Huawei czeka trudny rok. Trump tak przydusił chińskiego giganta, że ten przestał tak szybko rosnąć

Huawei cały czas notuje bardzo szybki wzrost przychodów, ale jego tempo spadło w stosunku do planów. Chińska firma przyznaje, że 2020 rok będzie „pełny wyzwań”, co brzmi trochę jak eufemizm. Skąd ta zadyszka? Działania Donalda Trumpa, dla którego Huawei to narzędzie polityczne chińskiego rządu.

Ban na amerykańskim rynku i wojna handlowa Chin z USA przyczynia się do gorszych wyników spółki. Huawei deklaruje, że dołoży wszelkich starań, by poprawić swą sytuację w roku 2020, jednak nie pozostawia złudzeń, że będzie to dla firmy bardzo wymagający okres.

Spółka Huawei Technologies we wtorek 31 grudnia oznajmiła, że jej przychody w 2019 r. prawdopodobnie wzrosły o 18 proc. do 850 mld juanów, czyli 121,7 mld dol. To mniej niż w poprzednich prognozach.

Wiceprezes Huawei Eric Xu sypnął tymi liczbami w skierowanym do pracowników oraz klientów przesłaniu noworocznym. Stwierdził, że 2020 będzie trudnym rokiem i że jest mało prawdopodobne, aby firma rozwijała się tak szybko, jak w poprzednich latach.

Xu dodał, że Huawei dostarczył w tym roku 240 mln smartfonów, co stanowi wzrost o 20 proc. w stosunku do 2018 roku. Sprzedawał jednak głównie te, które zostały wprowadzone na rynek jeszcze przed zakazem Trumpa.

W dłuższej perspektywie rząd USA wciąż będzie hamował rozwój przodującej technologii – to wyzwanie środowiskowe dla Huawei, aby przetrwać i prosperować

– przewiduje Xu

Chociaż najnowszy smartfon Mate 30 trafił do sprzedaży we wrześniu, to – z powodu nałożonych na Huawei ograniczeń handlowych – wciąż nie może uzyskać od firmy Google dostępu do licencjonowanej wersji systemu operacyjnego Android.

Firma planuje w związku z tymi trudnościami jak najszybciej opracować własny mobilny system operacyjny o nazwie Harmony. Analitycy są jednak sceptyczni, że system okaże się dla konsumentów realną alternatywą.

Przychody, zyski oraz przypływy pieniężne (w juanach) Huaweia w latach 2014-2018
Źródło

Zaufanie spada

Numer 2 wśród producentów smartfonów w maju tego roku został prawie zakazany przez Stany Zjednoczone wśród istniejących na amerykańskim podwórku firm. Rząd USA uniemożliwił koncernowi dostęp do technologii takich jak system operacyjny Android, jak również źródeł wielu kluczowych części.

Trump twierdzi, że sprzęt Huawei stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego, ponieważ rząd chiński może go wykorzystać do szpiegowania użytkowników. 

Nadszarpnięta reputacja Huawei została dodatkowo podważona na początku grudnia po tym, gdy wyciekły okoliczości zwolnienia i bezprawnego aresztowania ich wieloletniego pracownika Li Hongyuana.

Mężczyzna po 13 latach pracy w firmie został zwolniony bez wypłacenia mu odprawy. Gdy upomniał się o należne mu pieniądze, został aresztowany z zarzutem wymuszenia. Po ośmiu miesiącach zwolniono go z aresztu ze względu na „niewystarczające dowody i niejasności w związku z zarzucanym mu przestępstwem””.

Eric Xu powiedział, że będą nadal usuwać miernych menedżerów oraz beztroskich pracowników, gdyż firma musi wyeliminować poczucie potencjalnego bezpieczeństwa i