. na rękę co miesiąc. Jeśli zaś przeszedł na ryczałt – 11,6 tys. zł. Różna spora, wybór jest prosty.

Bizblog.pl poleca

Tego wyboru trzeba było dokonać do 20 lutego, bo wtedy mija termin wyboru rozliczenia. I dokonało się.  Aż tu przychodzi marzec i rząd ogłasza kolejną wielką zmianę w systemie podatkowym, mówiąc jednocześnie, że owa zmiana będzie miała zastosowanie z mocą wsteczną, czyli od 1 stycznia 2022 r. Ta zmiana to obniżka pierwszej stawki PIT z 17 do 12 proc., a więc dokładnie do tego poziomu, który dostali łaskawie programiści na ryczałcie.

Czy to znaczy, że ci, których ryczałt skusił, niepotrzebnie się na początku fatygowali, zmieniając sposób rozliczenia? To nie wszystko. Tak naprawdę zostali zrobieni w konia, bo na ryczałcie, owszem, mają niską stawkę podatkową, ale w zamian nie mogą odliczać od podatku żadnych kosztów. Tymczasem rozliczając się według tradycyjnej skali podatkowej, można. To po prostu oznacza, że teraz to rozliczenie według skali podatkowej może być korzystniejsze.

Trzeba jednak uwzględnić jeszcze jeden element: składkę zdrowotną. Rozliczając się według skali podatkowej, nadal trzeba płacić 9 proc. Tymczasem na ryczałcie stawka jest niższa i zależy od poziomu przychodów:

  • przychód do 60 tys. zł – 9 proc. od 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia (ok. 335 zł)
  • przychód do 300 tys. zł – 9 proc. od 100 proc. przeciętnego wynagrodzenia (ok. 660 zł)
  • przychód powyżej 300 tys. zł – 9 proc. od 180 proc. przeciętnego wynagrodzenia (ok. 1000 zł)

To może ryczałt ewidencjonowany nie przestał się opłacać

Zobaczcie kalkulacje, jakie zrobił dla „Rzeczpospolitej” doradca biznesowy Paweł Lewandowski i to uwzględniając konserwatywnie 15 proc. stawkę ryczałtu, a nie tę najbardziej preferencyjną, obejmującą programistów.

Załóżmy, że roczne przychody przedsiębiorcy wyniosą 160 tys. zł, do tego poniesie 20 tys. zł kosztów. Od przychodów 160 tys. zł zapłaci 24 tys. zł podatku plus 6718 zł składki zdrowotnej. W sumie to 30 718 zł.

Gdyby ten sam przedsiębiorca wybrał rozliczenie według skali na starych zasadach (17 i 32 proc.), od dochodu 140 tys. zł zapłaciłby 21 700 zł podatku + 12 600 składki zdrowotnej, to razem 34 300 zł, czyli o ponad 3,5 tys. zł więcej. Wybór jest prosty.

A teraz wjeżdża kolejna łata podatkowa, obniżająca pierwsza stawek PIT do 12 proc. Przy rozliczeniu według skali 12 i 32 proc. podatek wyniesie 17 200 zł, a łącznie ze składką będzie to 29 800 zł – to z kolei prawie tysiąc złotych mniej niż na tym wymarzonym ryczałcie, na który tylu przedsiębiorców się połasiło.

To może jednak lepiej wrócić z rozliczeniem z ryczałtu na skalę podatkową? Figa! Już nie można. Nie można bowiem zmienić formy rozliczenia podatku w trakcie trwania roku podatkowego. A rząd może zmieniać zasady gry w trakcie roku? Może, o ile są korzystne dla podatników. A PiS upiera się, że są.