Uwaga zły piec! UOKiK i Inspekcja Handlowa na potęgę kontrolują kopciuchy

Kontrolerzy prześwietlili sklepy stacjonarne, internetowe, a nawet aukcje. Niestety nadal nie brakuje sprzedawców oferujących kotły na paliwa stałe, które są niezgodne z obowiązującymi normami.

Od początku walki ze smogiem było jasne, że największa bitwa rozegra się w domach Polaków, którzy po prostu muszą w tym celu wymienić stare kopciuchy na nowoczesne piece. Temu też miał służyć program Czyste Powietrze. Szkopuł w tym, że Komisja Europejska i Bank Światowy od kilku lat powtarzają, że owszem podobne przedsięwzięcia mają sens pod warunkiem, że rocznie podpisywanych będzie ok. 400 tys. umów na wymianę pieców. Czyste Powietrze funkcjonuje od 2018 r. i nawet przez te dwa lata w naszym kraju nie znalazło się tylu chętnych.

Odnoszę wrażenie, że teraz władze chcą pokazać, że to nie program niedomaga, ale ludzie są nieuczciwi. I to przez nich smog nas męczy. W tym celu kontrolerzy UOKiK i Inspekcji Handlowej od początku roku bacznie przyglądali się sprzedaży pieców na paliwa stałe. Efekt? 45 przedsiębiorców podjęło samodzielnie działania naprawcze. W 12 przypadkach inspektorzy nie mieli innego wyjścia i musieli zawiadomić organy ściągania „o podejrzeniu popełnienia przestępstwa polegającego na wprowadzeniu do obrotu kotłów niespełniających wymagań i mogących stanowić zagrożenie dla środowiska”.

Bizblog.pl poleca

To początek ucywilizowania rynku kotłów i pieców

Poproszony przez nas o komentarz Piotr Siergiej, rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego, zwraca uwagę na sporą liczbę niedozwolonych pieców cały czas sprzedawanych w internecie. Jego zdaniem to pokazuje skalę problemu i to, że z tym procederem naprawdę trudno wygrać. Na szczęście – przekonuje Piotr Siergiej – włączają się do kontroli instytucje państwowe.

Dzięki temu obserwujemy powolny początek ucywilizowania się rynku kotłów i pieców w Polsce

– wskazuje.

Jego zdaniem w walce z nieuczciwymi producentami przyda się nagłaśnianie problemu w mediach, a także podejmowane przez UOKiK kontrole konkretnych, by te niewłaściwe modele wycofać z rynku.

Producenci kotłów nie spełniający norm powinni wreszcie odczuć, że im się to po prostu nie opłaca

– przekonuje Piotr Siergiej.

Kotły na paliwa stałe na celowniku UOKiK-u

Tomasz Chróstny, prezes UOKiK, potwierdza, że zintensyfikowane kontrole potrwają do końca roku. Pod lupą ma się znaleźć jeszcze 25 modeli kotłów na paliwa stałe.

Cały czas trwają również wzmożone kontrole w sklepach – inspektorzy sprawdzają m.in. rzetelność informowania konsumentów oraz spełnienie wymogów prawnych w dokumentacji technicznej, deklaracji zgodności, oznakowanie CE, etykiety energetyczne

– przestrzega szef urzędy antymonopolowego. 

W ten sposób od początku roku dokładnie prześwietlono 319 modeli kotłów na paliwo stałe dostępnych w dystrybucji. 25 skierowano do badań laboratoryjnych. Z tych przebadanych siedem modeli nie spełniało wymagań. Chodziło m.in. o „zawyżony poziom emisji pyłu, tlenków azotu lub tlenku węgla albo zawyżoną deklarowaną klasę sezonowej efektywności energetycznej”.

W internecie sprzedają piece gorszej jakości

Na celowniku znalazły się nie tylko stacjonarne sklepy, ale też popularne platformy zakupowe w internecie – Allegro.pl, OLX.pl, sprzedajemy.pl, lento.pl, gumtree.pl, gratka.pl. Tutaj przypadków sprzedawania kotłów, które nie spełniają obowiązujących regulacji, było więcej. Kontrolerzy UOKiK i Inspekcji Handlowej zakwestionowali blisko 6500 ofert, w których sprzedawcy oferowali piece, której nie powinny trafić do sprzedaży. Prezes UOKiK zwrócił się do właścicieli tych platform i zażądał wyeliminowania wskazanych ofert. 

Tu najlepiej układa się współpraca z Allegro.pl. Na mocy porozumienia podpisanego jeszcze w pierwszym kwartale 2020 r. Allegro umieszcza oferty tylko tych kotłów na paliwa stałe, które spełniają normy. Platforma przekazała też UOKiK dane podmiotów umieszczających aukcje pieców niezgodnych z obowiązującym prawem. 

Kto chce kupić zły piec, to i tak go kupi

Jeszcze na początku funkcjonowania programu „Czyste Powietrze” chciałem sam się przekonać, jak to jest ze sprzedażą zabronionych kotłów na paliwo stałe. Okazało się, że przepisy przepisami, ale życie handlowe rządzi się swoimi prawami. Dwa lata temu wystarczyły dwa-trzy telefony. Ze znalezieniem sprzedawcy pieca klasy 3 lub 4 (nie wolno ich sprzedawać na terenie Polski od 1 lipca 2018 r.) nie miałem najmniejszego kłopotu. A jak jest teraz, skoro kontrolerzy UOKiK i Inspekcji Handlowej są tak od początku roku aktywni? 

Dwa lata temu skorzystałem z pomocy Allegro. Ale przecież teraz platforma ściśle współpracuje z UOKiK. To może zerknijmy dla odmiany na OLX? Wpisuję tam prostą frazę „kocioł klasa 3”. I od razu wyskakuje oferta: „Sprzedam kocioł kołton Matix 27 kW na ekogroszek. Kocioł 3 klasy z 2016 roku, użytkowany 4 sezony. Kocioł zabezpieczony pompą ochrony kotła na tzw. krótkim obiegu. Po więcej informacji proszę dzwonić”. Zasada, że dla chcącego nic trudnego w walce ze smogiem ciągle obowiązuje.