Orlen zabiera się za budowę olbrzymich wiatraków na Bałtyku. Doradca potrzebny od zaraz

Orlen wybiera projektanta bałtyckiej, morskiej farmy wiatrowej. Koncern potrzebuje doradcy technicznego, który przygotuje wstępny projekt budowy, analizy pomocnicze i produktywności.

PKN Orlen zabrał się za projekt morskiej farmy wiatrowej na Bałtyku. W poniedziałek, 13 stycznia rozpoczął poszukiwania wykonawcy wstępnego planu i założenia procesu inwestycyjnego. Kilka tygodni wcześniej prezes koncernu Daniel Obajtek oszacował wstępny kosztorys budowy na 12-13 mld zł.

Na projektancie i doradcy koncernu ciążyć będzie odpowiedzialność za utworzenie dokumentacji, która w przyszłości ma posłużyć złożeniu wniosku o budowę.

Bizblog.pl poleca:

Projekt w toku

Badania środowiskowe, pomiary wietrzności oraz badania dna morza to tylko niektóre z analiz, które trzeba wykonać przed wystąpieniem o pozwolenie na budowę.

Poszukiwany przez Orlen doradca musi stworzyć wstępny projekt technicznego farmy, plan rozmieszczenia turbin, a także ich rodzaj i wielkość konstrukcji wsporczych. Ma też pracować opracować prognozę produktywności farmy, dobrać rozwiązania techniczne oraz utworzyć harmonogram i kosztorysu inwestycji.

Zapytanie z Orlenu zostało skierowane do oferentów, posiadających już znaczne doświadczenie w projektowaniu morskich farm wiatrowych. Po etapie przygotowywania wstępnego projektu technicznego firma rozpocznie postępowania przetargowe na dostawy niezbędnych urządzeń.

Duńska morska farma wiatrowa na Morzu Północnym.

Paląca potrzeba energii

Uważnie przyglądamy się trendom na światowym i europejskim rynku energetycznym, dostosowując naszą działalność do wyzwań, które są z nimi związane. Morska energetyka wiatrowa wpisuje się w strategię PKN ORLEN, zakładającą stworzenie silnego koncernu multienergetycznego. W ten sposób dywersyfikujemy źródła przychodów i uniezależniamy się od wpływu czynników makroekonomicznych.

– wyjaśnia Daniel Obajtek.

Baltic Power, spółka należąca do PKN Orlen, posiada koncesję na budowę farm wiatrowych na Bałtyku o łącznej maksymalnej mocy 1200 MWe. Mają one zajmować powierzchnię blisko 131 km kw. ok. 23 km na północ od linii brzegowej Morza Bałtyckiego na wysokości Choczewa i Łeby. 

Rozmieszczenie farm wiatrowych na Morzu Bałtyckim.

W perspektywie najbliższych lat chcemy stać się ważnym producentem czystej energii elektrycznej, na którą zapotrzebowanie będzie stale rosło. Rozpoczynając postępowanie na wstępny projekt techniczny farmy wiatrowej przechodzimy do kolejnego etapu tej inwestycji. Jesteśmy przekonani, że realizując ją będziemy mogli maksymalnie wykorzystywać potencjał polskich dostawców, przyczyniając się do rozwoju całej krajowej gospodarki.

– dodał Daniel Obajtek.

Orlen finalizuje także proces pozyskiwania partnera branżowego. Zakończenie procesu wyboru doradcy technicznego do projektu morskiej farmy wiatrowej ma nastąpić w pierwszej połowie 2020 r.