Polacy masowo dopytują się o torby LGBT. Ikea rozkłada ręce: Robimy co w naszej mocy

Gdy wysyłałem maila do Ikei byłem pewien, że dostane tylko suchy komunikat – w USA pojawiły się torby w kolorach tęczy, w Polsce nie planujemy. Ależ mi zgotowali siurpryzę!

Ale od początku – w amerykańskich sklepach Ikei do sprzedaży trafią torby w kolorach tęczy. To klasyczny model o nazwie Frakta, znany każdemu, kto choć razy zrobił nieco większe zakupy w szwedzkiej sieci.

To, że teraz będzie ona tęczowa a nie niebieska, nie jest oczywiście przypadkiem. Rainbow flag jest symbolem walki o równouprawnienie osób LGBT. Torba będzie dostępna przez cały czerwiec, który jest Miesiącem Dumy LGBT, a zyski zostaną przekazane na rzecz Human Rights Campaign Foundation. Cała akcja jest zresztą wynikiem partnerstwa Szwedów z tą fundacją.

Jesteśmy podekscytowani partnerstwem z Human Rights Campaign Foundation, nawiązanej w ramach Pride Month. Ikea opiera swoją kulturę na takiej wartości, jak bycie razem. Wierzymy, że równość jest fundamentalnym prawem człowieka. Jesteśmy przekonani, że każdy z nas zasługuje na taki dom i na takie miejsce pracy, w którym może być sobą. Aby dodatkowo podkreślić nasze zaangażowanie na rzecz równości i inkluzji społecznej środowisk LGBT+, 1 czerwca we wszystkich naszych placówkach w USA zostanie wywieszona flaga Dumnej Tęczy – pisał Rafael Fantauzzi, IKEA U.S. diversity & inclusion manager.

To jednak cały czas Stany Zjednoczone. A gdzie Polska, o której jest mowa w nagłówku tekstu? Bez większych nadziei na konstruktywną odpowiedź napisałem do polskiego oddziału Ikei.

KVANTIG to limitowana wersja niebieskiej torby FRAKTA – została ona wyprodukowana w ograniczonej liczbie. W związku z tym torba dostępna jest w wybranych krajach. Pomimo szczerych chęci, nie udało nam się jej zamówić do naszych sklepów w Polsce – napisała do nas Marta Marczewska, koordynatorka ds. komunikacji korporacyjnej w Ikea Retail. – Natomiast w związku z dużym zainteresowaniem, możliwe, że torba KVANTIG pojawi się w przyszłości w naszych sklepach – dodała.

Tęczowe flagi LGBT na torbach polskich zakupowiczów – nie wierzyłem, że w kraju, w którym pali się książkę Harry-ego Pottera, doczekam takich czasów, ale teraz wydaje się to całkiem możliwe. Wreszcie robi się normalnie. No, chyba, że Ikea ma o polskim społeczeństwie lepsze mniemanie niż powinna i po wprowadzeniu tęczowych toreb zacznie się nawoływanie do bojkotu, a księża pojadą na warszawski Targówek, by odprawiać egzorcyzmy. Ale to wyjdzie dopiero w praniu.