To już koniec. Neckermann ogłosił niewypłacalność. Tysiące turystów z Polski zostało na lodzie

Biuro Neckermann Polska złożyło w środę oświadczenie o niewypłacalności, choć jeszcze wczoraj zapewniało, że jego sytuacja jest stabilna. Ba, prezes spółki nadal tak twierdzi. Problemy finansowe touroperatora to efekt bankructwa brytyjskiego Thomas Cook PLC, macierzystej spółki niemieckiego biura podróży.

Na wakacjach z Neckermannem przebywa obecnie 3600 Polaków. Początkowo biuro twierdziło, że bankructwo jego brytyjskiego właściciela nie będzie miało wpływu na bieżącą działalność. Szybko okazało się jednak, że jest zupełnie inaczej. Wczoraj Neckermann wstrzymał nowe rezerwacje i zaczął odwoływać loty.

Bizblog.pl poleca:

Niewypłacalność brytyjskiej spółki Thomas Cook PLC ogłoszono w poniedziałek 23 września, a w środę bankructwo ogłosiła zależna od niej niemiecka spółka Thomas Cook GmbH, która z kolei posiada 100 proc. Neckermann Polska Biuro Podróży sp. z o.o.

Doszło do totalnego chaosu, ale prezes Maciej Nykiel przekonywał, że to tylko czasowe zamieszanie. Wszystko to miało potrwać do 48h.

Prezes Nykiel: sytuacja stabilna, ale…

Co ciekawe, prezes Nykiel nadal mówi o stabilnej sytuacji finansowej polskiego oddziału, ale tym razem dodaje, że nie może funkcjonować bez swojej spółki-matki. Szkoda, że nie mówił tego, gdy Neckermann wciąż przyjmował rezerwacje i płatności od klientów.

Mimo poważnej, jeśli nie beznadziejnej sytuacji biura podróży po bankructwie jego brytyjskiego właściciela, prezes Neckermann Polska cały czas mydlił oczy klientom, że nie mają powodów do niepokoju, a Neckermann Polska to odrębna spółka.

Strona internetowa cały czas kusiła ofertami i nie pojawiła się na niej żadna informacja o problemach biura. Nawet gdy we wtorek firma zawiesiła przyjmowanie nowych rezerwacji, prezes Nykiel mówił jedynie niejasno, że sytuacja nabrała nowej dynamiki.

Nie minęła godzina od publikacji na Facebooku oświadczenia prezesa Neckermanna o bankructwie, a strona neckermann.pl została bezceremonialnie skasowana. Tak wyglądała jeszcze minuty temu:

W całym kontekście na jawną kpinę z klientów firmy ze strony jej szefostwa zakrawa deklaracja, jaka była zamieszczona na stronie spółki:

Jaki los czeka polskich turystów? Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego zapewnia, że  Neckermann ma gwarancję ubezpieczeniową na 25 mln złotych, a jego klienci są objęci Turystycznym Funduszem Gwarancyjnym. Nie powinno być więc trudności z przewiezieniem turystów z powrotem do kraju.

Nagłe problemy Neckermanna to pokłosie bankructwa brytyjskiego biura podróży Thomas Cook. Zadłużony na 1,7 mld funtów najstarszy touroperator na świecie nie zdobył finansowania i stał się niewypłacalny. Z usług Thomasa Cooka korzystało 19 mln turystów rocznie. Jego bankructwo oznacza, że tylko sama Wielka Brytania będzie musiała ściągnąć do kraju 150 tys. swoich obywateli. Łączna liczba rozsianych po świecie turystów biura to 600 tys.