Wyłudzenia „na koronawirusa”. Bank Millennium i operator BLIK-a ostrzegają przed oszustami

Oszuści wyłudzają dane logowania do bankowości internetowej albo o pilne wysłanie pieniędzy za pośrednictwem BLIK, wykorzystując panujący strach przed koronawirusem. Banki i operator systemu BLIK ostrzegają, by nie dać się podejść przestępcom.

„Uważaj na fałszywe wiadomości SMS i informacje w Internecie (głównie poczta elektroniczna i media społecznościowe). Zachowaj czujność i pamiętaj o zasadach bezpiecznego korzystania z bankowości internetowej” – przypomina Bank Millennium w dzisiejszym komunikacie.

Bizblog.pl poleca

Jak bezpiecznie korzystać z bankowości internetowej? Bank Millennium przypomina:

  • nie podawaj nikomu swojego MilleKodu i danych do logowania,
  • nie loguj się do swojego konta na stronach innych niż strona Banku Millennium,
  • nie wpisuj podczas logowania całego numeru PESEL lub dowodu osobistego lub paszportu oraz numeru telefonu (podczas logowania prosimy tylko o 2 losowo wybrane znaki identyfikatora),
  • czytaj uważnie każdą otrzymaną od nas wiadomość SMS i PUSH – sprawdź czy kwota i numer operacji są zgodne z Twoją dyspozycją,

Bank podkreśla, że jeśli znajomy prosi nas za pośrednictwem komunikatora o pilne wysłanie pieniędzy za pośrednictwem BLIK, powinniśmy upewnić się, że piszemy z właściwą osobą. „Oszuści atakują również konta na portalach społecznościowych” – ostrzega bank.

Przed oszustami grasującymi w serwisach społecznościowych ostrzega także Polski Standard Płatności, operator systemu BLIK.

Jak przebiega wyłudzenie BLIK-a na Facebooku?

Operator BLIK-a wskazuje, że oszuści włamują się na źle zabezpieczone konta na Facebooku, a następnie „wykorzystują socjotechnikę i manipulują nieświadomymi zagrożenia ofiarami”.

Przestępcy podają się za naszych znajomych lub rodzinę i proszą o przekazanie pieniędzy w trudnej sytuacji. Określoną kwotę chcą wypłacić za pomocą BLIK-a. Ofiara musi podać kod BLIK, a następnie zaakceptować płatność w swojej aplikacji bankowej. W ten sposób sama daje przestępcy pieniądze.

„Niestety wiele osób myśli, że koresponduje ze swoim znajomym. Podaje kod BLIK, a następnie w aplikacji mobilnej banku akceptuje PIN-em transakcję. Nie sprawdza szczegółów tej płatności: np. wysokości kwoty, którą wypłaca „znajomy” lub miasta (lokalizacja bankomatu), w którym rzekomo miał się znajdować. Godząc się na realizację transakcji, użytkownicy tracą pieniądze na rzecz oszusta” – czytamy w komunikacie PSP.

Jak najszybciej zabezpiecz swoje konto na Facebooku, a kiedy ktoś „znajomy” pisze, że potrzebuje szybkiej pomocy finansowej i prosi o podanie kodu BLIK, zweryfikuj jego tożsamość. Zadzwoń i sprawdź, czy to realny znajomy. Nie podawaj kodu BLIK, jeśli nie masz 100 proc. pewności, że rozmawiasz z właściwą osobą

– radzi operator BLIK-a.