Polki kontra epidemia. Nierówne starcie, po którym panie znikają z rynku pracy

Panie pracują po 11 godzin dziennie, łącząc obowiązki zawodowe z rodzinnymi. Boją się utraty pracy, godzą na niższe zarobki i przyznają, że nawet w trakcie urlopu są zmuszane do wykonywania zawodowych obowiązków. Choć szanse na awans i rozwój kariery zeszły teraz na drugi plan, to nie znikła determinacja i chęć samodoskonalenia – wynika z raportu Fundacji Sukces Pisanego Szminką.

Co piąta Polka zapytana przez Fundację Sukces Pisany Szminką boi się, że straci pracę. Nic w tym dziwnego, skoro prawie 12 proc. już ją straciło, a 10 proc. obawia się, że nastąpi to w najbliższej przyszłości. 4,6 proc. najbliższych ankietowanym kobietom już straciło pracę, a 38,4 proc. boi się, że nastąpi to niedługo.

Cieszy fakt, że ponad połowa takich obaw nie wyraża.

– czytamy w raporcie.

Z danych GUS wynika, że w kwietniu bez pracy pozostawało 5,8 proc. Polaków (960 tys.), z których około połowę stanowiły kobiety. W porównaniu z marcem przybyło ogółem 56,4 tys. bezrobotnych, wśród obu płci. Jednak urząd statystyczny podaje tylko dane o bezrobociu rejestrowanym, nie bierze pod uwagę małych firm. Ponadto liczby te dotyczą zatrudnionych na umowach o pracę, a tymczasem z powodu zapaści w turystyce, gastronomii, branży beauty, jak również eventowej wiele kobiet pracujących na umowach zlecenie czy o dzieło jest obecnie w trudnej sytuacji. Według Polskiego Instytutu Ekonomicznego, jeśli do lipca gospodarka nie zostanie całkowicie odmrożona, bezrobocie w Polsce może wzrosnąć do 14 proc.

Ile czasu Polki poświęcają na obowiązki zawodowe?

Wiele firm, które stara się przetrwać, składa wnioski o pomoc rządową w ramach tarczy antykryzysowej. Aby nie przeprowadzać zwolnień, zdecydowało się na obniżki wynagrodzeń. Aż 36,5 proc. Polek ankietowanych przez fundację przyznało, że dotknęły ich cięcia wynagrodzeń. Szczegółowe wyniki pokazują, że u 12,8 proc. kobiet zarobki spadły o 10-20 proc., a u 11 proc. o 20-50 proc. Prawie 1/10 przyznała, że w wyniku pandemii zarabia mniej aż o połowę niż przed wybuchem epidemii. Tylko ok. 5 proc. dostało podwyżkę.

Źródło: Fundację Sukces Pisany Szminką

Niższe zarobki nie oznaczają wcale, że Polki pracują mniej. Prawie jedna trzecia ankietowanych przez Fundację Sukcesu Pisanego Szminką odpowiedziała, że od marca poświęca na obowiązki służbowe więcej czasu niż wcześniej. U ok. 29,5 proc. kobiet czas pracy wydłużył się od godziny do ponad trzech dziennie. Prawie 34 proc. kobiet pracuje od ośmiu do jedenastu godzin dziennie. Nie wynika to ze złej organizacji czasu, ponad 1jedna trzecia (32 proc.) przyznaje, że ma obecnie więcej obowiązków zawodowych niż przed koronawirusem.

Źródło: Fundację Sukces Pisany Szminką

Kiedy po 12 marca zamknięto szkoły, przedszkola i żłobki, wiele kobiet musiało skorzystać z zasiłku opiekuńczego na dzieci (do 8 lat) albo urlopu (opieka nad dziećmi w starszych klasach, przestoje firm, zamknięcie zakładów pracy). Prawie co piata ankietowana została zmuszona, by wziąć przysługujące jej wolne. 12,5 proc. kobiet (co 10. ankietowana) przyznało, że pracodawcy wymagali od nich pracy na urlopie.

Bizblog.pl poleca

Pracują, zajmują się domem i stawiają na rozwój

Polki, choć boją się o utratę pracy i przyszłość finansową, nie zamierzają spocząć na laurach, uważając, że sytuacja związana z koronawirusem ma charakter przejściowy. Prawie 65 proc. ankietowanych zapytana przez Fundację, czy wierzy w rozwój zawodowy, odpowiedziała twierdząco. W możliwość awansu i podwyżki w najbliższym czasie nie wierzy aż 58,8 proc. ankietowanych, a 15,5 proc. nie wie, czy może na to teraz liczyć.

Jedna trzecia uważa, że przez sytuację związaną z koronawirusem straciła możliwość uzyskania lepszego stanowiska w firmie, rozwoju zawodowego czy udziału w nowym projekcie. Cieszy, że w czasie pandemii większość Polek nie czuje się dyskryminowana. Jednak odsetek pań, które tego doświadczają, nie jest mały i wynosi 13,5 proc.

Ponad 71 proc. kobiet sięga po nowoczesne narzędzia online, by rozwijać swoje kompetencje.

Wyniki ankiety pokazały, że z powodu pandemii sytuacja Polek na rynku pracy jest trudna. Polki z jednej strony boją się o bezpieczeństwo materialne swoje i swoich rodzin, ale z drugiej pozostają optymistkami. Obecnie na znaczeniu będą zyskiwać wszelkie formy wsparcia zawodowego i osobistego, dlatego Fundacja zwiększyła działania w tym obszarze

– skomentowała Olga Kozierowska, prezes Fundacji Sukcesu Pisanego Szminką.

Mężczyźni pomagają, ale za mało

Pogodzenie kariery zawodowej z obowiązkami rodzinnymi, w tym opieką nad dziećmi, zakupami, gotowaniem, nauką online czy zadbaniem o dobre relacje rodzinne – to chyba najtrudniejsze zadanie Polek w obecnych czasach. Prawie 39 proc. ankietowanych przez Fundację Sukcesu Pisanego Szminką przyznało, że musi pracować i jednocześnie opiekować się rodziną (drugie tyle odpowiedziało, że nie musi), 23 proc. sytuacja ta nie dotyczy.

Fundacja zauważa, że mężczyźni (prawie 60 proc.) dzielą się obowiązkami domowymi z partnerkami i żonami, ale nie zmienia to faktu, że główny ciężar spada tu i tak na kobiety. 44,7 proc. kobiet przyznało, że ma obecnie więcej obowiązków domowych.

Ponad 80 proc. Polek pytanych o chęć powiększenia rodziny nie planuje tego w najbliższym czasie. Chciałoby tego zaledwie 11 proc. z nich.

Ponad połowa ankietowanych pań nie zamierza rezygnować z planów wakacyjnych, choć i te mocno uległy zmianom z powodu obaw o zdrowie, zamknięcia granic czy niepewnej sytuacji miejscach, w których do tej pory chętnie wypoczywały.