Finał największej w historii afery farmaceutycznej. Big pharma oferują niewyobrażalne pieniądze. Byle nie doszło do procesu

W tym tygodniu w USA ma dojść do ugody między czterema producentami opioidów a przeszło 40 stanami. Ale to wcale nie jest koniec kryzysu opioidowego, który w ciągu dwóch dekad pochłonął życie pół miliona ludzi.

Wszystko zaczęło się już pod koniec XX wieku. Wtedy właśnie w Stanach Zjednoczonych nastała moda na lekarstwa przeciwbólowe. Tak jak wcześniej psychoterapia, tak w tamtym czasie takie pigułki miały być receptą na całe zło. Ich producenci w pogoni za zyskiem przemilczeli jedną, istotną rzecz: że opioidy są bardzo uzależniające, tak psychicznie jak fizycznie. I długie, systematyczne przyjmowanie specyfików zawierających kodeinę, fentanyl, buprenorfinę, oksykodon czy morfinę grozi zdrowiu i życiu. Jak podają teraz eksperci, to właśnie leki opioidowe odpowiadają za śmierć nawet pół miliona ludzi w latach 1999-2019. Na dniach mamy być świadkami ugody sądowej miedzy czterema producentami opioidów a poszczególnymi stanami w USA.

Kryzys opioidowy: finał w sądzie

Ugoda ma być zawarta między ponad 40 stanami a czterema producentami: Dystrybutorzy McKesson Corp, Cardinal Health Inc, AmerisourceBergen Corp i koncernem Johnson & Johnson. Trzej pierwsi w ramach sądowego porozumienia mają wypłacić w sumie 21 mld dolarów zadośćuczynienia. Johnson & Johnson ma od siebie dołożyć dodatkowe 5 mld dol. Osobną ugodą wartą 1 mld dol. ma być ta ze stanem Nowy Jork. 

Bizblog.pl poleca

Czynimy postępy w kierunku sfinalizowania tej umowy i nadal dążymy do zapewnienia pewności zaangażowanym stronom oraz krytycznej pomocy rodzinom i społecznościom znajdującym się w potrzebie

– czytamy w oświadczeniu Johnson & Johnson.

Chociaż do sądowej ugody jest naprawdę blisko, to cały czas nie jest ona przesądzona. Decydująca będzie liczba podmiotów w niej uczestnicząca. Kolejne stany i poszczególne miasta cały czas mogą włączyć się w to porozumienia. Producenci lekarstw liczą każdego centa z każdej strony i wierzą, że do tego jednak nie dojdzie. 

Pandemia otworzyła szerzej drzwi dla opioidów

Tymczasem, chociaż warte co najmniej 26 mld dol. porozumienie dotyczy lat 1999-2019, to wcale nie jest tak, że jest już po kryzysie opioidowym. Niestety, zmuszająca do pozostania ludzi w domach pandemia pokazała, że jest dokładnie odwrotnie. Amerykańskie Centra Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) wyliczyły, że 2020 r. był rekordowy pod względem zgonów z powodu przedawkowania narkotyków. W tym czasie z tego powodu zmarło w Stanach Zjednoczonych ponad 93 tys. ludzi, to jest o 29 proc. więcej niż w 2019 r. Zdaniem CDC opioidy odpowiadały za blisko 70 tys. tych zgonów, czyli 74,7 proc. 

Nawet jak dojdzie do sądowej ugody, to nie będzie koniec tematu odszkodowań za kryzys opioidowy. Inni producenci opioidów Purdue Pharma i Mallinckrodt Plc. dogadują się w sądach co do zabezpieczenie na rzecz przyszłych porozumień odpowiednio 10 i 1,6 mld dol. Wywalczone tą drogą pieniądze mają być spożytkowane na finansowanie leczenia uzależnień, programów wsparcia dla rodzin, edukacji i wszystkich innych inicjatyw zdrowotnych mających na celu rozwiązanie kryzysu opioidowego.