WHO: co drugi Europejczyk zaraz zakazi się omikronem. Lockdown w Polsce coraz bardziej realny

W ciągu kilku najbliższych tygodni aż co drugi mieszkaniec Europy zakazi się omikronem – podała we wtorek Światowa Organizacja Zdrowia, ostrzegając przed tsunami zakażeń, które może całkowicie przytłoczyć systemy ochrony zdrowia na Starym Kontynencie. O tym, że polskie szpitale może czekać katastrofa, ostrzega też minister zdrowia Adam Niedzielski.

WHO powołuje się na szacunki amerykańskiego Institute for Health Metrics and Evaluation (IHME) przy Uniwersytecie Waszyngtońskim w Seattle, który ocenił, że w ciągu 6-8 najbliższych tygodni zakażona omikronem będzie połowa populacji w Europie.

Hans Kluge, szef europejskiego oddziału WHO podczas wtorkowej konferencji prasowej stwierdził, że szybko rozprzestrzeniający się wariant reprezentuje falę pływową przetaczającą się z zachodu na wschód przez cały kontynent.

Bizblog.pl poleca

Choć dotychczasowe doświadczenia z omikronem wskazują na mniejszy odsetek zakażeń objawowych, ciężkich przypadków i zgonów, WHO niezmiennie ostrzega przed bagatelizowaniem zagrożenia ze strony tego wariantu koronawirusa. Skala zakażeń jest tak duża, że nawet przy statystycznie mniejszym odsetku hospitalizacji możliwości systemów ochrony zdrowia mogą zostać znacznie przekroczone.

WHO uważa, że jest za wcześnie, by zacząć traktować Covid-19 jak grypę i inne choroby sezonowe, jak niedawno zaproponował rząd w Hiszpanii. Catherine Smallwood z WHO Europe podkreśla, że można by o tym myśleć, gdyby występowała stabilna cyrkulacja wirusa na przewidywalnym poziomie. To, z czym mamy teraz do czynienia, nawet do tego się nie zbliża – stwierdziła.

To byłaby katastrofa

O tym, że najprawdopodobniej czeka nas gwałtowny wzrost hospitalizacji, doskonale wie minister zdrowia Adam Niedzielski. Uzgodniliśmy już z wojewodami możliwy wzrost bazy łóżkowej do 40 tys. W skrajnym scenariuszu dla chorych na koronawirusa musielibyśmy przygotować aż 60 tys. łóżek – powiedział we wtorek w „Rozmowie Piaseckiego” w TVN24.

To byłaby katastrofa dla polskiego systemu opieki zdrowotnej

– stwierdził Niedzielski.

Pesymistyczne scenariusze Ministerstwa Zdrowia zakładają, że co trzecie dostępne w Polsce łóżko szpitalne będzie zajęte przez chorego na covida. Minister Niedzielski wskazuje, że nasz system ochrony zdrowia, który już jest na skraju wytrzymałości, nie wytrzyma. Zabraknie nie tyle łóżek, ile dostępnego personelu – nie tylko w zakresie walki z covidem. 

Adam Niedzielski nie ukrywa, że możliwe jest zaostrzenie restrykcji, a nawet wprowadzenie lockdownu – decydować będzie poziom hospitalizacji i obciążenie systemu ochrony zdrowia. Jeżeli te najgorsze scenariusze by się spełniły, to trzeba będzie wykorzystać wszystkie narzędzia, jakie rząd ma w dyspozycji – uważa minister zdrowia.