Polakom wkrótce eksplodują portfele. Ceny szaleją i prędko nie przestaną

GUS podtrzymał zaskakująco wysoki odczyt inflacji z 30 czerwca na poziomie 3,3 proc. Ekonomiści spodziewali się, że ceny towarów i usług w czerwcu wzrosły w ujęciu rocznym o 2,8 proc., a w porównaniu do poprzedniego miesiąca o 0,2 proc. Co najbardziej zdrożało w czerwcu i dlaczego?

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w czerwcu 2020 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ub. roku wzrosły o 3,3 proc. (przy wzroście cen usług – o 7,4 proc. i towarów – o 1,8 proc.). W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług wzrosły o 0,6 proc. (przy wzroście cen usług – o 1,3 proc. i towarów – o 0,3 proc.) – podał Główny Urząd Statystyczny.

W wyliczeń GUS-u wynika, że w porównaniu z majem najbardziej w górę poszły ceny transportu (o 3,3 proc.), rekreacji i kultury (o 2,2 proc.), łączności (o 1,7 proc.) oraz mieszkań (o 0,2 proc.), które podwyższyły wskaźnik odpowiednio o 0,28 p. proc., 0,14 p. proc., 0,07 p. proc. i 0,06 p. proc.
Niższe ceny żywności (o 0,1 proc.) oraz odzieży i obuwia (o 0,2 proc.) obniżyły CPI odpowiednio o 0,02 p. proc. i 0,01 p. proc.

Bizblog.pl poleca

W porównaniu z miesiącem analogicznym poprzedniego roku wyższe ceny w zakresie mieszkania (o 5,9 proc.), żywności (o 6,1 proc.) oraz restauracji i hoteli (o 6,0 proc.) podwyższyły wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych odpowiednio o 1,43 p. proc., 1,41 p. proc. i 0,37 p. proc. – podał GUS.

Niższe ceny rok do roku transportu (o 10,4 proc.) obniżyły ten wskaźnik o 1,05 p. proc.

Tradycyjni podejrzani: turystyka i transport

Ekonomiści Pekao w komentarzu piszą, że szczegóły danych o inflacji przynoszą więcej pytań niż odpowiedzi.

Tym razem to nie dentyści i fryzjerzy zdecydowali o zaskoczeniu. Zdrożeli bowiem wszyscy tradycyjni podejrzani: turystyka zorganizowana, usługi transportowe, telekomunikacja, wywóz śmieci, opłaty RTV i AGD – wskazują.

W przypadku transportu może być to efekt zmian regulaminu PKP Intercity oraz większe wahania cen biletów lotniczych. GUS przedstawi szersze informacje w przyszłym tygodniu. Zmiany te najprawdopodobniej w dużej części będą miały charakter trwały – komentuje Jakub Rybacki, ekonomista z Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

PIE szacuje, że w lipcu CPI oscylować będzie blisko 3 proc. r/r. Decyzja URE o redukcji taryf gazowych dla PGNiG OD obniży ceny nośników energii o 1 pp, co odejmie 0,1 pp od CPI. Niższej kontrybucji dostarczą też ceny żywności.

PIE wskazuje, że od lipca obowiązuje również podatek audiowizualny (np. od usług VOD), co za jakiś czas może skutkować podwyżkami cen usług. Na razie Netflix i spółka nie deklarują zmian w cennikach, ale to może się wkrótce zmienić.

Inflacja bazowa to już ok. 4 proc.!

Ekonomistów niepokoi rosnąca inflacja bazowa. Podobnie jak ostatnio mogą ją podbijać podwyżki cen spowodowane
wzrostem kosztów prowadzenia działalności w nowym reżimie sanitarnym.

Wśród najważniejszych przyczyn wzrostu inflacji bazowej do do 4,0 proc. r/r ekonomiści Pekao wskazują reżim sanitarny, dalsze podwyżki cen regulowanych, popyt odroczony w kategoriach z relatywnie sztywnymi cenami – wszystko to się złożyło na wzrosty inflacji bazowej.

W drugiej połowie roku ekonomiści wciąż zakładają spadek CPI i niższą dynamikę inflacji bazowej. Powód: spadek konsumpcji.