Koniec nauki zdalnej to absolutny priorytet. Jutro ważna decyzja dla tysięcy uczniów i rodziców

Minister zdrowia hamuje entuzjazm szefa edukacji, który koniec nauki zdalnej widział dla wszystkich uczniów już w kwietniu. Na początku do szkolnych ławek mają wrócić tylko najmłodsi uczniowie i to nie w całej Polsce.

Ostateczną decyzję i o zmianach w nauce zdalnej i o wycofywaniu się z poszczególnych obostrzeń poznamy w środę po kolejnym posiedzeniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego.

Jak wynika z wywiadu ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, jakiego udzielił Radiu ZET, na razie można jedynie przypuszczać, że luzowanie w edukacji i gospodarce nie będzie przebiegać tak samo w całym kraju.

Jeżeli spojrzymy na Śląsk, gdzie mamy najwięcej zachorowań i na Podkarpacie, gdzie jest ich najmniej, to mamy do czynienia z dwoma światami pod względem zagrożenia epidemicznego

– przekonuje szef resortu zdrowia.

Bizblog.pl poleca

Nauka zdalna też zróżnicowana regionalnie?

Adam Niedzielski przyznał, że plan z ministrem edukacji i nauki zakłada, że cała edukacja będzie przywrócona jeszcze w tym roku szkolnym. Nikt nie ma ochoty na otwieranie na nowo szkół dopiero we wrześniu. Ale to nie oznacza, że będzie to dotyczyć wszystkich uczniów w całej Polsce. Wszystko wskazuje na to, że luzowanie obostrzeń w oświacie ma mieć miejsce w tych województwach, w których wcześniej wprowadzano już regionalne lockdowny (m.in. w warmińsko-mazurskim i mazowieckim). Podobnie jak wcześniej do ławek pierwsi wrócą najmłodsi uczniowie z klas I-III.

Priorytet: uratować rok szkolny

Adam Niedzielski jest zdecydowanie ostrożniejszy w ferowaniu kolejnych prognoz niż minister edukacji. Przemysław Czarnek kilka dni temu mówił o możliwym zakończeniu nauki zdalnej już w kwietniu, ale o tym, że bardzo możliwe, że stanie się to nie w całym kraju, nie wspomniał słowem. Pewne jest za to jedno: rząd robi wszystko, co możliwe, żeby uczniów wpuścić do szkół jeszcze w tym roku szkolnym. Scenariusz, w którym nauka zdalna kończy się dopiero we wrześniu, obecnie nie jest w ogóle brany pod uwagę. 

Najważniejsze jest przywracanie edukacji. Absolutny priorytet

– nie ma wątpliwości Niedzielski.