Johnson & Johnson przestaje sprzedawać zasypkę dla niemowląt z azbestem. Bankructwo mu nie grozi

Firma Johnson & Johnson podjęła decyzję o zaprzestaniu sprzedaży popularnego pudru dla niemowląt na bazie talku. W tle są tysiące pozwów przeciwko koncernowi, które twierdzą, że produkt ten zawiera substancje rakotwórcze. Biorąc pod uwagę zeszłoroczne zyski Johnson & Johnson ze sprzedaży produktów farmaceutycznych oraz szczepionek na koronawirusa dla ludzi niemal w każdym wieku, firma spokojnie może pozwolić sobie na wyrzucenie z portfolio produktu jedynie dla niemowląt i wciąż zarabiać krocie.

Ponad dwa lata temu Johnson & Johnson przestała sprzedawać swoją posypkę dla niemowląt USA i Kanadzie. Oficjalnie powodem tej decyzji jest malejący popyt na produkt. Jednak „The Washington Post” przypomina, że sprawa ma drugie dno – przeciwko firmie wniesiono tysiące pozwów konsumenckich w sprawie rakotwórczej substancji w pudrze dla niemowląt.

Miliardy dolarów odszkodowań za posypkę dla dzieci

Koncern nadal uparcie twierdzi, że jego produkty na bazie talku są bezpieczne, nie powodują raka i nie zawierają azbestu.

Czytaj także: 8 mld dol. kary grozi firmie Johnson & Johnson. Za niechciane piersi u pewnego mężczyzny

Narażenie na azbest powiązano z rakiem płuc, jednak toczy się debata, czy produkt ten może powodować raka jajnika – czytamy w „The Washington Post”.

Dziennik zaznacza również, że Johnson & Johnson przegrał w sądzie sprawy toczące się w sprawie spowodowania raka jajnika przez posypki na bazie talku. Procesy toczyły się od 2014 r., a konsumenci oskarżali firmę nie tylko o to, że zachorowali na raka po długotrwałym stosowaniu preparatów firmy, ale również i o to, że koncern ukrywał i bagatelizował ryzyko zachorowania na nowotwory.

Odszkodowania słono kosztowały J&J. W 2017 r. sąd w Los Angeles nakazał firmie wypłacić 417 mln dol. Evie Echeverria, a w 2020 r. sąd w Missouri przyznał 2,1 mld dol. odszkodowania dwóm innym kobietom, które zachorowały na raka jajnika.

Azbest w posypce dla dzieci

Talk składa się głównie z magnezu, krzemu i tlenu. Jednak, jak zaznacza „The Washington Post”, talk występujący naturalnie, może zawierać również azbest, który może powodować nowotwory płuc oraz ich okolic.

W USA obowiązuje zakaz występowania śladowych ilości azbestu w produktach kosmetycznych, dlatego też Johnson & Johnson wycofa na całym świecie zasypkę dla niemowląt na bazie talku. Zamiast tego firma wprowadzi na rynek produkt na bazie skrobi kukurydzianej.

Gigantyczne zyski Johnson & Johnson za 2021 r.

Johnson & Johnson mógłby śmiało całkowicie wycofać z rynku posypkę dla niemowląt. Wystarczy spojrzeć na zyski koncernu z produktów farmaceutycznych. Dzięki pandemii Covid-19, firma rozszerzyła swoją działalność, angażując się w produkcję i dystrybucję szczepionek.

Bizblog.pl poleca

Z rankingu Global 500 magazynu „Fortune” wynika, że Johnson & Johnson była największą amerykańska firmą, która w 2021 r. osiągnęła niemal 94 mld dol. przychodu, z czego ponad połowa (52 mld dol.) pochodziło z działu farmaceutycznego. M.in. dzięki sprzedaży szczepionki na koronawirusa, firma zarobiła 2,39 mld dol. Odnotowała również silny wzrost przy sprzedaży innych produktów. W sumie w 2021 r. firma osiągnęła zyski na poziomie 20,9 mld. dol.

Gigantyczne przychody sprawiły, że magazyn „Fortune” umieścił Johnson & Johnson na trzecie pozycji wśród dziesięciu największych firm farmaceutycznych na świecie.

Czytaj także: Chcą być kilka kroków przed wirusem. Polski startup stworzył niezwykłą technologię