Nauczanie zdalne nawet do stycznia. Minister zdrowia: zakażeń musi być mniej niż 15 tysięcy

Powrót uczniów do szkół będzie możliwy, gdy zejdziemy poniżej 15 tys. zakażeń bądź nawet mniej – powiedział w piątek minister zdrowia Adam Niedzielski. Na razie nauczanie zdalne obowiązuje do 29 listopada. Aktualizacja: w sobotę premier ogłosił, że nauka zdalna zostaje do Świąt Bożego Narodzenia.

„W zależności od wskaźników zachorowalności będziemy podejmowali dalsze decyzje, ale plan rzeczywiście będziemy chcieli komunikować” – powiedział Adam Niedzielski w piątek w Radiu Plus.

Bizblog.pl poleca

Przepisy nakazujące nauczanie zdalne od 1 klasy podstawówki wzwyż obowiązują do 29 listopada. Wciąż nie wiadomo, co od poniedziałku 30 listopada. O tym, że „zobaczymy”, powiedział we czwartek minister edukacji Przemysław Czarnek.

Poluzowanie obostrzeń tylko w handlu. Rząd ogłasza zmiany w walce z COVID-19

Cel: mniej niż 15 tysięcy nowych zakażeń

Na szczęście panowie ministrowie nie pozostawiają rodziców w całkowitej niepewności. Adam Niedzielski pokusił się o wyznaczenie celu epidemicznego, jaki musimy osiągnąć, by marzyć o powrocie dzieci i młodzieży do szkół.

Minister zdrowia zdradził, że będzie to możliwe, jeżeli zejdziemy poniżej 15 tysięcy zakażeń bądź nawet mniej, bo teraz oscylujemy wokół 20 tysięcy”. Niedzielski wyjaśnił, że „to jest jeszcze zbyt duża liczba i ona powoduje zbyt dużą presję na system infrastruktury szpitalnictwa”.

Sam wskaźnik nowych zakażeń to jeszcze nie wszystko. Minister wyjaśnił, że pod uwagę brana będzie liczba hospitalizacji pacjentów z COVID-19 oraz liczba dostępnych respiratorów.

Szef resortu zdrowia zaznaczył, że jeśli rząd postanowi przywrócić naukę stacjonarną, to zostaną zastosowane zasady, jakie obowiązywały w strefie czerwonej. Niedzielski zaznaczył, że on może tylko rekomendować premierowi różne rozwiązania, ale sama decyzja należy do szefa rządu.

Jak jednak dowiedział się dziennikarz RMF FM Krzysztof Berenda, szkoły, licea i uniwersytety co do zasady mają pozostać zamknięte aż do pierwszego noworocznego poniedziałku, czyli do Trzech Króli. Decyzję premier ma ogłosić w ciągu kilku najbliższych dni.

Poluzowanie obostrzeń nie takie łatwe

W piątek rząd ma podjąć decyzję o ewentualnym poluzowaniu niektórych obostrzeń, takich jak zamknięcie dużych sklepów meblowych czy galerii handlowych. Decyzja o zniesieniu części ograniczeń w branży handlowej – zgodnie z zapowiedziami reportu rozwoju – miała zapaść już w środę, ale sytuacja nieco skomplikowała się z powodu rekordowej liczby zgonów w wyniku zakażenia koronawirusem.

Dlaczego umierają„Moja żona ma covida. Modlę się, żeby nie musiała iść do szpitala. Oddziały covidowe to umieralnie”…

Posted by Paweł Reszka on Friday, November 20, 2020

Szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski powiedział w piątek, że „etapy i całość, mapa znoszenia obostrzeń będzie przedstawiona w weekend lub w poniedziałek przez premiera”.

W piątek Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 22,5 tys. nowych zakażeń (ponad 40 proc. pozytywnych wyników) oraz o 626 zgonach wywołanych przez samego koronawirusa lub w połączeniu z chorobami towarzyszącymi. To już trzeci dzień z rzędu, gdy liczba zgonów utrzymuje się na poziomie przekraczającym 600. Zajętych jest 2135 respiratorów i 22,6 tys. covidowych łóżek.

Aktualizacja: wicepremier Jarosław Gowin powiedział w piątek podczas posiedzenia rady przedsiębiorczości, że „premier Mateusz Morawiecki przedstawi w sobotę szczegóły dotyczące dalszych działań w gospodarce”.

Co z nauczaniem zdalnym od 30 listopada? Minister Czarnek ma na razie taki komunikat: zobaczymy