Ekscytująca nowość od Ikei. Jeśli narzekaliście na towar i dostawy, to teraz zaniemówicie z wrażenia

Ikea wyda w ciągu roku 3 mld euro na inwestycje, które pomogą sieci zostać królem zakupów online. Internautów kusić ma między innymi szybka dostawa.W tym celu Ikea zamierza przebudować magazyny w istniejących już sklepach i wprowadzić do pracy roboty.

Tolga Oncu, kierownik ds. sprzedaży detalicznej w grupie Ingka, która jest właścicielem sklepów Ikea, powiedział agencji Reutersa, że pieniądze zostaną wydane we wszystkich regionach, gdzie działa sieć, chociaż około jedna trzecia jest przeznaczona na Londyn, miejsce testowe dla nowych formatów sklepów i konfiguracji logistycznych. 

Większość z inwestycji będzie miała miejsce w naszych istniejących sklepach, ponieważ mówimy o przekształceniu, przeprojektowaniu przeznaczenia istniejących już metrów kwadratowych

– powiedział Oncu w wywiadzie.

Bizblog.pl poleca

W ciągu ostatnich kilku lat grupa Ingka nadrabiała zaległości w sprzedaży produktów online, dostosowywała się do wzrostu e-commerce, rozwijając mniejsze sklepy, modernizując stronę internetową i wprowadzając nową aplikację, a także usługi cyfrowe, takie jak narzędzia do zdalnego planowania mebli i ich aranżacji.

Ikea stawia na szybkie zakupy i niską emisję CO2

Teraz Ikea chce zostać królem internetowych zakupów. Nie chce jednak wydawać pieniędzy na nowe magazyny, z których będzie prowadzona wysyłka.

Zamiast budować ogromny magazyn centralny i kilka mniejszych, regionalnych, postanowiliśmy wysyłać towar z naszych sklepów Ikea

– mówi Tolga Oncu.

Dodał, że wysyłka zakupów online z magazynów w sklepach w pobliżu klienta, będzie oznaczać szybsze i tańsze dostawy, z mniejszą emisją CO2, niż wysyłka z kilku centrów logistycznych.

Będzie to jednak wiązać się z automatyzacją istniejących części magazynowych sklepów. To duża inwestycja i zmiana w pracy. Automatyzacja oznacza zapewne, że w magazynach działać będą roboty, podobne do tych, które pracują w Amazon.

Reuters zauważa, że plan Ikea pojawia się w momencie, gdy wiele firm staje się ostrożnych w obliczu napięć geopolitycznych, wysokiej inflacji i pogarszającego się zaufania konsumentów. Jednak Oncu stwierdził, że dla Ikea czas nie może być lepszy.

Zgadzam się, że perspektywy, ogólne wydatki konsumentów, wyglądają nieco ponuro. Jednak rozwiązania, które są dobrej jakości, funkcjonalne i dobrze zaprojektowane oraz trwałe, zwiększą popyt

– powiedział.

IKEA zyskała w czasie pandemii

Podczas pandemii IKEA odnotowała rekordowy popyt na tanie meble do domu. Ludzie spędzali więcej czasu w mieszkaniach, nie wydawali pieniędzy w zamkniętych usługach i przeznaczali je na przystosowanie domów do nowych warunków, takich jak praca zdalna.

W ciągu ostatnich trzech lat Ingka zainwestowała około 2,1 miliarda euro w nowe i istniejące sklepy w 32 krajach.

Najnowsze inwestycje Ikea skupią się również na nowych tradycyjnych sklepach w Rumunii, Chinach i Indiach oraz nowych sklepach miejskich, a także studiach projektowych w Kanadzie, Danii, Włoszech, Indiach, Stanach Zjednoczonych i innych krajach.