Program „Czyste Powietrze” reaktywacja. Walka ze smogiem może wreszcie wyjdzie poza rytuał

Rządowy program wymiany przestarzałych pieców węglowych w domach okazał się sromotną porażką. Cel wymiany 3 mln „kopciuchów” z powodu nadmiernej biurokracji zrealizowano w 1 proc. Właśnie wchodzi nowa, gruntownie poprawiona edycja programu „Czyste Powietrze” i tym razem wymiana pieców może w końcu ruszy z kopyta.

Fot. JB/Bizblog.pl

Radykalne uproszczenie wniosku, zastąpienie większości wymaganych dokumentów oświadczeniami, skrócenie terminów rozpatrywania wniosków nawet do dwóch tygodni, integracja z programem „Mój Prąd”, czy promowanie pomp ciepła i fotowoltaiki. To tylko niektóre zmiany, jakie wprowadzono w programie „Czyste Powietrze”.

Bizblog.pl poleca

Najnowsze zmiany w programie Czyste Powietrze witamy z dużym zadowoleniem. Nasze postulaty dotyczące uproszenia wniosków, skrócenia czasu ich rozpatrywania czy budowania szerokiej sieci dystrybucji zostały uwzględnione

– mówi Andrzej Guła, lider Polskiego Alarmu Smogowego.

Działacze PAS od ogłoszenia programu jesienią 2018 roku apelowali do rządu o jego usprawnienie przez uproszczenie bardzo skomplikowanych wniosków czy włączenie do jego obsługi banków, gmin i zakładów energetycznych, bo regionalne dyrekcje ochrony środowiska kompletnie sobie nie radziły.

„Pojawia się wreszcie nadzieja na przyspieszenie tempa wymiany przestarzałych kotłów węglowych i docieplania domów” – ocenia Andrzej Guła. „Wiemy, że do 24 kwietnia 2020 złożono 131 tys. wniosków na łączną kwotę 2,8 mld zł. To dalece niewystarczające. Każdego roku program powinien wspierać wymianę przynajmniej 300 tys. kopciuchów” – dodaje.

Odchudzona biurokracja

Według przedstawiciela Polskiego Alarmu Smogowego dzięki wprowadzonym zmianom powinna znacząco wzrosnąć liczba beneficjentów programu „Czyste Powietrze”. „Biurokracja związana z programem została znacznie odchudzona. Proces przyznawania pieniędzy na inwestycje będzie więc szybszy i łatwiejszy w obsłudze” – stwierdza.

Dużą nadzieję pokładamy we wciągnięciu sieci banków w dystrybucję środków. Cieszy również większe wsparcie dla technologii bezemisyjnych, a mianowicie pomp ciepła

– mówi lider PAS.

Polski Alarm Smogowy ma jednak pewne zastrzeżenia do nowego programu. Chodzi o to, że w systemie dotacji do wymiany pieców starego typu nie uwzględniono najuboższej grupy społecznej.

Koło zamachowe gospodarki

„Czekamy z niecierpliwością na konieczne zmiany ustawowe potrzebne do wdrożenia tej części programu. Zreformowany program może stać się kołem zamachowym polskiej gospodarki w najbliższych latach, dając pracę lokalnym wykonawcom i producentom” – ocenia przedstawiciel PAS.

Najważniejsze zmiany w programie „Czyste Powietrze”:

  • zastąpienie większości wymaganych dokumentów oświadczeniami,
  • skrócenie czasu rozpatrywania wniosków z 90 dni roboczych do 30 dni kalendarzowych, a gdy wniosek o dotację złożony zostanie w banku, wtedy czas na rozpatrzenie wniosku będzie musiał zmieścić się w 14 dniach,
  • znaczne uproszczenie wniosku o dotację: uzupełnienie wniosku nie powinno zająć dłużej niż 30 minut,
  • możliwość finansowania przedsięwzięcia rozpoczętego do 6 miesięcy przed złożeniem wniosku (ale nie wcześniej niż przed 15 maja 2020 r.),
  • dotacje na prace dociepleniowe dla tych, którzy wymienili już źródło ciepła,
  • włączenie banków i gmin w dystrybucję dotacji,
  • bonus za niskoemisyjność i odnawialność, czyli promowanie pomp ciepła i fotowoltaiki,
  • wydłużenie okresu realizacji przedsięwzięcia z 24 do 30 miesięcy od daty złożenia wniosku;
  • integracja z programem „Mój Prąd”,
  • możliwość łączenia programu z ulgą termomodernizacyjną, a także z programami gminnymi.