Dymisja prezesa JSW. Akcje na najniższym poziomie od trzech lat

Rząd postawił na swoim i w towarzystwie protestujących górników doprowadził do zmiany na stanowisku prezesa Jastrzębskiej Spółki Węglowej S.A. Na reakcję giełdy nie trzeba było długo czekać. Akcję JSW zaczęły tracić na wartości.

Związkowcy JSW S.A. nie chcieli odwoływania ze stanowiska byłego już prezesa JSW S.A. Daniela Ozona. Bali się ręcznego sterowania giełdową spółką z pozycji biurka ministra energii. I tego, że bez Ozona rząd będzie wyciągał pieniądze z JSW bez opamiętania. Mówi się np. o planach zakupu przez górniczą spółkę aktywów Tauron Wydobycie.

Wcześniej próbowano zmienić prezesa JSW S.A. we wrześniu i październiku. Bez sukcesu. Ten przyszedł dzisiaj, kiedy Rada Nadzorcza górniczej spółki, w asyście kilkuset protestujących w końcu dopięła swego i Daniela Ozona na stanowisku prezesa zastąpił Robert Małłek.

Reakcja giełdy. JSW spada o 3 proc.

Na reakcję giełdy nie trzeba było długo czekać. Dzisiaj JSW S.A dzień rozpoczęła z kursem 48,5 zł. Ale po takiej a niej innej decyzji RN akcje zanotowały spadek do poziomów sprzed co najmniej 3 lat. Po godz. 11 sięgnęły 45,8 zł.

Resort uspokaja inwestorów, że nie ma absolutnie powodów do obaw. A decyzja dotycząca zmiany na stanowisku prezesa JSW S.A. dyktowana była wyłącznie pragmatyzmem ekonomicznym. Już w drugim kwartale 2018 r. wszak zyski spółki mocno leciały na łeb i szyję. Chociaż cena węgla uparcie rosła w górę.

Związkowcy zapowiadają spór zbiorowy z rządem.

Zupełnie z innej pozycji na byłego już prezesa JSW S.A. patrzą związkowcy i pracownicy. Dla nich wskazanie dzisiaj lepszego kandydata na to stanowisko jest niemożliwe, bo takiego nie ma. Trudno też się ich uporowi dziwić. Wszak jak Daniel Ozon pierwszy raz siadał w fotelu prezesa górniczej spółki (2016 r.) średnie płace w JSW S.A. kształtowały się na poziomie 4,6 tys. zł netto. Dzisiaj to 7 tys. zł netto.

I chociaż pikieta górników nic nie dała i RN postawiła na swoim, to na tym konflikt ze związkowcami wcale się nie kończy, a raczej zaczyna. Jak informuje na Twitterze dziennikarka Dziennik Gazeta Prawna Karolina Baca-Pogorzelska: “Związkowcy wchodzą w spór zbiorowy z zarządem JSW S.A. i ogłoszą pogotowie strajkowe. Chodzi o nagrody z zysku za 2018”.