Internet, hosting, cloud, VPN, telefonia i telewizja od jednego operatora i to za złotówkę

Warszawskie i krakowskie firmy zyskały właśnie nowego, ciekawego dostawcę spektrum usług IT. ITH zaczyna od internetu, ale oferuje kompleksowe podejście do potrzeb nowoczesnych firm. Sprawdźmy czy jest to usługa na miarę XXI wieku.

Przyjrzyjmy się bliżej ofercie ITH, która opiera się na czterech filarach.

Kupno usług biznesowych tak proste, jak każdego SaaS-a.

Rynek usług telekomunikacyjnych poczynił w ostatnich latach ogromne postępy, jeśli chodzi o sposób pakowania i sprzedawania usług. Oferty stają się coraz przejrzystsze i prostsze w zrozumieniu dla każdego klienta. Jednak z jakiegoś powodu ta ewolucja pominęła usługi dla biznesu, które w dalszym ciągu charakteryzują się zagmatwaniem, mnogością gwiazdek i drobnego druku, który najczęściej wychodzi na jaw dopiero po podpisaniu umowy. Dlatego tym bardziej potrzebni są gracze ze świeżymi pomysłami, którzy działające rozwiązania z jednego rynku potrafią przenieść na kolejny.

Bizblog.pl poleca

Ofertę ITH można przejrzeć bezpośrednio na stronie internetowej – nie trzeba tracić czasu na umawianie się ze sprzedawcą i porównywanie folderów. Czarno na białym widzimy wylistowane pakiety szybkości internetu, liczbę publicznych adresów IP i kwotę abonamentu. Szybko możemy sprawdzić, czy opłaca się zrezygnować z dotychczasowego dostawcy i postawić na nową markę.

Gwoli ścisłości, ludzie stojący za ITH są doskonale znani środowisku. Przed laty rozkręcali w Krakowie S-Net, a teraz z powodzeniem prowadzą usługę hostingową Kru.pl. Ta ostatnia wchodzi zresztą w skład oferty ITH.

Elastyczność na miarę niespokojnych czasów.

W ciągu kilku ostach miesięcy świat zmienił się nie do poznania. A tempo zmian może jeszcze przyspieszać. W takich warunkach trzeba być elastycznym. Jeśli firma szybko się rozwija, potrzebuje coraz większej liczby usług IT i szybszego internetu. Odwrotnie, jeśli musi na chwilę przystopować i złapać oddech – wtedy trzeba ciąć koszty.

ITH nie stara się związać klienta na długie lata po podpisaniu umowy. Podobnie, jak w przypadku operatorów telefonicznych, pakiety można tu zmieniać z miesiąca na miesiąc, a nawet zamrozić umowę, jeśli tak nam odpowiada. To sytuacja fair play, która motywuje dostawcę do ciągłego zachowania wysokiego poziomu usług. Inaczej klient po prostu podziękowałby mu za usługi. Konkurencja na tym polu prowadzi do wzmocnienia sytuacji odbiorcy, który przez cały czas jest podmiotem w dyskusji, a nie dojną krową, której należy przedstawić przeszacowaną propozycję.

Pakiet antykryzysowy

Czy słyszeliście, aby ktokolwiek wcześniej sprzedawał internet o przepustowości 1 Gbps za złotówkę na sześć miesięcy? Ja też nie, a właśnie w ten sposób ITH chce przyciągnąć do siebie nowych użytkowników. Pakiet antykryzysowy działa na terenie Warszawy i Krakowa i zakłada prawie darmowe korzystanie z usług internetowych firmy.

Teoretycznie, 31 grudnia klient mógłby zdecydować się na wypowiedzenie umowy, aby nie płacić pełnej stawki. Przedstawiciele ITH zdają sobie z tego sprawę, ale są na tyle pewni konkurencyjności swojej oferty, że pozytywnie patrzą w przyszłość. Chcą, aby klienci przetestowali nowy model współpracy, a na końcu podjęli świadomą decyzję o przedłużeniu umowy. Taki klient jest przecież wart o wiele więcej.

Dom dla usług IT

Na koniec zostawiłem najciekawszą propozycję. Co, gdyby sieć traktować jako usługę? Obecnie odpowiedzialność za łączność jest pofragmentowana – firmy mają różnych dostawców, różne sprzęty, poziomy wsparcia i kompetencje w naprawianiu usług. Zarządzanie takim bałaganem jest mało efektywne.

W wielu przypadkach o wiele lepiej mogłoby się sprawdzić scentralizowanie usług w jednym miejscu: do jednego dostawcy i jednej skrzynki kontaktowej.

Klient może dostać od nas całe IT. Od projektu, przez implementację, późniejsze wsparcie i zapewnienie zabezpieczeń, a nawet po edukację względem niebezpieczeństw w sieci

– mówi Niko Bałazy, szef ITH.

W ten sposób firmy mogą zmienić sposób myślenia o IT. Nie będzie to już wyzwanie wymagające zainwestowania dużych ilości czasu i środków, a po prostu usługa – jak chmura, wideo na żądanie czy telefonia.

W ten sposób w jednym miejscu można posiadać infrastrukturę, dostęp do internetu, domenę, public clouda, CRM-a czy telewizję – wszystko, czego firmy z różnych branż mogą potrzebować: od hotelarstwa do software house’u.

Gdzie jest haczyk?

Transparentność w świadczeniu usług jest jedną z największych zalet firm, które odnoszą sukces. Traktują swoich klientów, jak partnerów, co sprawia, że ich sukces jest również sukcesem dostawcy. Choć ITH jest dopiero kilka dni po premierze, to zaufało mu już kilkudziesięciu klientów. Co najlepsze, to nic nie kosztuje, a może się okazać tańsze niż dotychczasowy dostawca.

Bez haczyków, skomplikowanej oferty i ograniczeń – taka powinna być oferta IT dla biznesu.

* Partnerem artykułu jest ITH.