Już można wejść do lasu, i to bez maseczki na twarzy. Nowe przepisy weszły już w życie

Przebywanie w lasach, parkach i na plażach od północy z niedzieli na poniedziałek będzie znowu legalne. W niedzielę po południu w Dzienniku Ustaw opublikowano rozporządzenie Rady Ministrów luzujące część ograniczeń. Świetna informacja dla miłośników lasów – zakrywanie ust i nosa nie będzie tam obowiązkowe.

Choć zakaz wstępu do lasów, parków czy plaż bywał bardzo rygorystycznie egzekwowany przez policję i inne służby państwowe, przepis ten okazał się krótkotrwały. Rząd doszedł do wniosku, że wystarczy zasłanianie twarzy i nosa, by powstrzymać rozprzestrzenianie się wirusa. Z pewnymi wyjątkami.

Bizblog.pl poleca

Radykalny zwrot nastąpił w szczególności w odniesieniu do lasów. „Powierzchnia lasów wynosząca w kraju około 9,2 mln hektarów jest bezpieczna dla ludzi i nie powoduje możliwości bezpośredniego spotkania się ludzi” – przyznaje rząd w uzasadnieniu do rozporządzenia.

To jeszcze nie wszystko. Nowe rozporządzenie wyłączyło osoby przebywające w lasach (ale już nie w parkach, zieleńcach czy plażach) spod ogólnego obowiązku zakrywania nosa i ust w miejscach ogólnodostępnych.

„Ministerstwo Środowiska informuje, że od poniedziałku 20 kwietnia będzie można swobodnie wchodzić do lasów i parków narodowych w całej Polsce. W lesie nie ma obowiązku korzystania z maseczki” – napisał resort w komunikacie wydanym w niedzielę. Jak podkreślono, to efekt rekomendacji ministra środowiska Michała Wosia.

Władze leśne nadal mogą częściowo zamknąć las

Ministerstwo Środowiska poinformowało, że przekazało już wytyczne dyrektorom parków narodowych, by także one były dostępne dla odwiedzających. Resort zaznacza, że dyrektorzy mogą „w ramach lokalnego rozpoznania” zamknąć określony rejon lub szlak, jednak nie cały park.

„Pracownicy i straże parków będą informować odwiedzających o wszystkich wyłączeniach” – czytamy. Co to w praktyce oznacza? Jeśli w niektórych partiach lasów ludzie zaczną nadmiernie gromadzić, służby leśne mogą je zamknąć.

Pamiętajmy, że nadal obowiązuje zakaz grupowania się i trzeba zachowywać bezpieczny odstęp. Dla bezpieczeństwa w miejscach, gdzie może pojawiać się więcej osób, został zachowany obowiązek zasłaniania twarzy. Na parkingu nosimy więc maseczkę, ale w lesie już tego obowiązku nie ma

– wyjaśnia Michał Woś.

Leśne place zabaw nada zamknięte

Wstęp do lasów nie jest oczywiście dozwolony bezwarunkowo. Rozporządzenie stanowi, że nie wolno korzystać ze znajdujących się na terenach leśnych „miejsc małej infrastruktury leśnej, urządzeń przeznaczonych do zabawy dzieci, wiat i miejsc biwakowania”. Trzeba też zachować odległość 2 metrów.

Następuje otwarcie lasów i parków, ale nie traktujmy tego, jako zaproszenia do niekontrolowanej rekreacji

– przestrzegał Mateusz Morawiecki podczas czwartkowej konferencji prasowej.

Chodźmy do lasu, ale rozsądnie

„Możliwość pójścia do lasu czy parku dają nam pewien oddech, ale używajmy ich z rozsądkiem. To nie zachęta do przebywania na tych przestrzeniach. Powinniśmy się maksymalnie izolować” – wtórował premierowi minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Nowe rozporządzenie już obowiązuje, co oznacza, że moc straciło poprzednie, z 10 kwietnia. Warto pamiętać, że jeszcze w niedzielę do lasów nadal nie można wchodzić – nowe regulacje utrzymują dotychczasowy zakaz wstępu do „pełniących funkcje publiczne i pokrytych roślinnością terenów zieleni” do 19 kwietnia włącznie.

Od poniedziałku nadal nie wolno korzystać z ogrodów zoologicznych, placów zabaw oraz ogrodów jordanowskich „w części, w jakiej ten ogród ma plac zabaw lub urządzenia przeznaczone do zabawy dzieci”.