Koniec nauki zdalnej? Nic z tego. Wkrótce rząd znowu pozamyka wszystkie szkoły

Zachodzę w głowę, po co ten eksperyment z otwieraniem szkół pod koniec roku i nic sensownego nie przychodzi mi do głowy. No chyba że rządzący chcą zrobić Polakom na złość i uparli się, by zepsuć nam wakacje.

Ministrowie zdrowia i edukacji przekonują, że siedzenie w domu przed kompem, młodziakom nie służy i taktują to jak decydujący argument przemawiający za powrotem do szkół, na razie w ramach nauki hybrydowej (trochę w szkole, trochę w domu). Ale jak w wakacje spanikowany rząd znów zacznie zamykać, co popadnie, a młodziaki zamiast pójść na basen usiądą do komputerów, to im posłuży? Nikomu nie posłuży, wszyscy za to zabulimy.

Skąd ten optymizm u rządzących, nie mam pojęcia. No chyba, że znowu mamy do czynienia z kolejną falą zachorowań wśród polityków na dwa toczące ich od lat wirusy, czyli ignorancję i arogancję skrzyżowane teraz z covidem. W takim razie uczniowie i rodzice nie powinni się martwić, bo szkoły znowu zostaną zamknięte, a dzieciaki wrócą do nauki zdalnej.

Czym grozi nagłe przyspieszenie w otwieraniu wszystkiego co popadnie, przekonaliśmy się na początku roku szkolnego, a potem jesienią, i na początku 2021 roku. Politycy nie wyciągnęli z tego żadnej nauki. A wiecie, co mówi się o takich, co w kółko popełniają ten sam błąd, łudząc się, że w końcu uda im się go uniknąć? Tyle w kwestii ignorancji.

Kolejne obostrzenia na początku wakacji

Gdy zapadła decyzja o niekontrolowanym otwarciu szkół od września ubiegłego roku, nikt nie zważał na alarmujące dane płynące z innych krajów ani na ostrzeżenia płynące od ekspertów w Polsce. Pod koniec ubiegłorocznych wakacji opisywałem, czym zakończył się eksperyment ze spontanicznym powrotem izraelskich uczniów do nauki stacjonarnej. W Polsce zrobiliśmy identycznie, tylko pięć miesięcy po Izraelczykach, a efekt – nie uwierzycie! – był dokładnie taki sam: wybuchła druga fala, o wiele gwałtowniejsza niż pierwsza i trzeba było zamknąć szkoły na cztery spusty.

Bizblog.pl poleca

Minęło kilka miesięcy i znowu popełniamy ten sam błąd. Eksperci ostrzegają: otwieramy gospodarkę za szybko, a powrót uczniów do szkół może doprowadzić do wybuchu czwartej fali epidemii. Kiedy? Może się okazać, że zaraz po tym, jak rząd w pełni otworzy szkoły (29 maja), ale szczyt wypadnie w drugiej połowie czerwca.

Franciszek Rakowski z ICM UW w TOK FM powiedział, że w najbardziej pesymistycznym wariancie na przełomie czerwca i lipca dzienna liczba zachorowań może sięgnąć 14 tys. nowych zakażeń dziennie. I jeśli dojdzie do czwartej fali zachorowań, to jej główną przyczyną będzie rozprzestrzenianie się wirusa w pomieszczeniach zamkniętych, takich jak klasy w szkołach lub restauracje.

Michał Rogalski, tak, ten maturzysta, który zasłynął na początku pandemii tym, że skompromitował resort zdrowia i sanepid, pokazując o wiele pełniejsze dane na temat zachorowań na COVID-19, przekonuje właśnie straciliśmy szanse na to, żeby ostatecznie rozprawić się z koronawirusem w Polsce.

Fakt, kulminacja zachorowań, nawet w czarnym scenariuszu, będzie o połowę niższa niż w trzeciej fali, ale za to wypadnie na początku wakacji. Trudno, żeby rząd nie zareagował, a jak reaguje, dobrze wiemy. Zamknie wszystko co popadnie.

Brytyjska mutacja jest groźna dla dzieci

Nie mam pojęcia, dlaczego rząd, jego eksperci i doradcy zachowują się tak, jakby młodzi Polacy byli ulepieni z innej gliny niż Izraelczycy albo Niemcy, skoro przynajmniej raz już mogli się przekonać, że tak nie jest.

Najpierw kompletnie zignorowali to, co wydarzyło się w maju ubiegłego roku w Izraelu, a teraz w ogóle nie zważają na informacje napływające z Wielkiej Brytanii, Włoch, Szwecji i Niemiec o tym, że coraz większy odsetek

Gdy dosłownie dwa tygodnie temu cała Europa powtarzała informację o tym, że w Niemczech nastolatkowie stali się grupą wiekową o najwyższym współczynniku zachorowań, ministrowie Niedzielski i Czarnek zapowiedzieli rychły powrót młodych Polaków do nauki w szkołach.

Na jakiej podstawie, nie mam pojęcia, szczepienia 16- i 17-latków ruszą w czerwcu, ale grupy 12-15 kilka tygodni później. Oby nie było za późno.