Krajowy Plan Odbudowy dogadany z Brukselą. Miliardy popłyną do Polski w drugiej połowie roku

Projekt Krajowego Planu Odbudowy został przekazany do finalnej akceptacji przez Komisję Europejską. Rzecznik polskie Piotr Mueller rządu stwierdził, że formalność, a sam plan zostanie zatwierdzony w ciągu najbliższych dni. Wypłaty mają nastąpić w drugiej połowie roku. 

Do porozumienia pomiędzy Polską a Komisją Europejską w sprawie Krajowego Planu Odbudowy miało dojść w środę. Poinformował o tym rzecznik rządu Piotr Mueller na piątkowej konferencji prasowej. Chodzi o 770 mld zł pomocy dla Polski.

Polska kolej boleśnie odczuwa skutki konfliktu z UE, które uniemożliwiają przyjęcie Krajowego Planu Odbudowy i zatwierdzenie nowych programów operacyjnych na perspektywę finansową 2021-2027. W efekcie Polsce koło nosa już przeszło 4,7 mld euro. Te pieniądze powinny znaleźć się na koncie Polski najpóźniej do końca 2021 r.

Miliardy z Krajowego Planu Odbudowy bardzo by nam się przydały, ale Komisja Europejska wstrzymała nam ich wypłatę, dopóki nie uporządkujemy zakwestionowanych przez Brukselę zmian w sądownictwie. Sprawa ciągnie się od miesięcy, ale właśnie się okazało, że negocjacje są już na finiszu.

Bizblog.pl poleca

Krajowy Plan Odbudowy oczekuje na formalny, finalny krok

W tej chwili oczekujemy na formalny, finalny krok ze strony KE, a później przed nami oczywiście realizacja poszczególnych reform, które są zapisane w KPO

– powiedział Piotr Mueller na piątkowej konferencji prasowej.

Jak sam przyznał, jest ich wiele, bo one nie dotyczą tylko wymiaru sprawiedliwości, to jest wąski wycinek, który był dyskutowany tylko na samym końcu, ale wielu reform gospodarczych, systemowych, które będą realizowane ze środków Unii Europejskie.

Krajowy Plan Odbudowy. Wypłaty pieniędzy w drugiej połowie roku  

Rzeczniczka Komisji Europejskiej, Veerle Nuyts, stwierdziła, że plan musi przyczyniać się do skutecznego rozwiązywania wszystkich lub znacznej części wyzwań określonych w zaleceniach dla poszczególnych krajów.

W przypadku Polski obejmuje to niezawisłość sądownictwa. Z tego powodu, jak przewodnicząca KE, wielokrotnie wyjaśniała, polski plan musi zawierać zobowiązania do likwidacji Izby Dyscyplinarnej, reformy systemu dyscyplinarnego, przywrócenia do pracy sędziów zwolnionych niezgodnie z prawem

– powiedziała Veerle Nuyts.

Tak więc nawet jeśli plan zostanie zaakceptowany, a Bruksela uzna, że obiecane przez Polskę reformy nie są wdrażane lub nie obejmują pełnego zakresu koniecznych zmian, o pieniądzach będzie można zapomnieć.

Rzecznik rządu jest jednak pewien, że Komisja Europejska nie zablokuje środków.

Wypłaty pieniędzy z KPO mają nastąpić w drugiej połowie roku  

– zapewnia.

Krajowy Plan Odbudowy to potężne pieniądze na odbudowę gospodarki

Fundusz Odbudowy jest odpowiedzią Unii Europejskiej na kryzysowe zagrożenia i wyzwania, jakie spowodowała pandemia. Składa się on z Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności oraz mniejszych funduszy i programów.

Polska jest jednym z największych beneficjantów budżetu unijnego na lata 2021-2027 oraz Funduszu Odbudowy. Liderzy państw Unii Europejskiej przyjęli projekt budżetu UE na lata 2021-2027 oraz określili wparcie dla poszczególnych krajów w ramach tzw. Funduszu Odbudowy (Next Generation EU).

Głównym celem realizacji Krajowego Planu Odbudowy jest zwiększenie produktywności gospodarki oraz tworzenie wysokiej jakości miejsc pracy.

Polsce ze wszystkich źródeł ma przypaść ok. 136,4 mld euro* dotacji i ok. 34,2 mld euro*pożyczek.

Żeby sięgnąć po fundusze, każde państwo musiało przygotować swój Krajowy Plan Odbudowy (KPO). W Polsce tym procesem kierowało Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej (MFiPR).

Największą częścią Funduszu Odbudowy jest Instrument na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności (Recovery and Resilience Facility – RRF). Z tego źródła do Polski ma trafić ponad 23,9 mld euro dotacji i ponad 34,2 mld euro pożyczek. W sumie ponad 58 mld euro. Jeśli jednak Polska nie zakontraktuje do końca tego roku 70 proc. środków z KPO, to pieniądze te przepadną.