Co z nauką zdalną? Rząd podjął decyzję. Do szkół wracają najmłodsze dzieci

Czy od najbliższego poniedziałku uczniowie wrócą do szkół, galerie handlowe zostaną otwarte dla klientów, a stoki dla narciarzy? Już wszystko wiadomo.

Fot. Kancelaria Premiera/Flickr.com/CC BY-NC-ND 2.0

W sprawie obostrzeń wprowadzonych przez rząd przed Bożym Narodzeniem na zwołanej w poniedziałek po południu konferencji głos zabrali ministrowie – zdrowia Adam Niedzielski i edukacji – Przemysław Czarnek.

Ministrowie ogłosili, że pierwszą i jedyną decyzją luzującą obostrzenia wprowadzone przed świętami będzie powrót do szkół od 18 stycznia najmłodszych dzieci z klas I-III.

Musimy ważyć z jednej strony ryzyko pandemiczne, a z drugiej koszty tego, że najmłodsze dzieci nie chodzą do szkoły. Szkody z nieprzebywania uczniów z klas 1-3 w grupie rówieśniczej, nie równoważą w naszej ocenie ryzyka pandemii

– podkreślił minister zdrowia.

Jak zapewnił Adam Niedzielski, rząd rozważył wszystkie za i przeciw oraz opierając się na modelach prognostycznych, doszedł do wniosku, że krokiem, który możemy wykonać, jest uruchomienie nauki stacjonarnej w klasach 1-3.

Pozostałe zasady bezpieczeństwa, które rząd wprowadził w grudniu, zostały przedłużone do końca stycznia.

Sytuacja epidemiczna jest niejednoznaczna

Za nami bardzo trudna decyzja. Trudna, bo podejmowana w sytuacji wielkiej niepewności. Mamy do czynienia z sytuacją, kiedy wszędzie w Europie widzimy narastającą trzecią falę.

– zaznaczył Adam Niedzielski.

Bizblog.pl poleca

Minister zdrowia wskazał, że Wielka Brytania pobiła niedawno rekord ponad 60 tys. zakażeń dziennie. We Francji i w Niemczech dzienna liczba zachorowań wynosi 12-15 tys. Tymczasem sytuacja w Polsce w ostatnim czasie wygląda stabilnie.

Nie mamy żadnego drastycznego skoku zachorowań, nie mamy dynamicznego wzrostu zgonów czy obłożenia szpitalnego. Poziom zajętości respiratorów i łóżek waha się poniżej 50 proc.

– wskazał szef MZ.

I podkreślił, że mamy do czynienia z sytuację niejednoznaczną – na zewnątrz impulsy wskazujące na rozwój trzeciej fali pandemii w Europie, a z drugiej strony stabilną sytuację w Polsce.

Minister Czarnek: jesteśmy przygotowani na powrót dzieci do szkół

Ponowne uruchomienie nauczania stacjonarnego dla klas 1-3 jest decyzją bardzo ważną, bo nauczanie zdalne w najmłodszych grupach jest najmniej efektywne oraz najbardziej uciążliwe dla uczniów, nauczycieli i rodziców

– ocenił Przemysław Czarnek, minister edukacji.

I dodał., że MEIN odbył szereg konsultacji, w tym z Radą Konsultacyjną ds. Bezpieczeństwa w Edukacji, w której skład wchodzą dyrektorzy wybranych szkół, kuratorzy, eksperci i wirusolodzy. Na tej podstawie wypracowano zalecenia i wytyczne do zastosowania dla klas 1-3.

Mam pełne przekonanie, że jesteśmy najlepiej jak to możliwe przygotowani do powrotu dzieci z klas 1-3 do szkół. Dziękuję wszystkim za konsultacje, za to, że wkładają tyle wysiłku w to, aby nauczanie było jak najbardziej bezpieczne

– zapewnił minister Czarnek.

Jak dodał., w poniedziałek rozpoczęła się akcja testowania nauczycieli. Przebiega ona bez zakłóceń i potrwa do piątku, tak by wszyscy nauczyciele klas 1-3 zostali przetestowani przed 18.01.

Szczepienia celebrytów. Rząd przedstawił wyniki kontroli

Druga część poniedziałkowego spotkania poświęcona była wynikom kontroli przeprowadzonej na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym ws. szczepień osób nieuprawnionych. Minister Adam Niedzielski ujawnił, że z 450 dawek, blisko 200 zaaplikowano osobom spoza grupy zero.

Na 450 dawek przekazanych do szpitala, blisko 200 zaszczepionych to osoby niezatrudnione w UCK WUM, zgłoszone jako personel niemedyczny. Mówimy tu o sporej skali

– zaznaczył Adam Niedzielski.

I wskazał, że na szpital nałożona zostanie kara: 50 proc. środków przekazywanych przez NFZ za dany okres, czyli maksymalnie 350 tys. zł.

Uczelnia medyczna, która jest odpowiedzialna za kształtowanie postaw młodych ludzi, młodych lekarzy, stała się miejscem, w którym doszło do tak drastycznego nadużycia władzy.

– zauważył.