Raty kredytów wzrosną jeszcze bardziej. Kolejna podwyżka stóp procentowych jak amen w pacierzu

To jest zdecydowanie nieprzyjemna wiadomość, Nowy rok zacznie się od podwyżek rat spłacanych przez nas kredytów. Zdaniem ekonomistów we wtorek Rada Polityki Pieniężnej podniesie stopy procentowe o 50 punktów bazowych. A to nie jedyna zła informacja, jak czeka nas w tym tygodniu.

Początek 2022 r. nie będzie przez nas miło wspominany. Rozpędzająca się inflacja, podwyżki cen energii, pandemia koronawirusa. Zdaniem bankowców do tej listy trzeba dodać jeszcze podwyżki rat kredytów. Wszystko za sprawą nieuchronnej podwyżki stóp procentowych.

Decyzja ta zapadnie szybciej, niż planowano, kolejne posiedzenie Rady Pieniężnej zostało przyspieszone aż o ponad tydzień. Początkowo zaplanowano je na 12 stycznia, ale odbędzie się już we wtorek 4 stycznia. Oficjalny powód to względy techniczne i dyspozycyjność kilku członków RPP.

Spodziewamy się, że na pierwszym posiedzeniu w 2022 Rada Polityki Pieniężnej podniesie główną stopę procentową o 50 pb. Zarówno komunikat po posiedzeniu, jak i konferencja prasowa prezesa NBP powinny przynieść kontynuację dotychczasowej linii w polityce pieniężnej – dalsze ruchy w polityce pieniężnej będą warunkowane trajektorią inflacji i perspektywami wzrostu gospodarczego

– czytamy w Biuletynie tygodniowym Banku Pekao.

O ile wzrosną raty kredytu?

Stopy procentowe mają więc wzrosnąć do 2,25 proc. (1,75 proc. w grudniu, 1,25 proc. w listopadzie).

Nasze portfele czeka totalny atak. Jarosław Sadowski, główny analityk Expandera, wyliczył dla interia.pl, o ile wzrośnie rata kredytu. Robi się słabo. Przykładem jest mieszkanie 75 m kw. w Warszawie, na które kredyt w wysokości 300 tys. zł. spłacany będzie przez 25 lat.

Bizblog.pl poleca

Analityk wyjaśnia, że jeśli kredyt został zaciągnięty w październiku 2021 r. czyli przed podwyżką stóp procentowych, to początkowo rata wynosiła ok. 1400 zł.

Jeśli główna stopa sięgnie 3 proc. ( obecnie 1,75 proc.), to rata takiego kredytu wyniesie 1 889 zł, ale prawdopodobnie to nie będzie ostatnie słowo Rady Polityki Pieniężnej i prognozy zakładają, że główna stopa wzrośnie do 4 proc. Wówczas rata kredytu na 300 tys. zł wyniesie około 2 094 zł, czyli będzie o 694 zł wyższa niż na początku października

– wylicza Jarosław Sadowski, główny analityk Expandera, dla interia.pl.

Początkowo RPP miała spotkać się w przyszłym tygodniu.

Posiedzenie RPP zostało przesunięte z dnia 12 stycznia 2022 r. na 4 stycznia 2022 r. ze względów czysto technicznych. Wynikło z innych zobowiązań i dyspozycyjności kilku członków RPP 

– tłumaczył Business Insiderowi prezes NBP Adam Glapiński.

Inflacja zaskoczy negatywnie

Ekonomiści podają, że według obecnych wycen stopa NBP sięgnie 4 proc. w II połowie 2022 r. choć prawdopodobnie się tam nie utrzyma. Cykl zacieśnienia polityki pieniężnej w Polsce może zatem być bardziej agresywny, ale nie musi być trwalszy.

Najbliższe dni przyniosą dwie okazje do zweryfikowania tych założeń: jutro RPP podniesie stopy procentowe o 50 pb (po raz ostatni w starym składzie), a w piątek zostaną opublikowane wstępne dane o inflacji.

Złe wiadomości dotyczą także inflacji, która w grudniu biła kolejne rekordy. Ekonomiści Banku Pekao zapowiadają kontynuację inflacyjnego przyspieszenia, tym razem za sprawą inflacji bazowej (wzrost do 5,1 proc. r/r) i bardzo wysokiej realizacji cen żywności (2 proc. m/m). Zdaniem bankowców obniżka stawek akcyzy na paliwa pozostała praktycznie bez wpływu na grudniową inflację.

Banku Pekao przewiduje, że w grudniu 2021 r. odczyt flash CPI wyniesie 8,6 proc. r/r.

Złotówka powinna być stabilna

Dla złotego zarówno wydarzenia najbliższego tygodnia, jak i całego roku mogą być pozytywne. Wraz ze zniknięciem ryzyk związanych z przełomem roku rynek powinien koncentrować się na fundamentach polskiej waluty, w tym na trwającym zacieśnieniu monetarnym.

Spodziewamy się, że w 2022 r. złoty umocni się umiarkowanie w stosunku do euro (do 4,50 na koniec roku)

– czytamy w Biuletynie tygodniowym Banku Pekao.