Nie daj się złodziejowi na święta

Czas świątecznych i noworocznych wyjazdów to prawdziwe żniwa dla włamywaczy. My jesteśmy zaaferowani spotkaniem z rodziną, cieszymy się czasem wolnym ze znajomymi, a dla złodziei to doskonały moment na bezkarne buszowanie po pustych domach i mieszkaniach. Co zrobić, by bronić się przed ogromnymi stratami? Ubezpieczenie all risk w LINK4 to doskonały sposób na kompleksową ochronę mienia, w tym także od kradzieży, bez dodatkowych opłat.

AdvertisementFloodlight

Na celowniku

Złodzieje są coraz sprytniejsi i rzadko działają w ciemno. Najpierw dokładnie sprawdzają, na jaki łup mogą liczyć. Jaki jest majątek zgromadzony w domu, zwyczaje domowników i oczywiście zabezpieczenia. Sposobów na taki wywiad przed rabunkiem jest wiele: rekonesans na miejscu pod pozorem usług firm remontowych czy naprawczych, obserwacja, głuche telefony lub wywiad u sąsiadów. Naszą czujność zawsze powinny wzmóc omyłkowe wizyty listonosza, kominiarza czy obce osoby, które niepokojąco często i bez wyraźnego celu krążą wokół naszego domu. Wszystko to może być dzwonek alarmowy, że jesteśmy wytypowani do rabunku i trwa zbieranie danych na nasz temat.

Niestety, mimo nawet najlepszych zabezpieczeń, monitoringu czy ochrony, nie jesteśmy w stanie zapewnić pełnego bezpieczeństwa naszemu majątkowi. Wie coś o tym pan Wojciech (51 l.) z Otwocka pod Warszawą. O dramatycznych zdarzeniach sprzed roku opowiedział swojemu agentowi przy okazji przedłużania ubezpieczenia DOM w LINK4.

W zeszłym roku postanowiliśmy z żoną i dziećmi wyjechać na całe święta do mojej rodziny na Mazury. Zaledwie miesiąc wcześniej przechorowaliśmy COVID, więc byliśmy spokojni, że nikogo nie zarazimy. Zapakowaliśmy prezenty i w drogę. Mieszkamy w domu jednorodzinnym w zabudowie szeregowej na nowym strzeżonym osiedlu z monitoringiem, więc do głowy nam nie przyszło, że ktokolwiek może się do nas łamać i to w biały dzień. A jednak…

Kiedy wróciliśmy po trzech dniach z wyjazdu, przeżyliśmy szok. Na pierwszy rzut oka nic nie było widać. Drzwi nieuszkodzone, zamki w porządku, dopiero gdy weszliśmy do środka, kolana się pod nami ugięły. Cały parter był doszczętnie splądrowany. Wszystko leżało powyrzucane z szuflad i szafek na podłodze. Od razu rzuciło mi się w oczy puste miejsce na ścianie po telewizorze. Widać było, że złodzieje działali w pośpiechu, ale systematycznie. Przetrząsnęli cały dom, nawet kosz z praniem i zabrali dosłownie wszystko, co miało jakąkolwiek wartość. Komputer syna, biżuterię żony, całą elektronikę, ubrania, gotówkę, nawet mikser z kuchni i toster!

Obliczyliśmy straty na 85 tysięcy złotych. Od razu powiadomiliśmy policję, zadzwoniliśmy też do naszego ubezpieczyciela. Na szczęście mieliśmy wykupioną polisę w LINK4. Rzeczoznawca bardzo rzetelnie wycenił straty, szczególnie że mieliśmy zdjęcia wielu skradzionych przedmiotów. Odszkodowanie dostaliśmy bez żadnych zbędnych formalności. Skorzystaliśmy też z pomocy prawnika, a wszystko w ramach pakietu all risk. Bez ubezpieczenia nie byłoby nas stać na odkupienie tak wielu rzeczy naraz, nie mówiąc o kosztach remontu.

Nie warto ryzykować

To, co spotkało pana Wojciecha, niestety może się zdarzyć każdemu z nas, niezależnie od tego, czy mamy dom czy mieszkanie. Złodziejom wystarczy kilkanaście minut, by ograbić nas ze wszystkiego, co cenne i zniknąć. Ubezpieczenie pozwala zminimalizować straty. Zapewnia również dodatkową pomoc w razie awarii domowych sprzętów czy zalania w ramach programu Assistance.Ubezpieczając dom lub mieszkanie w LINK4, możemy wybrać:

UBEZPIECZENIE OD WSZELKIEGO RYZYKA – ALL RISK

W jego ramach LINK4 ponosi odpowiedzialność za szkody w przedmiocie ubezpieczenia będące następstwem jakiegokolwiek zdarzenia losowego, o ile nie zostało ono wyłączone z odpowiedzialności LINK4 na mocy postanowień OWU, w tym także kradzieży i rabunku.

lub od RYZYK NAZWANYCH, czyli aż od 23 najczęstszych zdarzeń losowych oraz (za dodatkową składką) od kradzieży z włamaniem lub rabunku.

Warto też skorzystać z szerokiego zakresu ubezpieczenia ASSISTANCE DOMOWY oraz ASSISTANCE POMOC PRAWNA. Takie kompleksowe ubezpieczenie gwarantuje, że w razie szkody otrzymamy nie tylko konkretne odszkodowanie, ale także bieżącą pomoc fachowców w sytuacji zalania czy awarii domowego sprzętu elektronicznego.

Na stronie internetowej www.link4.pl dostępny jest kalkulator, który intuicyjnie prowadzi użytkownika przez poszczególne warianty ubezpieczenia, na bieżąco wyliczając koszt całkowity polisy. Warto też porozmawiać bezpośrednio z konsultantami pod numerem 22 4444444 lub osobiście spotkać się z agentem. Więcej informacji, w tym wszystkie limity i ograniczenia, znajdziemy w OWU na stronie link4.pl.

Artykuł powstał we współpracy z Grupą PZU