Koniec eldorado w IT. Programiści tracą pracę

Epidemia Covid-19 uderza praktycznie we wszystkie sektory gospodarki. Spowolnienie odczuwają nawet programiści. Firmy ruszyły z grupowymi zwolnieniami, a o nową pracę będzie coraz trudniej.

Branża IT była jedną z tych, w których rynek pracownika był szczególnie odczuwalny. Doświadczeni pracownicy firm informatycznych mogli przebierać w propozycjach i pozwalać, by pracodawcy przebijali się ofertami, walcząc o możliwość ich zatrudnienia. Płace szły w górę w nieprawdopodobnym dla statystycznego Polaka tempie.

Jednocześnie oblężenie przeżywały szkoły programowania. Niektóre z nich obiecywały nawet, że absolwenci nie będą musieli pokrywać kosztów nauki, jeżeli nie znajdą zatrudnienia w ciągu kilku miesięcy po ukończeniu kursu. Te wygodne warunki pracy odchodzą jednak, przynajmniej chwilowo, w zapomnienie.

Bizblog.pl poleca

Firmy IT zwalniają

Obserwujemy, co dzieje się na rynku i coraz częściej managerowie, team leaderzy i zaprzyjaźnione firmy z branży informują nas o wstrzymaniu lub utracie zakontraktowanych wcześniej projektów. Martwią się, bo tracą źródła przychodów, a jednocześnie nie chcą zwalniać ludzi. Oczywiście wiele firm nadal rekrutuje, bo wciąż mają otwarte projekty – jednak większość z nich z dnia na dzień podjęła decyzję o prowadzeniu wszystkich etapów procesów rekrutacyjnych online. Jako lider portali branżowych IT naszym nadrzędnym celem jest teraz zredukowanie liczby programistów bez pracy

– mówi Tomasz Bujok, CEO No Fluff Jobs.

O zwolnieniach w Krakowie donosi Gazeta Wyborcza. Jedna ze spółek, zajmująca się oprogramowaniem, ma do czerwca wyrzucić na bruk co najmniej 17 osób, inna „świadcząca usługi w zakresie technologii informatycznych i komputerowych” ma zamiar zwolnić  48 pracowników.

Coraz mniej pracy dla juniorów

Problemy czekają też osoby, które dopiero wchodzą na rynek. Z danych platformy rekrutacyjnej No Fluff Job wynika, że udział ofert kierowanych do osób początkujących w branży spadł z 12 proc. do 7 proc.

Kryzys szczególnie dotknął pracodawców związanych z bankowością i finansami (8 proc. ogólnej liczby ofert) oraz konsultingiem (5 proc).

Nie widać za to załamania w poziomie zarobków. No Fluff Jobs podaje, że w marcu 2020 r. mediana widełek w IT była wyższa niż styczniu 2020 roku.

Programiści na poziomie mid prowadzący własną działalność mogli liczyć na 13 500 zł seniorzy na 16 250 zł (wzrost o 6 proc.), eksperci 18 225 zł (wzrost o 1 proc.),  a juniorzy – 6 500 zł, (wzrost o 1 proc.)

Nowy pomysł na rekrutację

Platforma przekonuje, że sposobem na redukcję kosztów w czasie kryzysu może być obniżenie kosztów związanych z rekrutacją. W tym celu uruchamia nową usługę, No Fluff Connect, która umożliwia zatrudnienie do projektu od razu całego
zespołu.

Zespół IT “do wypożyczenia” najczęściej posiada już komplet dobrze dobranych i sprawdzonych w boju kompetencji i umiejętności, każdy też ma w zespole jasno przypisaną rolę. Członkowie zespołu wiedzą, kto jest mocny w jakiej technologii, a kto świetnie sprawdza się w roli lidera. Wszyscy też wiedzą, jaki jest poziom umiejętności kolegów z zespołu. Dla pracodawcy to szybka, pewna i tańsza rekrutacja, a dla pracowników szansa na pracę zamiast jej utraty

– przekonuje Marta Steiner, Head of Product & Jobs, Marketing w No Fluff.