Kombinat Konopny znowu zaskoczył. To już nie tylko CBD i kosmetyki, ale i budownictwo i weterynaria

Najpierw pobili rekord emisji crowdfundingowych i w niecałe 40 minut zebrali 4,2 mln zł. A teraz, na początku grudnia, przeprowadzą drugą, publiczną sprzedaż swoich akcji. W przyszłym roku chcą zacząć proces wejście na giełdę NewConnect. W ten sposób przychody Kombinatu Konopnego w następnych 12 miesiącach mają urosnąć ponad dwa razy.

Chociaż Kombinat Konopny zebrał 4,2 mln zł, to wpłat było 6 mln zł. Chętnych na crowdfundingową emisję akcji Kombinatu Konopnego było tak dużo, że nie było innego wyjścia, jak redukcja zamówień. Z kolei w marca 2021 r. przeprowadzili wraz z 49 swoimi inwestorami zamkniętą emisję udziałów, z czego uzyskali blisko 5 mln zł. 

To było ze strony naszych inwestorów pewną formą absolutorium dla mnie i wyrazem ogromnego zaufania – mówi założyciel i szef Kombinatu Konopnego Maciej Kowalski.

Kombinat stawia na rozwój. Dlatego za chwilę organizuje drugą, otwartą emisję swoich akcji. 6 grudnia potencjalni inwestorzy mają poznać jednostkową cenę udziału i inne parametry emisji. Uruchomienie na nią zapisów ma nastąpić 8 grudnia. Emisja na platformie Crowdway będzie przeprowadzona do kwoty 4,5 mln zł.

Kombinat Konopny idzie na giełdę

Emisja akcji to tylko przygotowanie do realizacji głównego celu Kombinatu Konopnego, czyli wejścia na NewConnect. Maciej Kowalski przekonuje, że stosowne uchwały zarządu spółki w tej sprawie już są przyjęte. Wszystko jest pod tym względem zapięte na ostatni guzik i za kilka miesięcy – na wiosnę 2022 r. spółka złoży wniosek do giełdy o dopuszczenie do notowań. 

Bizblog.pl poleca

To będzie pierwsza spółka konopna na giełdzie tak po prawdzie. Owszem tam już są takie podmioty, ale wcześniej były przechrzczone – podkreśla Kowalski, który jako pierwszy w Polsce prywatny przedsiębiorca uzyskał zezwolenie na skup konopi włóknistych.

Szef Kombinatu Konopnego widzi sporą szansę na to, żeby udziałami jego spółki zainteresowały się również inwestorzy instytucjonalni. Dlatego chce dla nich być jak najbardziej wiarygodny. Stąd emisja akcji i rozpoczęcie niebawem procedury wejścia na NewConnect.

Szersze portfolio. To już nie tylko CBD

Konopny biznes dopiero co się rozkręca. Jeszcze w 2020 r. Kombinat miał na koniec roku 400 tys. przychodu. Ale za 2021 r. to będzie już ok. 2 mln zł. W 2022 r. z kolei przychody Kombinatu Konopnego mają być na poziomie 5 mln zł i spółka będzie mogła wyjść na zero. W 2023 r. szacuje się, że Kombinat będzie miał już 12 mln zł przychodu i 2 mln zł zysku. W 2025 r. Kombinat Konopny ma już mieć zysk na poziomie 6 mln zł. Wtedy też spółka chce wejść na parkiet główny GPW. 

Nie zamierzamy się zatrzymywać – obiecuje szef Kombinatu.

Jak uzyskać taką ekspansję? Przede wszystkim poszerzając zdecydowanie portfolio. Do tej pory Kombinat Konopny kojarzony był przede wszystkim z wyrobami na bazie CBD. Były to więc produkty w pierwszej kolejności medyczne i suplementy diety. Ale już niedługo. Kombinat sprawdza zastosowanie materiału konopnego w budownictwie, ale również w kosmetykach czy produktów dedykowanych dla zwierząt domowych. 

Chcemy przeprowadzić prototypowanie naszych wstępnych, nieśmiałych koncepcji w zakresie konopnych cegieł dla branży budowlanej, konopnych płyt paździerzowych dla producentów mebli oraz konopnych kompozytów m.in. dla wytwórców opakowań – zdradza Kowalski.

Kombinat pieniądze pochodzące z emisji akcji chce poświęcić m.in. na budowę i wyposażenie zakładu zielarskiego, budowę dwóch hal łukowych (blisko 1000 mkw.), a także na założenie własnego, wewnętrznego laboratorium chromatografii cieczowej.