Elektryczny pickup Tesli nadjeżdża. Elon Musk planuje zdominować Detroit

Zbliża się premiera elektrycznego Cybertrucka. Elon Musk chce zagrozić pozycji „Wielkiej Trójki” z Detroit, która sprzedaje setki tysięcy tradycyjnych, spalinowych pickupów. Czy pickup przyszłości Tesli podoła temu zadaniu?

Elektryczna ciężarówka Tesli ma być sprawniejsza, szybsza, ale przede wszystkim inna od całej reszty. Jej zadaniem ma być wywołanie zamętu wśród producentów aut z Detroit. Czekamy na przedstawienie światu długo wyczekiwanego i wielokrotnie wychwalanego przez Elona Muska Cybertrucka.

Przedstawiciele Tesli odmówili komentarza przed ujawnieniem ciężarówki w czwartek w Los Angeles. Wszystko, co z nią związane owiane jest tajemnicą, które dodatkowo podsyca prezes spółki Elon Musk.

Ostatnie godziny

Na rozesłanym przez Teslę zaproszeniu widać smugę światła rozświetlającą także podłoże. Po lewej zarys kół i wydobywający się prawdopodobnie z reflektora błysk. Wszystko w deszczu nawiązującym do „Łowcy androidów”.

Tesla pokazała zdjęcia zwiastuna, a Musk obiecał już w zeszłym roku pewne funkcje – o których wspominaliśmy już na Bizblogu – między innymi, wyższość nad Fordem F-150. Ciężarówka Tesli będzie miała napęd na wszystkie koła z „szalonym momentem obrotowym”,

Anmanuel Rosner, analityk Deutsche Bank, powiedział, że tak futurystyczny i odbierający od norm projekt niesie ryzyko, że nie spodoba się tradycyjnym nabywcom ciężarówek. Urzędnicy konkurencyjnych Forda i GM często twierdzą, że rozumieją nabywców pickupów lepiej niż ktokolwiek inny i wolą nie ryzykować, planując projekty własnych elektrycznych ciężarówek.

Dodatkowo sam popyt na pełnowymiarowe elektryczne pickupy w najbliższym czasie może nie być jakoś szczególnie ogromny.

Branżowa firma śledząca IHS Markit szacuje, że segment elektrycznych samochodów ciężarowych – zarówno modeli pełnowymiarowych, jak i pośrednich – wyniesie około 75 tys. sprzedanych sztuk w 2026 r., w porównaniu z oczekiwanymi 3 mln lekkich ciężarówek ogólnie. Ciężarówka Tesla nie była brana pod uwagę w tym szacunku, z powodu jej niesprecyzowanego czasu wprowadzenia na rynek.

Skoncentrowanie się Tesli na wysokich osiągach jest naturalne ze względu na sukces Forda F-150 Raptora o mocy 450 koni mechanicznych, wprowadzonego na rynek w 2009 roku, a którego sprzedaż znacząco wzrosła w ostatnim roku – jak twierdzi rzecznik Forda, Mike Levine.

Konkurencja nie śpi

Ford nie ujawnił wyników sprzedaży Raptora, jednak Levine powiedział, że roczny popyt przekracza 19 tys. pojazdów, a drugi amerykański producent samochodów nigdy nie musiał zachęcać swoich klientów do zakupu modelu za trochę ponad 60 tys. dolarów, Prócz niego Ford oferuje również droższy wariant – F-150 Limited, będący jego najmocniejszym i najbardziej luksusowym pickupem.

Koncern zamierza sprzedać elektryczną serię F pod koniec 2021 r. Ponadto w ramach swojego planu inwestycyjnego w elektryfikację pojazdów do 2020 r. w wysokości 11,5 mld dolarów, zaoferuje w przyszłym roku Mustanga Mach-E. W kwietniu Ford zainwestował 500 mln dolarów w startup Rivian, który planuje od jesieni 2020 tworzyć własny elektryczny pickup.

Ford Mustang Mach E
Źródło: caranddriver.com

Z kolei GM planuje zbudować całą rodzinę elektrycznych pickupów i SUV-ów klasy premium, zaczynając od końca 2021 roku od elektrycznego pickupa – prawdopodobnie marki Hummer. Do 2023 r. planuje zainwestować 8 mld dolarów w rozwój pojazdów elektrycznych i samobieżnych.