Gdańsk jako pierwszy w Polsce przyjął Kartę Praw Osób Bezdomnych

Jak wskazuje zeszłoroczne ogólnopolskie badanie, liczba bezrobotnych w naszym kraju spada, ale ciągle brakuje rozwiązań, które ujmowałyby tę grupę społeczną w poważniejsze ramy. Pierwszy krok wykonał właśnie Gdańsk, który przyjął Kartę Praw Osób Bezdomnych.

Ponad rok temu pracownicy ośrodków pomocy społecznej, organizacji pozarządowych, wolontariuszy oraz strażników gminnych, miejskich i policjantów wzięli udział w ogólnopolskich badaniach dotyczących liczby osób bezdomnych w naszym kraju. Wyszło, że jest ich w Polsce ok. 30 tys. 330 osób, z czego 83,6 proc. stanowią mężczyźni, a pozostałe 16,4 proc. – kobiety. W dwuletniej perspektywie tym samym odnotowano spadek o ponad 9 proc. (przeszło 3 tys. ludzi).

Niestety, ciągle bezdomni, traktowani jak oddzielna grupa społeczna, nie doczekali się stosownych regulacji prawnych, które kreśląc wytyczne będą też przy okazji stanowić dla nich swego rodzaju osłonę. Zamiast tego nie brakuje przepisów, które bezdomnym dodatkowo utrudniają życie. Np. zgodnie z zapisami ustawy o pomocy społecznej gminą właściwą do przyznania bezdomnemu miejsca np. w schronisku jest ta, w której bezdomny był ostatnio zameldowany na pobyt stał. Tak sformułowane prawo często zaś stawia dyrektorów ośrodków dla bezdomnych przed dylematem: złamać prawo i dać dach nad głową, czy postąpić zgodnie z literą prawa i poprosić o zamknięcie drzwi z drugiej strony?

Gdańsk jako pierwsze miasto w Polsce prawnie chroni bezdomnych

Owszem, Rzecznik Praw Obywatelskich powołał w 2016 r. do życia Komisję Ekspertów ds. Przeciwdziałania Bezdomności, ale efektów jej prac szukać raczej na próżno. Możliwe, że przykład całej Polsce da Gdańsk, gdzie tamtejsza Rada Miasta na sesji przyjęła uchwałę w sprawie Karty Praw Osób Bezdomnych, która „zawiera zobowiązania do przestrzegania i poszanowania podstawowych uprawnień tej grupy społeczne”. Projekt jest odpowiedzią na europejską kampanię na rzecz uznania praw osób bezdomnych – prowadzoną przez Housing Rights Watch i European Federation of National Organisations Working with the Homeless. Stowarzyszenia nakłaniają w niej europejskie miasta „do poparcia Karty Praw Osób Bezdomnych oraz aby uznawały i przestrzegały praw osób, które doświadczają bezdomności”.

I z takiej możliwości postanowił skorzystać Gdańsk. Tutejszą Kartę Praw Osób Bezdomnych stworzono we współpracy z wieloma partnerami. Samorząd działa ramię w ramię w tym zakresie m.in. z Towarzystwem Pomocy im. Św. Brata Alberta, Towarzystwem Wspierania Potrzebujących „Przystań”, Stowarzyszeniem Resocjalizacyjno-Opiekuńczego „Prometeusz”, ale także z gdańską policją i strażą miejską.

Karta Praw Osób Bezdomnych w 11. punktach

Dokument powołujący do życia Kartę Praw Osób Bezdomnych zawiera zapis, że „władze Miasta Gdańska zwracając uwagę na potrzebę przestrzegania i ochrony praw osób doświadczających bezdomność”. Jednocześnie tamtejsi samorządowcy obiecują podejmowanie działań na rzecz realizacji praw tej grupy społecznej. Zawarto je w sumie w 11 punktach. Chodzi chociażby o model wychodzenia z bezdomności przez odpowiednie rozwiązania umożliwiające na szerszy dostęp do mieszkań.

Władze Gdańska przyjmując Kartę Praw Osób Bezdomnych zobowiązały się tym samym również „zapewnić prawo dostępu do podstawowych, publicznie dostępnych, urządzeń sanitarnych: bieżącej wody (kranów z wodą pitną), pryszniców i toalet umożliwiających utrzymanie poziomu higieny gwarantującego zachowanie godności człowieka”. Samorządowcy z Gdańska od teraz powinni także „zapewnić osobom doświadczającym bezdomności możliwość korzystania z adresu korespondencyjnego, jeżeli taka forma pomocy jest im niezbędna”.