Cyrk z nauką zdalną. Wiceminister edukacji jak Sfinks, rodzice wściekli i zdezorientowani

Maleją szanse na powrót do szkoły nawet najmłodszych uczniów z klas I-III. I nie chodzi o kwiecień, ale w ogóle bieżący roku szkolny. Rodzice dają upust swojej frustracji w internecie.

O tym, że Ministerstwo Edukacji i Nauki nie ma przygotowanych żadnych rozwiązań i uzależnione jest wyłącznie od liczby dziennych zakażeń, przekonaliśmy się po tym, jak Dariusz Piontkowski stwierdził w Radiu Zet, że „koniec nauki zdalnej nastąpi w kwietniu, w maju albo w czerwcu…”

Tym samym może się okazać, że obecny rok szkolny będzie prawie cały zdalny. Czy jest w takim razie konieczność jego powtarzania?

Na razie nie widzę takiego powodu

– stwierdził Dariusz Piontkowski.

Nauka zdalna, czyli czeski film

Jeszcze przed świętami szef ministerstwa Przemysław Czarnek kreślił odważne plany, zapowiadając otwarcie stacjonarnej nauki już w najbliższy poniedziałek – 12 kwietnia. 

Bizblog.pl poleca

Wszystko zależy od tego, kiedy ustąpi trzecia fala pandemii

– zapowiadał.

Teraz jego zastępca mówi, że tak naprawdę możliwy jest każdy termin powrotu uczniów do szkół. Rodzice zmuszeni organizować opiekę dla najmłodszych uczniów, często korzystając z urlopów, właśnie toczą pianę z ust.

Matura? Bez zmian

Wiadomo za to, że tegoroczne matury odbędą się w terminie. 

Na razie nie widać powodów, dla których mielibyśmy zmieniać termin

– przekonuje Dariusz Piontkowski.

Zdaniem wiceszefa resortu edukacji rok temu wszyscy przekonali się, że takie egzaminy jak matury czy te ośmioklasistów można bezpiecznie przeprowadzić w reżimie sanitarnym. Trzeba tylko zadbać o takie szczegóły jak gromadzenie się uczniów w jak najmniejszych grupkach, odpowiednie odległości między ławkami, czy staranne wietrzenie szkoły przed egzaminami. W trakcie samej matury uczniowie, jak i nauczyciele powinni być w maskach. Zgodnie z aktualizowanym w grudniu 2021 r. harmonogramem tegoroczne egzaminy dojrzałości odbędą się między 19 a 21 maja.

Ósme klasy na egzamin w maseczkach

Wszystkie te zasady będą obowiązywać także w trakcie egzaminów ósmoklasistów, który dla ponad 360 tys. uczniów rozpocznie się 25 maja. Sesję dodatkową zaplanowano na okres od 16 do 18 czerwca. Są specjalne wytyczne, przygotowane przez Centralną Komisję Egzaminacyjną, Ministerstwo Edukacji i Nauki oraz Główny Inspektorat Sanitarny. Wiadomo, że tegoroczne egzaminy dla klas ósmych szkół podstawowych będą przeprowadzone na podstawie zawężonego zakresu wymagań podstawy programowej.

Ta jednorazowa zmiana spowodowana jest analizą ubiegłorocznych egzaminów i bieżącą sytuacją epidemiczną

– tłumaczy resort.