Nowe obostrzenia. Rząd dziś ograniczy nasze funkcjonowanie i kontakty społeczne

Izolacja, ograniczenie kontaktów międzyludzkich – w tym kierunku mają pójść kolejne obostrzenia w ramach pełzającego lockdownu w Polsce. Jak zapowiedział szef KPRM Michał Dworczyk, premier Mateusz Morawiecki w środę ogłosi kolejne obostrzenia w związku z walką z koronawirusem. Znamy już godzinę konferencji prasowej premiera – ma rozpocząć się o 14:00.

Dzisiaj premier Mateusz Morawiecki będzie przedstawiał kolejne obostrzenia, kolejne decyzje, które będą ograniczały nasze funkcjonowanie, ograniczały też ilość kontaktów społecznych

– zapowiedział minister Dworczyk w środę rano.

Bizblog.pl poleca

Jeden z najbliższych współpracowników szefa rządu wziął udział w audycji Rozgłośni Katolickich „Poranek Siódma 9”. Michał Dworczyk powtórzył mantrę premiera o drodze środka i unikaniu pełnego lockdownu, ale jednocześnie zapowiedział kolejne kroki rządy w tym kierunku. „Sytuacja rzeczywiście jest poważna” – przyznał.

Jak poważna jest ta sytuacja? Dobrą ilustracją jest fakt, że szpitalom brakuje tlenu do respiratorów. Jak pisze „Dziennik Gazeta Prawna”, zagrożone jest funkcjonowanie tych urządzeń ratujących życie na COVID-19, a rząd zastanawia się nad poluzowaniem przepisów i zastosowaniem… butli przemysłowych.

Zgodnie z najnowszymi danymi Ministerstwa Zdrowia zajętych jest już 1625 respiratorów, co oznacza wzrost o 75 w ciągu doby i aż o 1466 od początku października. Zajętych łóżek covidowych mamy już 18,6 tys. Na początku października zajętych było 2,5 tys. takich łóżek.

W środę padł nowy rekord dziennej liczby nowych zakażeń. W ciągu doby zanotowano 24 692 nowe przypadki. Niestety zmarły aż 373 osoby. To zdecydowanie najwyższe wyniki od początku pandemii w Polsce.

Konferencja prasowa premiera o 14:00

Minister Dworczyk we wtorek po południu wziął udział w rządowej konferencji prasowej dotyczącej walki z koronawirusem, ale żadnych nowych obostrzeń wówczas nie zapowiedział. Decyzje zapadły bowiem już po konferencji podczas wieczornego posiedzenia rządowego zespołu zarządzania kryzysowego.

Na razie możemy jedynie spekulować, które branże zostaną dotknięte obostrzeniami, ale wszystko wskazuje na to, że pierwsze na liście są centra handlowe i sklepy wielkopowierzchniowe. Rząd jest mniej skłonny zamykać kolejne małe zakłady usługowe, takie jak zakłady fryzjerskie, ale także tego nie można wykluczyć. Nie brakuje jednak też sygnałów, że rząd może zdecydować się na ograniczony czasowo pełny lockdown na wzór brytyjski czy francuski.

Wszystko stanie się jasne tuż po 14:00. Na tę godzinę zapowiedziano konferencję prasową premiera Mateusza Morawieckiego. Nowym obostrzeniom poświęcimy osobny tekst.

Rząd lubi(ł) zaskakiwać w piątki

We wtorek rząd ogłosił przyspieszenie testowania pacjentów z podejrzeniem COVID-19 dzięki testom antygenowych, których wynik jest znany już po kilkunastu minutach. Stan zdrowia osób, u których nie występują objawy lub są one łagodne, będzie monitorowany dzięki pulsoksymetrom, czyli urządzeniom do mierzenia saturacji krwi. Rząd zwiększa też liczbę łóżek w izolatoriach z 6,5 do 10 tys. łóżek.

Jeśli ograniczenia działalności firm z niektórych branż od najbliższej soboty zostaną ogłoszone już w środę, będzie to wyraźna zmiana dotychczasowej rządowej polityki zaskakiwania przedsiębiorców w ostatnim momencie. Taka sytuacja zdarzyła się trzykrotnie w ostatnim miesiącu. Za każdym razem przedsiębiorcy dowiadywali się o zamknięciu swoich biznesów w piątek po południu.

Najpierw 16 października taki cios otrzymała branża fitness, tydzień później o zamknięciu swoich lokali dowiedzieli się przedsiębiorcy z branży gastronomicznej, a 30 października takie nieprzewidziane przez rząd trzęsienie ziemi dotknęło handlarzy kwiatów i zniczy.